Kategoria:
Kadry
Data dodania: 2011-06-07 20:34:29
(źródło: Andrzej Wach, 7 czerwca 2011)
Wach: Nie wolno niszczyć ludzi pracujących dla kolei, trzeba ich wspierać
"Ostatnie miesiące były czasem medialnej nagonki na moją osobę oraz na stan branży transportu kolejowego. Prawda, tak często przemilczana, o rzeczywistych przyczynach obecnego stanu polskiej kolei, jest następująca: tak, polska kolej jest zaniedbana, ale nie od kilku miesięcy, była zaniedbywana od wielu lat przez kolejne rządy" - pisze Andrzej Wach w oświadczeniu przesłanym do redakcji "Rynku Kolejowego".
Andrzej Wach, członek zarządu PKP Energetyka (Fot. PKP SA)
Oświadczenie Andrzeja Wacha:
OŚWIADCZENIE
Decyzję o odwołaniu mnie z Zarządu PKP Energetyka przyjmuję z ogromnym bólem i niedowierzaniem. Propozycję powrotu do pracy w tej firmie podjąłem, po kilkutygodniowych rozmowach ufając, że jest ona przemyślana i będę mógł swoją wiedzę i doświadczenie wykorzystać w obszarze wytwarzania energii i dystrybucji paliw budując nowe kompetencje firmy PKP Energetyka. Firmy, którą wraz ze wspaniałymi w niej ludźmi jako główny energetyk PKP, a następnie jako jej pierwszy prezes tworzyłem od podstaw. Dla człowieka, który całe dotychczasowe swoje życie zawodowe, poświęcał pracy na rzecz kolei - to bardzo ważne.
Ostatnie miesiące były czasem medialnej nagonki na moją osobę oraz na stan branży transportu kolejowego. Prawda, tak często przemilczana, o rzeczywistych przyczynach obecnego stanu polskiej kolei, jest następująca: tak, polska kolej jest zaniedbana, ale nie od kilku miesięcy, była zaniedbywana od wielu lat przez kolejne rządy. Zrównoważony rozwój transportu, czy tiry na tory to tylko wyborcze slogany. Łatwo narzekać na rodzimą kolej ignorując fakt, że ostatni kilometr linii kolejowej zbudowano w Polsce w 1987 roku, a średni wiek wagonów, czy lokomotyw waha się między 25 a 30 lat. Od 2005 roku próbowałem to zmienić.
Stanowisko Prezesa Zarządu PKP SA obejmowałem ze świadomością, że w budżecie państwa na rok 2005 na inwestycje w infrastrukturę kolejową było … 70 mln złotych, tyle ile wynosił wówczas remont jednego odcinka Zakopianki! Dziś, dzięki kilkuletniemu budowaniu świadomości i sygnalizowaniu potrzeb likwidacji zapóźnienia cywilizacyjnego polskiej kolei, w tym mojemu zaangażowaniu, wdrożone zostały rozwiązania gwarantujące wielomiliardowe finansowanie linii kolejowych, projektów taborowych czy wreszcie tak bardzo oczekiwanych remontów dworców.
Polska kolej, zaczyna się zmieniać. Likwidacja wieloletnich zaniedbań wymaga jednak czasu, nadzwyczajnego wysiłku i potężnego wsparcia. Tego ostatniego, szczególnie w ostatnim okresie, jednak zabrakło. Łatwiej było, zamiast udzielić wsparcia, rzucić mnie na pożarcie umiejętnie podsycanego niezadowolenia społecznego.
Dzisiejsza decyzja Walnego Zgromadzenia jest dla mnie końcem mojej pracy na rzecz PKP. Zdjęcie z mojej osoby rygoru zakazu konkurencji, pozwoli mi na poszukiwanie pracy tam gdzie będą docenione moje kwalifikacje zawodowe i uszanowana moja godność osobista.
Jestem przekonany, że wbrew przyklejonym mi etykietom "odpowiedzialnego za chaos na kolei”, moje ponad 30-letnie doświadczenie zostanie docenione przez prawdziwy biznes. Wyniki większości spółek Grupy PKP za 2010 rok, a w szczególności PKP Cargo, PKP Energetyka, LHS, Telekom, Natura Tour, czy PKP Informatyka są zaprzeczeniem głoszonej opinii o dryfowaniu i braku menedżerskiego zarządzania. Z satysfakcją obserwuję modernizację blisko 80 dworców kolejowych, które przed EURO 2012 staną się prawdziwą wizytówką naszego kraju.
Nie podzielam poglądu o braku koordynacji z mojej strony w kontekście nie wdrożonych zapisów ustawowych, które dawałyby mi formalne podstawy do tego.
Kilka lat temu uczestniczyłem w konferencji poświęconej odpowiedzi na pytanie: "Kolej: biznes czy polityka?”. Trzy dekady osobistych doświadczeń pozwalają mi stwierdzić bez emocji: biznes zależny od polityki. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby była to polityka państwa wspierająca rozwój kluczowej gałęzi transportu, dająca obywatelom szanse na codzienną mobilność.
Odwołanie mnie ze stanowiska w grudniu nie sprawiło, że pociąg do Gdańska pojechał szybciej, a wagony stały się bardziej nowoczesne. Wszystkim nam: politykom, mediom i pasażerom zabrakło cierpliwości w oczekiwaniu na efekty wprowadzanych z wysiłkiem zmian.
Nie można niszczyć ludzi, którzy chcą pracować na rzecz kolei. Należy ich wspierać.
Andrzej Wach
Czytaj też:
4
Komentarze:
07/06/2011 20:42
Autor: linia 131
---.tktelekom.pl
Aż się łza w oku kręci!!!
07/06/2011 20:45
Autor: mis Paddington
---.41.251.230.threembb.co.uk
Nie potrafie ocenic dzialanosci pana Wacha, ale na pewno w jednym ma racje: nagonkami sie niewiele zmieni, a w nagonkach Polska sie specjalizuje. Na polskiej kolei i w polskiej polityce brakuje czasem merytorycznego myslenia.
07/06/2011 20:59
Autor: uczciwy kolejarz
---.dynamic.gprs.plus.pl
\"Nie można niszczyć ludzi, którzy chcą pracować na rzecz kolei. Należy ich wspierać. \" ...... pana koledzy niszczą prawdziwych kolejarzy, tępią tych uczciwych, którzy poświęcili swoje życie na rzecz kolei.......- mamona i władza im do głowy uderzyłam. Związki poza zakłady pracy!!!
07/06/2011 21:02
Autor: rosom
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Przez 5 lat prezes nie znalazł sposobu na oddłużenie S.A. - rolowano długi podnosząc sumę zadłużenia. Fatalnie usamorządowiono PR. Z kolei odeszli fachowcy i zastąpili ich dyletanci co skutkowało chaosem podczas zimowego kryzysu. Zaniechano prywatyzacji - ruszyła dopiero teraz, gdy trzeba znaleźć pieniądze na oddłużenie spółki - matki. Pasażerowie uciekli od Intercity, które boryka się z długami. Modernizacje głównych linii i remonty dworców ruszyły tylko dlatego, że rząd kazał się przygotować do euro i sypnął groszem.
Oczywiście, rządy nie dbały o kolej. Ale trzeba to było mówić przez wszystkie lata a nie dopiero teraz.
07/06/2011 21:03
Autor: Piotr
---.kaniup.agh.edu.pl
@mis Paddington: no właśnie. Politycy lubują się w takich "akcjach", z nadzieją że motłoch to łyknie, a meritum sprawy nadal pozostanie bez zmian. Grabarczyk obiecał Pendo? Będzie przy błyskach fleszy. I co z tego, jeśli np. Wrocław-Jelenia jest od kilku lat w stanie jak po zakończeniu ostatniej wojny, bo nikt z PLKi nie umie wyegzekwować porządnego wykonania zleconej roboty?
07/06/2011 21:20
Autor: Ante Reco
---.unknown.vectranet.pl
Zgadzam się ze słowami, że "nie wolno niszczyć ludzi pracujących dla kolei, trzeba ich wspierać". Tylko w obliczu tych słów niezrozumiałe jest powołanie pana W. na członka zarządu PKP Energetyka.
07/06/2011 21:23
Autor: Kolejarz8
---.play-internet.pl
To jak postąpiono z panem Wachem świadczy o chamstwie politycznym i indolencji obecnych rządzących. To jest niszczenie polskich kolei.
Winę za \"kolejową zimę\" ponosi dyrektorka handlowa -członek zarządu PKP Intercity. Zatrudniona została w PKP IC w ubiegłym roku odrazu w zarządzie spółki. Nie miała pojęcia o zmianach w ofercie przewozowej. Nic jej się nie stało ponieważ jest z tzw. \"Spółdzielni Grabarczyka\".
Bardzo mi przykro, że nie pozolono temu panu kontynuować pracę w dziedzinie w której jest wybitnym fachowcem.
Patrzcie ludzie co politycy wyprawiają z (jeszcze naszą) koleją. Sposób postępowania w przedmiotowej sprawie świadczy o chamstwie osób podejmujących decyzję. To są zwierzęta mające zamiast nosa ryj.
07/06/2011 21:32
Autor: Ante Reco
---.unknown.vectranet.pl
Zapomniałeś Kolejarz8, że pan W. to też była - jak to nazwałeś - "Spółdzielnia Grabarczyka". Ściślej rzecz biorąc należał do spółki zależnej, jaką była "spółdzielnia profesora E.", ale ta musiała ogłosić upadłość.
07/06/2011 21:34
Autor: xmen73
---.prabuty.mm.pl
Wach napewno jako znawca energetyki przydasz się w jednym z pociagów sieciowych.Oczywiście za uczciwą zapłatą jak każdy tam pracujący człowiek.
07/06/2011 21:36
Autor: Arturros
---.play-internet.pl
Kowal zawinił powiesili Cygana. To typowo polskie bo polityczne.
07/06/2011 21:37
---.dynamic.chello.pl
max2
Tak ciężko pan pracował przez te lata dla kolei, że obecny sieciowy rozkład jazdy jest cieńszy niż dowolny rejonowy sprzed 20 lat. To jest miara waszych "sukcesów". Naprawdę, trzeba nie mieć wstydu aby w tym kontekście być dumnym ze swoich dokonań.
07/06/2011 21:42
Autor: Mathew_ICForum.pl
---.9.52.13
Polityka jest, była i będzie bardzo brutalna. Jednak u nas do tego dochodzi jeszcze amatorszczyzna i brak choćby takiego bicia się w pierś jak właśnie Wach... Zwykłe przepraszam! Lepsze kwiaty, buta i zasłanianie się GDDKiA oraz sukcesami (no, choć ostatnio na A2... oj nie wiem). Oczywiście, że główną winę ponoszą i wszystkie poprzednie rządy. Ogromne błędy, kompromitacje, debilizm, taki ludzki, debilizm.
Beton PKP jaki był... i jest każdy, no właśnie, każdy(?) wie. Specjalistyczne fora kolejowe, są pełne właściwie opowieści, jak to kiedyś rękami betonu, politycy chcieli coś zrobić. Ale politycy przed ogólnymi mediami i społeczeństwem je potajemnie umyli... Inna sprawa, że właściwie politykom, taki beton ODPOWIADAŁ. Beton się znał na rzeczy, niech oni się tym zajmą, a beton niby silny, w rzeczywistości, robił co kazano, a i bywało, że beton olewano, to beton robił wszystko, byle bez ryzyka, bezpiecznie, markując ruchy.
Moi Drodzy Sympatycy RK, większa wina jest po stronie polityków, wina kretyństwa, dwulicowości, chciwości, populizmu... przepraszam, mdli mnie.
A beton, jak beton, mocno się trzyma, bał, boi i chyba jeszcze będzie się bał. Decyzji.
Z tego też powodu, ponieważ Pan Andrzej Wach jest to zawodowym specjalistom i ekspertem od energetyki, to sposób w jaki potraktowano jego osobę jest HAŃBĄ dla naszej państwowości.
DZIENNIKARZE TVN24: Wsadźcie sobie w d...e Wasze relacje i obiektywizm! Zapiszcie się do PO już dziś. Na co czekać? Ciule!
07/06/2011 21:50
Autor: Elek
---.play-internet.pl
Tak politycy traktują kolejarzy. Przypatrzcie się. Kiedyś i was może to spotkać będąc zatrudnionym na niższych stanowiskach. To jest chamstwo!
07/06/2011 21:54
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
http://www.youtube.com/watch?v=jeGL2K4JN0g&feature=player_em
bedded
07/06/2011 21:56
Autor: Kysó
---.adsl.inetia.pl
"będę mógł swoją wiedzę i doświadczenie wykorzystać w obszarze wytwarzania energii" = będziesz mógł swoją wiedzę i doświadczenie wykorzystać w obszarze niszczenia kolei - doświadczenie w tym masz przebogate.
"Łatwo narzekać na rodzimą kolej ignorując fakt, że ostatni kilometr linii kolejowej zbudowano w Polsce w 1987 roku, a średni wiek wagonów, czy lokomotyw waha się między 25 a 30 lat. Od 2005 roku próbowałem to zmienić. " - próbowałem ale mi nie wyszło bo nie udało mi się całkowicie zniechęcić ludzi do kolei przez co pociągi dalej jeżdżą. A gdybym zniechęcił całkowicie to średni wiek wagonów i lokomotyw wyniósłby 0 lat.
"Dzisiejsza decyzja Walnego Zgromadzenia jest dla mnie końcem mojej pracy na rzecz PKP. " - Dzięki Ci Boże!!!!
"Jestem przekonany, że wbrew przyklejonym mi etykietom "odpowiedzialnego za chaos na kolei”, moje ponad 30-letnie doświadczenie zostanie docenione przez prawdziwy biznes" - na pewno zostanie docenione i żadna firma z prawdziwego zdarzenia nie przyjmie Cię pod swoje skrzydła.
07/06/2011 21:57
---.236.26.56
Mattijjah
"Wyniki większości spółek Grupy PKP za 2010 rok, a w szczególności PKP Cargo, PKP Energetyka, LHS...."
No ale przecież, Pan, panie Wach, nie prezesował tym spółkom...
@Mathew_IC_Forum:
Ale po co te nerwy kolego? Przez dwie zimy można było się dobitnie przekonać jak funkcjonuje polska kolej... i to są fakty...
Cały czas można się przekonać, jak wyglądają przewozy międzywojewódzkie po odebraniu ich z PR... o których usamorządowienie tak usilnie zabiegał... no, pamiętasz kto? Przypomnij sobie. Sorry kolego, ale naprawdę nie rozumiem twojego żalu... miarka się w końcu przebrała...
I jak już powiedziałem to wcześniej, przy okazji innej dyskusji, twierdzenie, że prezes nie ma wpływu na firmę, której prezesuje jest bez sensu i zupełnie niepoważne... oraz (delikatnie mówiąc) źle świadczy o owej firmie...
07/06/2011 21:57
---.dip.t-dialin.net
wer
...i krzyz ci na droge...
skoro nie dales rady z pkp, to dowidzenia, zly manager...
07/06/2011 21:58
Autor: Kolejarz z USA.
---.dsl.emhril.sbcglobal.net
Nie znam Pana Wacha, i nie robię nagonki. Ale nie mogę zrozumieć co ma wspólnego, ilość lat taboru na PKP, różne dofinansowania, czy nawet z kryzysem na PKP, z tym burdelem w rozkładach jazdy jakie były ostatnio. Pokazywane w USA nawet satelitach informacyjnych (Europa).
A przecież było to spowodowane nie rzetelnym brakiem nadzoru nad pracownikami i tyle. Czyli taki pracownik bez koordynacji, nie potrafiący wyegzekwować ,zdyscyplinować załogę, do właściwych poleceń służbowych nadaje się na śmietnik!!!.
Nie wyobrażam sobie by w USA, pracownik nie wykonał należycie powierzone mu obowiązki. Tym bardziej takie, które maja bezpośredni związek z pasażerem. Jako pracownik kolei w USA, ostatnio będąc w Polsce, z ciekawością przyglądałem się pracy rożnym kasjerkom w kasach, i pracownikom kolei. Odniosłem wrażenie, ze niemal wszystkich pracowników, zmusza się tam do pracy. Brak chęci do pracy, dbałości, wręcz wypytania pasażerów w czym mu jeszcze ewentualnie pomoc?, czy zrozumiał jaki posiada bilet?, czy wie o której ma odjazd, a i w końcu brak tego uśmiechu parownika, wobec pasażera, który korzysta z jego firmy, etc. W Polsce bilety kasjerki sprzedają na zasadzie Precli-Obwarzanków w Krakowie. Na dworcu Wschodnim, z ciekawości spytałem kasjerkę o pociąg do Krakowa w języku angielskim. Dobrze mi zona mówiła, nie rob jaj, bo z pewnością nie kumata. Praktycznie nie wiem co mawiała, bo na jeden zwrot w angielskim,30 w języku Polskim.
W USA na dużych dworcach,portach lotniczych, praktycznie w każdym języku można uzyskać informacje. Owszem trochę to trwa, aż kasjerka zadzwoni do odpowiedniego departamentu z tłumaczem. Niemniej w Hiszpańskim, Polskim Niemieckim, Rosyjskim można uzyskać informacje prawie natychmiast, poprzez telefon infolinie. Naciskając odpowiednie przyciski.
Kupując bilet w Amtrak, można już na stronie Amtrak wybrać opcje w trzech językach. Bądź w opcjach Contact US. Wypełnić pola w swoim języku. I Amtrak odpisze po Polsku wszystkie informacje.
Nigdzie w Polsce, na dworcach, biurach, firmach gdzie odwiedziłem znajomych, nie widziałem otwartych drzwi, wszyscy pozamykani i mogą tam robić co chcą. W USA wszędzie pracujący na dworcach (po za kasa, bankami) w biurach, zakładach, urzędach, wszędzie są drzwi otwarte. Petent może wejść ,zapytać się, czy załatwić sprawę w danym budynku. Jeśli są drzwi zamknięte, nikt nie szarpie za klamkę, bo z góry wiadomo ze tam pracownika nie ma, bo drzwi zamkniete.
W Polsce dalej zasada!!!. Puk, puk!. Kto tam?, czy mogę wejść?. I jak pracownicy maja wykonywać obowiązki powierzone przez zwierzchnika wobec petenta, kiedy nawet manager nie wie co oni tam robią za tymi drzwiami?.
07/06/2011 22:09
Autor: By1
---.pr1-nat.espol.com.pl
Skoro pan Wach jest wybitnym fachowcem / menadżerem / zarządcą / etc. to niech zakłada własną działalność i tworzy własne imperium. W czym problem? Po co się marnować na państwowym? Do dzieła, można się wykazać!
07/06/2011 22:10
Autor: jatal.
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Tak to bywa. Osoby na świeczniku żyją w innym świecie i budzenie "do realnego świata" okropnie boli. Po latach wytwarza się w świadomości własna nadzwyczajność i przekonanie, że przecież beze mnie wszystko się zawali. Tymczasem świat dalej się kręci. Znajdzie się kolejny ktoś kto jednym podpisem będzie wpływał na losy wielu rodzin, tylko że będzie to już kto inny, a to robi różnicę.
Dla pojedynczego/konkretnego człowieka zawsze jest to dotkliwe, ale w gruncie rzeczy czy start od razu na kolejny świecznik nie był swoistym rzuceniem rękawicy przywódcy stada? Niestety odwołanie oznacza jednak degradację, przypomnienie miejsca w szyku albo przynajmniej karne czasowe wykluczenie. Prawidłowe wyjścia z sytuacji były dwa: albo położyć uszy po sobie aby od nowa pokazać co się umie i dopiero wtedy mieć argument "za powrotem", albo zmienić stado i tam zacząć od nowa. I nie narzekać, bo na odchodne dostało się przecież porządną wyprawkę na drogę. Czasowy zakaz pracy to nie rygor, tylko raczej przywilej. Zresztą wiadomo było o nim już od początku, skoro "nie pasował", nie trzeba było obejmować stanowiska. Nie liczono się z myślą, że mogą odwołać? Niestety teraz znowu źle oceniono sytuację i skoro ugryzienie dyscyplinujące nie pomogło, to samcowi alfa nie pozostawiono innego wyjścia niż zagryźć niepokornego osobnika nie znającego swego miejsca w stadzie.
(bo ludzie to w gruncie rzeczy zwierzęta, a wsród nich zasady są proste.)
07/06/2011 22:13
---.icpnet.pl
civic
Andrzej Wach: "Nie można niszczyć ludzi, którzy chcą pracować na rzecz kolei."
Jedni do takiego wniosku dochodzą wcześniej, inni później. Są też i tacy, którzy umierają z przeświadczeniem dobrze wypełnionej dziejowej misji. To oświadczenie niepotrzebnie napisałeś, podobnie jak tamto w sprawie spółki El-In. Nikogo ono nie wzruszy. A to z tej przyczyny, że lata całe i Ciebie niewiele wzruszało. Ciesz się, że nadal jesteś pracownikiem spółki PKP Energetyka S.A., bo z rad nadzorczych dla świętego spokoju Ciebie usuną, Szanowny Kolego Andrzeju Wach.
07/06/2011 22:22
Autor: mk-wroc
---.internetia.net.pl
w normalnym kraju minister transportu podał by się do dymisji..... w naszym śmiesznym kraju daje mu się kwiaty, i szuka kozła ofiarnego, .......przykre.....
07/06/2011 22:39
Autor: Paul86
---.152.158.145.dsl.dynamic.t-mobile.pl
Się zastanawiam czy w ogóle słusznie powołano nadspółkę PKP SA. Czy to, kto jest jej prezesem, nie jest kwestią drugorzędną. Jeśli jest to spółka, która ma się uporać z długami i przygotować spółki do prywatyzacji, to osobom na stołkach będzie zależało, żeby ta spółka istniała jak najdłużej. Żeby zadania nie zostały wykonane! I rzeczywiście, przez 10 lat niewiele się zmieniło, poza spartaczonym wydzielem PR.
07/06/2011 22:45
Autor: Driver
---.zone6.bethere.co.uk
Naturalnie Panie Wach...Pan został już wystarczająco wsparty !! Dość się Pan nachapałeś zasiadając w spółkach kolejowych na ciepłych stołkach. My podatnicy wspieraliśmy Pana bardzo szczodrze, teraz pora na wsparcie dla innych...Zwłaszcza, że nasze wsparcie nie miało odzwierciedlenia w Pana poczynaniach. Przypomnij se Pan męki podróżnych w za krótkich pociągach, mętlik z rozkładami jazdy itd. Teraz na odchodne znów Pana wsparliśmy odprawą. A zapytam tak szczerze, zasłużyłeś Pan na nią? Co w ogóle zrobiłeś Pan dobrego dla ludzi korzystających z usług PKP? Co pytam się ja, szary podatnik, dokładający do tego kolejowego bałaganu, co?
07/06/2011 22:47
Autor: emeryt
---.abp.pl
Panie Wach uczciwie pracowałem na PKP 38 lat,nie spóżniłem się do pracy ani nie nawaliłem.Z mojej winy nigdy nie doszło do opóżnienia pociągu.Nigdy nie byłem ukarany przez zwierzchników.Pracę w tej firmie traktowałem jako służbę.Dzięki panu i panu podobnych z kolejarza zrobiono dziada.Zniszczono szpitale kolejowe zbudowane za pieniądze zaoszczędzone na nas na naszym uposażeniu.Zdjęto orła z czapki kolejowej otrzymanego od Marszałka Piłsudskiego .Ubrano kolejarzy w liberię Przejęto ośrodki wypoczynkowe i przejmujący teraz walczy jako były solidaruch z pracownikami w związku pracodawców kolejowych.Zgnojono majątek warty miliardy w postaci budynków dworców wagonowni lokomotywowni i innej infrastruktury kolejowej którą można było zagospodarować i pan niema sobie nic do zarzucenia?Ja byłem tylko maszynistą pan prezes prezesów grupy PKP Włoszczowa to nie pępek PKP.Czy pan postawił się publicznie politykom z koziej woli że w majestacie prawa rozwala się przedsiębiorstwo użyteczności publicznej.Ja nie słyszałem ani nie widziałem Podział organizmu PKP na spółki to wynik waszej pracy i wdrożenie rozkład jazdy na rok 2010/2011 to był egzamin oblany dokumentnie
07/06/2011 22:55
Autor: Piotrek
---.net.stream.pl
Kolejarz z USA, jeśli akurat nie wpadasz w amok, to całkiem przyjemnie się ciebie czyta.
07/06/2011 22:58
Autor: Kflik
---.softpro2.pl
Współczuję mu...
..ale to właśnie ten człowiek, który przeprowadził tak a nie inaczej usamorządowienie PRów oraz nie powstrzymał zawieszenia IR w maju 2010:P oraz przez wiele lat zajmował wysokie stanowiska podczas gdy kolej w Polsce coraz bardziej upadała. Może bez niego upadałaby jeszcze bardziej. Nie wiem. Ale nie dziwne są dla mnie głosy krytyczne.
07/06/2011 22:59
Autor: Kflik
---.softpro2.pl
a odprawa pewnie dobra rzecz...
07/06/2011 23:16
---.aster.pl
psim
O biedny miś, on tu się chciał poświęcić, udowodnić wszystkim swoje nieskazitelne dziewictwo ciężką pracą w pocie czoła ku chwale Macierzy (PKP Energetyka), a spotkała go taka niegodziwość...
Tam "prawdziwy biznes" już przebierał nogami żeby takiego profesjonalistę przejąć, ale lojalny Andrzej W. chciał do końca pozostać wierny Wielkiej Idei Jednej Kolei (+ podwykonawcy, np. EL-IN).
A tu klops.
07/06/2011 23:25
Autor: Trajan
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Tylu ludzi zwalniano z kolei z tych, czy innych przyczyn, ze stanowisk dużo niższych od prezesa, ale żaden ze zwalnianych nie pisał tego typu oświadczeń na internecie. Po prostu odchodził. Prezes, jeśli rzeczywiście był taki dobry, założy własną działalność, zacznie produkować coś pożytecznego i się utrzyma. Ale pisanie takich oświadczeń... Cóż...
07/06/2011 23:34
---.xdsl.centertel.pl
fastcracker
"Nie można niszczyć ludzi, którzy chcą pracować na rzecz kolei"
to propaganda wyborcza inżynierom robi się problemy (niedługo miną 3 lata od złożenia moich podań) za to bierze się jak zauważył @rosom dyletantów. czyli Wach pozwolił na dziadostwo i bałagan kompetencyjny. trudno sobie wyobrazić żeby absolwentka po zaocznym oizecie była w stanie prawidłowo sporządzić harmonogram zamknięć torowych lub wiedziała coś o pradach bładzących a politolog zagwarantował rezerwę taborową. suma sumaru poczekamy na bałagan przy pociągach kolonijnych
07/06/2011 23:37
Autor: Tomek Szyc
---.adsl.inetia.pl
Nad czym wy tu co niektórzy rozpaczacie.
Stał się drugi cud i wachoid po raz kolejny dostał kopa z PKP.
Ten człowiek sam sobie jest winny bo nie znam innego który przez lata tak dosłownie srał sobie w papiery.
Władza wraz z wiarą że ręczne sterowanie kolejowym rynkiem i układy z kolegą z rządu wyprowadzi kolej (trupe PKP) na prostą zaprowadziła go na koniec kolejowej kariery.
Ta władza której na szczęście już nie ma spłodziła m.in. w duecie ze wspomnianym "wahofcem" ze Szczecina fatalną, zawistną i brzemienną do dzisiejszego dnia w skutkach rzecz zwaną usamorządowieniem PKP PR.
Dziękuję Ci Boże że doczekałem chwili kiedy główny i niereformowalny beton poskiej kolej oświadcza że rezygnuje z pracy na rzecz grupy PKP.
Tu panie Wach już nie chodzi o to żeby wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym, a jedynie o to by ponieść konsekwencje za własne gigantyczne partactwo skutkujące takim wszechobecnym i gigantycznym burdelem jakiego na polskiej kolei jeszcze nigdy nie było.
07/06/2011 23:48
Autor: Ratel
---.dynamic.chello.pl
@Kolejarz z USA.
Przyjeżdżasz do Polski to naucz się i gadaj po Polsku - to nie do Ciebie, tylko ogólnie.
Stary najeżdżają na Ciebie na forach, ja nawet stanąłem w Twojej obronie kilka razy na forum, ale PRZEGINASZ chłopie.
Ja się uczę języków i jak wyjeżdżam za granicę to się w takim języku urzędowym jaki tam obowiązuje porozumiewam.
To samo dotyczy Polski.
Przyjeżdza do Polski niech gada nawet łamaną Polszczyzną, ale niech próbuje choćby ze słownikiem, bez jaj ja się uczyłem i uczę języków, żeby inny nieuk mógł sobie łatwo żyć?
Niby czemu, dla zasady mu odpowiem po Polsku.
"Polacy nie gęsi swój język mają"
Tu robi się syf, tu się z Tobą znowu zgodzę, ale nie rób syfiarzy z nas Polaków Panie kolego szanowny, Ja nie muszę się tułać po świecie żeby coś osiągnąć.
W Polsce dalej zasada!!!. Puk, puk!. Kto tam?, czy mogę wejść?. I jak pracownicy maja wykonywać obowiązki powierzone przez zwierzchnika wobec petenta, kiedy nawet manager nie wie co oni tam robią za tymi drzwiami?.
To nakazuje kultura i dobre wychowanie zapukać.
08/06/2011 00:03
Autor: Ratel
---.dynamic.chello.pl
Co do artykułu to niestety Pan Wach ma rację.
Nie będę oceniał jego działalności, bo nie jestem rozeznany w temacie, ale tak jak już kiedyś napisałem na forum:
To drzewo było podcinane od dawna, teraz tylko dopełnia się jego obalenia - tak wygląda Polska kolej, tak wygląda Polska.
Inaczej mówiąc przyczynili się do celowo powiem sabotażu Panowie, ktorzy po latach pieprzą jak powinno się uzdrowić Polską kolej.
Mało tego udzielają publicznie wywiadów.
Szczyt chamstwa i brak honoru m.in panów ministrów i związkowców senatorów!!!
Powinno się ze zdrajcami zrobić porządek raz na zawsze, choćby dla przykładu.
Odpowiedziualnych surowo osądzić, a nie szukać kozła ofiarnego.
Jeśli wierzyć w szczere intencje Pana Wacha, to podpisuję się pod tym obiema rękami.
szczególnie jeśli chodzi o słowa:
cyt.(...)Prawda, tak często przemilczana, o rzeczywistych przyczynach obecnego stanu polskiej kolei, jest następująca: tak, polska kolej jest zaniedbana, ale nie od kilku miesięcy, była zaniedbywana od wielu lat przez kolejne rządy. Zrównoważony rozwój transportu, czy tiry na tory to tylko wyborcze slogany. Łatwo narzekać na rodzimą kolej ignorując fakt, że ostatni kilometr linii kolejowej zbudowano w Polsce w 1987 roku(...)
Niestety przykra zapominana prawda.
08/06/2011 00:11
Autor: Kolejarz z USA.
---.dsl.emhril.sbcglobal.net
Ratel
Jesteś w błędzie, język angielski to praktycznie język światowy i w dyplomacji i w większości krajów używany. Gdybyście znali język angielski, nie bylibyście takimi tłumokami światowymi.
Praktycznie za każdym razem będąc w New York, wiozę pasażerów w głąb USA pociągiem Amtrak, którzy przylecieli do USA. Stanowcza większość po za Polakami, zna doskonale język angielski. Czym biedniejszy kraj, tym lepiej wladajacy w English.
Gdyby Polska była pępkiem świata, wszyscy inni pewne uczyliby się polskiego. Ale niestety to Wy!, musicie się uczyć angielskiego, by się w świecie porozumieć. Chcecie się rozwijać gospodarczo, biznesy zakładać i je prowadzić. A w jaki sposób?, jeśli się nie możecie ze światem porozumieć?.
Ty zapewne nie musisz znać angielskiego, bo pewnie nie podróżujesz po świecie. A do kilbla za granica wszędzie trafisz po oznaczeniu (wizualnym).
Właśnie Polacy to Gęsi, którzy nie znają języków obcych. Szczególnie ci Wasi z górnej półki Politycy. Jak można prowadzić politykę światową, nie znając języka Polityków i Biznesu. Dlatego każdy Was olewa, bo Obama nie zna Polskiego.
I przestań mi marudzić!, bo znowu ze mną zadzierasz!!!. Siedzisz w głównie po uszy, to przynajmniej się nie szarp!!!. Polska to SYF, kraj jaki mało gdzie indziej mozna spotkać. Pokaz mi kraj tak wysprejowany jak w Polsce. Praktycznie nie ma metra, by cos w graffiti nie było, nie ma budynku, klatki schodowej, winy, przejścia podziemnego, by nie było w tym syfie w graffiti. Nawet chińczyki nie chcą w Polsce juz inwestować.
Ja wychowałem się w innym kraju w (Polsce), może nie takim kolorowym jak dziś, bo w szarudze i z brakiem często towarów, ale nie w takim SYFIE jak dziś. Każdemu możesz takie banialuki wciskać tylko nie mnie, człowiekowi dość zamożnemu, który praktycznie jedna nogą jest stale w USA, a druga stale w Polsce. Bo mnie stać zwiedzać nie tylko Świat, ale i latać do Polski. Jak tam ląduje zawsze się czuje jakbym w Afganistanie wylądował.
08/06/2011 00:16
Autor:
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Panie Wach!
Podziwiam butę i brak samokrytycyzmu.Pańska działalność i reforma doprowadziła do największego bałaganu na kolei.
08/06/2011 00:44
Autor: K
---.dsl.emhril.sbcglobal.net
Ratel
Ponieważ zacząłeś ze mną dyskusje jeszcze dokończę dwa słowa.
Piszesz ze (Ja nie muszę się tułać po świecie żeby coś osiągnąć).
Jest to jedno z najgłupszych odpowiedzi większości Polaków. Ciekawy jestem jaką będziesz miał emeryturkę siedząc w tym syfie w przyszłości. Tym bardziej gdzie dziś będąc w Polsce nawet bogatym, można szybko zjechać do rynsztoku w przyszłości, bo nie ma już tak pewnej pracy jak w ostatnich 50 latach. Po za tym, musisz wiedzieć, ze nie każdy emigruje tylko z powodu ekonomicznego. Wielu ludzi nie chce dziś w wolnym świecie mieszkać w kraju, z jednomiesięcznym upalnym latem, bo reszta to słoto, błoto, śnieg, deszcz i mrozy. W kraju bez dróg i autostrad, gdzie przejechanie z Przemysła do Szczecina, to jest igranie ze śmiercią na drodze. Z idiotycznym programem szkolnym, gdzie praktycznie żaden dyplom nie jest ważny w większości krajów, gdzie trzeb go nostryfikować. Nawet najgłupszy amerykański dyplom, jest w świecie honorowany, i taki pracownik jest poszukiwany. Moje dzieci w życiu nie nosiły do szkół jak w Polsce plecaki z książkami i zeszytami, wszystko miały w szkole. Bus podjeżdżał pod dom i je zabierał do szkół, bo to jest w USA obowiązkiem szkoły. W życiu nawet centa nie dałem na szkołę dzieciom, jakieś komitety szkolne czy inne opłaty, bo od przedszkola, aż do średniej szkoły wszystko miały za darmo. A wycieczki jakiekolwiek zawsze organizowali sponsorzy. I miałem spokój z katechetami czy księżmi, bo w USA nie ma żadnej religii w szkołach publicznych. Tylko sport, to jest w USA dyscyplina która większość ludzi uprawia. Ja tez nieraz rano biegam kilka mil koło domu. I będę miał upalne lato aż do końca października. Gdzie ty już dawno będziesz zasuwał w kalesonach i kufajce.
Tak ze pieniadze to tez nie wszystko.
08/06/2011 01:06
Autor: Jaś który doczekał
---.180.62.49.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
To teraz można samemu poczuć jak czuli się ci, których pan kazał się pozbyć.
Zazwyczaj nie byli to niefachowcy ale nie chcieli tańczyć jak pan grałeś - a grałeś pan swoje melodie.
Skutecznie przez swoją "misję" rozwaliłeś pan - bez składu i ładu - państwowy biznes kolejowy. Nieporadni muszą odejść - najwyższy czas przestać dyletantom i omc (o mało co) menagerom pozwalać bawić się w zarządzanie za nasze podatki.
Nadchodzi czas na rozliczenia z przeszłością.........
08/06/2011 01:55
Autor: pracpkp
---.home.aster.pl
Zwracam się do wszystkich, którzy wypisują tu takie brednie, wyimaginowane teksty nie znając Pana Wacha, nie znając problemu kolei, nie pracując nigdy w pkp-ie. Należy się wypowiadać wtedy gdy zna się fakty, okoliczności przedstawianej sprawy i posiada się określoną wiedzę w tym temacie. Ja znam Pana Wacha i nie będę przedstawiać tu swojej wnikliwej oceny pracy Pana Wacha. Zajmę się jednak tym, jak go potraktowano. Kto najpierw odwołał go za pewne zdarzenie, które miało miejsce w grudniu, podstawiając jego osobę, a prawda jest taka - oszczędzając swoją ciepłą posadkę, kto później powołał go do struktur pkp energetyka (przecież nie on sam, nie chodził za tym!!), a następnie znowu w obawie przed utratą stanowiska odwołał. Można nie być do końca zadowolonym z jego pracy, z całokształtu, ale grudniowa akcja to typowa nagonka mediów, poświęcenie osoby nie z kręgu partii rządzącej przed wyborczymi obietnicami, przypisanie mu nieadekwatnej łatki. Trzeba było kogoś dać opinii publicznej - to macie!!! Później ucichło powołano go, ale po wystąpieniu telewizyjnym Tuska już odwołano. Nie można tak traktować człowieka, żadnego człowieka, tym bardziej człowieka pracy - pracy ponad 30-letniej na rzecz kolei. A jakie ma funkcje prezes w spółce państwowej z polityką odgórnie ustanowioną, to wszyscy powinni wiedzieć, a nie wypowiadać się bez sensu, bez wiedzy. /pracownik kolei
08/06/2011 02:38
Autor: Kolejarz z USA.
---.dsl.emhril.sbcglobal.net
pracpkp
Nie znam Pana Wacha i jego osiągnieć. Ale pisząc taki tekst, powinieneś napisać dla niezorientowanych, kto ponosi winę personalnie za ten burdel z rozkładami, i brakiem wagonów?.
Bo za moich czasów 29/30 Maja, gdzie wchodził zawsze w nowy rozkład, w Polsce było przynajmniej 20x więcej pociągów, jak dziś ta jeżdżąca garstka. I nie pamiętam by były z tym takie problemy, jak dziś w bardziej cywilizowanym niby kraju zarządzanym przez Prezesów, jak za Komuny. Personalny jest tylko jeden!, bo nie może grupka odpowiadać, za zła decyzje która ktoś podjął. No chyba ze w Polsce rządzi, wydaje, kilkanaście osób jedną decyzje, a jeśli tak!, to to juz jest dupiate zarządzanie. Piszesz ze dziennikarze cos rozdmuchali. Fakt faktem był, ze takie zdarzenie miało uzasadniona krytykę.
Tak jak nie ma w świecie nie zastąpionych osób, tak nie ma takich ludzi, którzy są perfekcyjni. Jeśli ktoś jest dobry w swoim zawodzie, a nie radzi sobie jako manager, nie powinien zajmować takiego stanowiska. Ja tez jestem bardzo dobrym maszynista i cenionym w Amtrak, gdzie otrzymałem kilka nagród. Ale na biznesie się znam tylko domowym.
Czy to nie jest w Polsce przypadkiem identyczne zarzadzanie na PKP, jak w Polskich szpitalach?. Gdzie Dyrektorem (Manager) szpitala przeważnie zostaje ceniony, z wieloletnimi zasługami Ordynator szpitala. Który świetnie zna się na leczeniu, a kompletna noga w zarzadzaniu?. Gdzie skutki tego lecznictwa, widac jak na dloni, czyli nieudolnosc.
W USA Dyrektorem szpitala jest (Manager), który kompletnie nie ma pojęcia o leczeniu, nawet nie wie jak wygląda bandaż, ale jest świetnym biznesmenem w zarzadzaniu szpitalem.
08/06/2011 03:38
Autor: Kolejarz z USA.
---.dsl.emhril.sbcglobal.net
Miałem jeszcze dopisac. W Polsce nigdy nie będzie dobrze, do póki w każdych firmach, nie będą zarządzać ludzie, którzy nic w życiu nie robili, po za studiowaniem Biznesu-Zrządzania Firmami. Każdy inny wybór, nawet najlepszego człowieka z superlatywami w swoim fachu, będzie z góry skazany na porażkę. Biznes to Biznes.
08/06/2011 04:48
Autor: gutek
---.120.225.195.static.bait.pl
p.Wach kozłem ofiarnym dzisiejszej POlityki i matołka
08/06/2011 06:09
Autor:
---.tktelekom.pl
Matołka Tuska
08/06/2011 06:15
Autor: inzynier
---.aster.pl
Spieszmy sie kochac ludzi - tak szybko odchodza.
08/06/2011 07:13
Autor: twój fan
---.cable.net-inotel.pl
kolejarz z usa
ty jesteś taki nierozgarnięty czy praca dla amerykańskich dup..ków zrobiła z ciebie matoła
08/06/2011 07:23
Autor: emeryt
---.abp.pl
Najgorsza rzecz jaka mnie spotyka to gęba Grabarczyka w TV.Mimo wpadek z drogami, koleją,jest przyspawany do ministerialnego zydla i nie do ruszenia co on wie o rudym że ten go nie wywali?
08/06/2011 07:29
Autor: Lech
---.tktelekom.pl
Prawie się poryczałem ze .....śmiechu czytając Oświadczenie Pana Wacha, zapomniał sam jak rozpętał wojnę pomiędzy IC a PR. Jak sam dolewał oliwy do ognia i zaogniał całą sprawę, a teraz chce żeby godnie go traktować a on godnie traktował swoich przeciwników, przykładem Pan Moraczewski. Nadal uważam że pan Wach powinien być postawiony przed sądem za zniszczenie dwóch spółek przewozowych.
08/06/2011 07:36
Autor: Kolejarz z USA.
---.dsl.emhril.sbcglobal.net
twój fan
kolejarz z usa
ty jesteś taki nierozgarnięty czy praca dla amerykańskich dup..ków zrobiła z ciebie matoła.
W tym problem, ze w USA ja pracuje wyłacznie dla siebie, a nie dla spółek, Prezesow, Rzadu ktorzy okradają ludnosc. W USA jest takie powiedzenie, (Pracodawca kupuje twój czas). Ty sie mozesz zgodzic, lub nie, ale wazne za ile mozesz sie wynajac. Czyli poswiecic swój czas. Mnie nie interesuje dla kogo pracuje, mnie interesuje wyłacznie stan Konta, i ile musze z moje pracy odprowadzic podatkow. Jesli mi nie pasuje, zmieniam prace. Zal mi tylko kolegi maszynisty emeryta. 38 lat pracy, i wydaje mi sie po jego wpisach, ze marna ta emerytura. Człowiek nie pracuje tylko dla samej pracy, ale powinien pracowac dla samego siebie.
08/06/2011 08:02
Autor: Erazm
---.186.76.27
Panie Wach....dopuściłeś Pan do rozwalenie tej firmy od środka....przeprowadzał Pan eksperymenty na żywym organizmie....Nie 100 a 1000 decyzji podjął Pan błędnych co widać po stanie majątku kolei i stanie infrastruktury kolejowej.Oszczędzał Pan tylko na ludziach.Zabraliście kolejarzom wszystko co można zabrać....służbę zdrowia, umundurowanie, ośrodki wypoczynkowe, świadczenia przejazdowe, godność wykonywania zawodu kolejarza.Zlikwidowaliście szkoły kolejowe.I jaki efekt tych Pańskich działań???Czym Pan się może pochwalić....Tym że od 20 lat mówicie o modernizacji linii Łódź-Warszawa, Łódź-Gdańsk.Że pociągi jeżdżą z prędkością 30 km. na godzinę.Że nie ma dojazdu do miejscowości wypoczynkowych Karpacz Szklarska Poręba, Ustka.Kończ Pan wstydu sobie i innym oszczędź.Dbałeś Pan tylko o swoje interesy i osób z Pana otoczenia.DOŚĆ!!!
08/06/2011 08:13
Autor: diagnosta
---.tktelekom.pl
Panie Andrzeju jestem zdecydowanie za Panem, zawsze łatwo mądrzyć się tym, którzy nic nie robią większość ludzi dziś Pana ocenia a tak na prawdę nie zna faktów. Niestety Polska to taki dziwny kraj kiedyś po stopach całowaliśmy Lecha Wałęsę dziś większość mówi, że jest tajnym współpracownikiem . Sami już siebie nie szanujemy i tylko stajemy się głupsi w swoich zażartych bojach - była komuna było źle jest demokracja jest tragicznie.
08/06/2011 08:22
Autor: Juzio
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Nie wiem jak mam Panu wierzyć, nie wnikam w politykę tylko patrze co dzieje się na torach a jeżdże pociągami od 40 lat.
08/06/2011 08:23
Autor: zwrotnica
---.ip.netia.com.pl
Cóż Panie Andrzeju, jako człowieka Pana szkoda, ale w myśl przysłowia "kto mieczem wojuje od miecza ginie" tak musiało się stać. Czy zapomniał Pan "swoją" politykę w zakresie zagospodarowania pracowników po odwołaniu ich ze stanowisk z przyczyn politycznych. Ilu zaangażowanych kolejarzy musiało odejść, bo Pan miałeś ich za przeproszeniem "gdzieś" dbając tylko o to by Pana nie ruszono.
Przykre było to, że ci ludzie musieli odejść nie ze względu na złe wykonywanie zawodu. Oni musieli odejść bo mieli inne zdanie niż Pan i szczególne jest to, że to oni mieli rację. Nie słyszałam natomiast, aby ktoś z nich pisał listy, narzekał publicznie itp. Oni po prostu znaleźli sobie miejsce w biznesie, zostali tam przyjęci z otwartymi rękami i pracują, bo są fachowcami. Pomimo wszystko niech się Pan trzyma.
08/06/2011 08:25
Autor: dżery
---.tktelekom.pl
Dziwi mnie, że wszyscy chwalą menadżerów w Cargo za wyprowadzenie na prostą. Jakoś nikt nie wspomina o tym, że to pracownicy zgodzili się na zawieszenie premii, że to pracownicy zgodzili się na brak podwyżek przez 3 lata. To właśnie załogi poprzez swoich reprezentantów Związki Zawodowe, wyraziły zgodę na obniżenie zatrudnienia. I oto mamy przykłedy szacunku dla tych pracowników, zastraszania na zakładach, pomiatania nimi i wykorzystywania czasu pracy po 16 godzin oczywiście z rejestracją 12 godzin, reszta społecznie dla dobra firmy.
08/06/2011 08:25
Autor:
---.59.138.156
Żali się nad sobą ,w przeszłości dobrych fachowców sam kasował -czym walczysz od tego giniesz.
08/06/2011 08:32
Autor: am Trak
---.home.aster.pl
Śmieszne jest stawianie za przykład USA - to infrastrukturalnie robi się 3 świat. Transport publiczny zlikwidowany także tam gdzie miałby sens, gdzie to w ogóle porównywać do krajów europejskich? USA to bankrut.
08/06/2011 08:35
Autor: Piotr
---.kaniup.agh.edu.pl
Panowie, spokojnie. Ja - odnośnie pierwszego tutaj wpisu Kolejarza USA - muszę go poprzeć. W Polsce niestety króluje wszechobecne ponuractwo. Mało jest w nas życzliwości. Nawet jak 10 osób stoi przed podstawionym autobusem, to muszą się pchać dla zasady, choć miejsca dość. To co jest w Stanach dobre, to ta otwartość na drugiego człowieka. Tam, jeśli ktoś na ulicy zemdleje, od razu znajdzie się ktoś inny do pomocy. U nas? Tłum gapiów pokazujący palcami co trzeba zrobić, ale do właściwej pomocy brak chętnych.
Co do języków, to na Słowacji rozmawiam z kolejarzami po słowacku. Ale jeśli ktoś mówi po angielsku, to też go bez problemu obsłużą. A ja na dworcu głównym w Krakowie już kilka razy robiłem za tłumacza. Do tego te cholerne okienka, tak że nawet mówiąc po polsku ciężko zrozumieć panią z kasy. Czy tak powinno być??? No bez jaj, ale dla mnie to jest właśnie syf i olewanie klienta. I tutaj ma facet 110% racji.
08/06/2011 08:48
Autor: IC
---.tktelekom.pl
Krzyk rozpaczy po długich latach prywatnego dobrobytu. To normalne, bo nikt nie chce tak nagle z wysokiej półki zostać zdegradowanym do poziomu bruku. Ten pean samouwielbiająco-pochwalny jest moim zdaniem tutaj nie na miejscu. Proponuję popracować trochę za 1300 zł brutto, to może otworzą się Panu oczy.
08/06/2011 08:59
Autor:
---.dynamic.chello.pl
Jaką laurkę sobie wystawił. Panie Wach, z bliska widzialem pana metody działania. Im szybciej pozbędziemy sie panu podobnych ludzi, tym prędzej kolej wyjdzie na prostą. Powodzenia w spółce ElIn. Ciekawe czy teraz równie łatwo będzie zdobywac zlecenia. Teraz czas na Szafrańskiego i Massela.
08/06/2011 09:12
Autor: sympatyk
---.tktelekom.pl
Panie Andrzeju, pisanie do tych internetowych matołów nie ma sensu. Oni i tak nic nie zrozumieją. Są życiowymi nieudacznikami, którym nic się w życiu nie udało i nic w życiu pożytecznego nie zrobili. W związku z tym, gdy widzą człowieka, który ma wizję i stara się ją realizować, to za wszelką cenę będą go chcieli zniszczyć, bo sami tego nie potrafią. Jedyne na co ich stać to pisanie głupawych komentarzy. Proszę się nie przejmować tym wszystkim, bo na pewno znajdą się tacy, którzy potraktują Pana w taki sposób na jaki Pan zasługuje. Życzę powodzenia. Na koniec jeszcze jedno. Oby Ci, którzy postąpili z panem w ten sposób nie żałowali tej decyzji już niedługo. Chociaż w zasadzie należałoby im tego życzyć, ale wtedy musiałbym się zniżyć do ich poziomu.
08/06/2011 09:19
Autor: J
---.tktelekom.pl
Niestety brak dozy samokrytycyzmu i trochę pokory p. Andrzeju Wach. To m. in. pan dopuścił do tego stanu kolei i gorąco przyklaskiwał każdemu pomysłowi polityków. Najważniejsze z Pana działalności na PKP tak od połowy lat 90- tych XX wieku bylo aby przelew na konto osobiste był na czas i w dopowiedniej wyskości. Ciekawe kiedy to na PKP pracował Pan za przeciętną krajowa? W którym to było roku ostatnio?
Juz widzę ten prywatny biznes krtóry ustawia się do Pana w kolejce aby wynając tak wybitnego fachowca...
08/06/2011 09:21
Autor: Maurycy
---.ntlworld.ie
panie Wach - buduj pan do spółki z Masselem koleje - ale w Demokratycznej Republice Konga
08/06/2011 09:27
Autor: cosmo
---.home.aster.pl
No tak teraz robi z siebie ofiarę. Jakby miał trochę wstydu, po prostu ludzkiego najzwyczajniejszego wstydu, to po tym co ostatnio wykręcił, nie pchałby się na to stanowisko w zarządzie. Moim zdaniem jest sam sobie winny. Jak chciał pracować dla dobra kolei, to ze swoim doświadczeniem mógł iść do np do UTK lub firmy prywatnej zajmującej się budową infrastruktury. A tak sam, moim zdaniem jest sobie winny. Kompletnie dziwna persona.. ale dobrze, niedługo już go w ogóle nie będzie, bo tacy ludzie do niczego się nie nadają.
08/06/2011 09:42
Autor: sss
---.tktelekom.pl
Cosmo, ciekawe do czego Ty się nadajesz. Sądząc po poziomie komentarza nie nadajesz się nawet do czyszczenia butów P. A. W.
08/06/2011 09:51
Autor: Sołtys
---.com.pl
Przepraszam, czy te słowa dotyczyły firmy "ELIN"? Niewątpliwie PRACUJĄCEJ dla kolei (w pocie czoła).
08/06/2011 10:00
Autor: Tube UK
---.
Nareszcie ktoś poszedł po rozum do głowy i definitywnie dał do zrozumienia temu panu, że nikt nie chce już korzystać z jego doświadczeń i rzekomej wiedzy. Teraz kolej na Grabarczyka, im szybciej zostanie odwołany, tym lepiej.
@kolejarz USA
proszę stonuj swoje epitety. Matołami oraz głupkami nazywaj sobie równych poziomem wychowania. W leczeniu kompleksów niestety nie obejdzie się bez pomocy lekarza lub farmaceuty. Jesteś z USA, więc chyba stać Ciebie na prywatną praktykę? Forum tego rodzaju przypadłości nie leczy.
08/06/2011 11:00
Autor: Antywachmistrz
---.dynamic.gprs.plus.pl
Andrzej Wach rozwalił przez 7 lat swoich rządów polską kolej. Dokonał majstersztyku - dostał miliardy złotych dotacji, a kolej sypie się jeszcze szybciej niż wcześniej. Nikt za nic nie odpowiada, jego ludzie jak Szafrański skutecznie rozwalają PLK i czasy jazdy na PKP są gorsze niż w XIX wieku już nie na jednej, ale na kilkunastu liniach magistralnych. A równocześnie PKP zatrudnia ponad 100 tys. ludzi. Niech Tusku wywala tę załogę, to może się coś zmieni, bo wystarczy aby grupa ludzi z jasnym planem i wizją wzięła sie do roboty to przez rok zrobi sto razy więcej dobrego na kolei niż Wach zrobił z tysiącami ludzi przez 7 lat.
Czego to Wach nie obiecywał w 2004 r. Przypomnieć warto - rozkład jazdy niezmienny przez 3 lata (teraz nie ma żadnego, co miesiąc jest inny, czasem z dnia na dzień), skomunikowania wszystkich pociągów (wobec ciągłych zmian rozkładu jazdy nie trzyma sie skomunikowań), uporządkowanie kolei (takiego bałaganu po powstaniu 50 społek nawet w 2001 r . nie było), atrakcyjne czasy jazdy (he he he he dłużej to chyba tylko w Albanii pociągi jadą).
08/06/2011 11:16
---.dip.t-dialin.net
wer
Panie Wach...
"Nie można tak traktować człowieka, żadnego człowieka, tym bardziej człowieka pracy - pracy ponad 30-letniej na rzecz kolei "
A co kolei to swieta krowa, ktorej nie mozna dotykac....???
Kolei to jak kazde inne przedsiebiorstwo, gdzie liczy sie zarzadzanie, fakt rynek kolejowy to nie rynek spozywczy, ale z zarzadzania trzeba mniec pojecie.
Skoro Pan czuje sie urazony, to prosze zbudowac swoje imperiom, imperium pokrzywdzonego Wacha (zachowuje sie Pan ak dziecko,zabiore zabawki i ide do domu...)
Odejdz Pan juz, sa mlodsi i bystrzejsi, ktorzy zastapia Pana.
A swoja droga, jako chef PKP ile zna Pan jezykow....? to ciekawi mnie najbardziej, czy przyjejmiej angielski ma Pan biegly......
08/06/2011 11:20
Autor: sss
---.tktelekom.pl
Wer, Ty nawet języka polskiego dobrze nie znasz. Ty analfabeto !
08/06/2011 11:22
Autor: WACH out
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Wachowi najlepiej wychodzi pisanie oświadczeń. Wydał oświadczenie po aferze z firmą jego brata. Teraz mamy kolejne żałosne wypociny.
Śmieszą mnie te wszystkie peany na cześć Wacha pisane tu przez internautów z tktelekom.pl. Takiej wazeliny dawno nie czytałem. Aż się rzygać chce!
08/06/2011 11:27
Autor: ted
---.adsl.inetia.pl
do Kolejarza USA:
"Kryzys wciąż prześladuje zwykłych Amerykanów, a nawet zmarłych Amerykanów - choć makroekonomiczne wskaźniki pokazują, że gospodarka USA powoli wychodzi na prostą. Coraz więcej Amerykanów nie ma pieniędzy na pogrzeb swoich krewnych i porzuca ich ciała w kostnicach
Plaga porzuceń zaczęła się około dwóch lat temu. Coraz więcej ludzi nie miało pieniędzy na pogrzeb swoich krewnych (wydatek rzędu kilku tysięcy dolarów), dlatego kostnice zaczęły zapełniać się porzuconymi ciałami. Szczególnie w biedniejszych miejscach, takich jak Detroit, gdzie jedna trzecia mieszkańców żyje poniżej progu ubóstwa. Miasto - słynne centrum przemysłu samochodowego - było wśród najbardziej dotkniętych przez kryzys metropolii w USA. Jesienią 2009 roku w kostnicy Wayne County w Detroit leżało 67 porzuconych przez rodziny ciał (średnia porzuconych przed wybuchem kryzysu oscylowała wokół 10). Niektórzy porzuceni czekali na pogrzeb miesiącami, rekordzista - dwa lata.
- Są różne formy porzucenia, ale ci porzuceni tutaj wyznaczają nowe granice definicji słowa "porzucenie" - mówił doktor Carl Schmidt, pracownik kostnicy, który w wolnych chwilach czyta filozofów egzystencjalnych, w szczególności Soerena Kierkegaarda. - To przykre, ale z drugiej strony wiele rodzin staje przed wyborem: wykarmić dzieci albo pochować dziadka...
Rodziny porzuconych zwykle narzekają, że żyją od pierwszego do pierwszego (na początku 2011 roku twierdziło tak 49 proc. Amerykanów, o 5 proc. więcej niż rok wcześniej). "
http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,9698862,Porzucone_zwloki
__przejete_domy__bieda____Amerykanski.html
08/06/2011 11:29
Autor: sss
---.tktelekom.pl
Jak ktoś głupi to go wszystko śmieszy.
08/06/2011 11:58
Autor: EU07 LODZ
---.238.17.69
Panie Wach nikt nie oceniał stanu zaniedbań na kolej, jedyny powód Pańskiego odwołanie był bałagan w rozkładzie jazdy w grudniu 2010. Szkoda że nie ustosunkował się Pan do tego problemu.
Co do Pańskich starań też jestem powściągliwy aby cieszyć się z Pańskich osiągnięć. Był Pan Prezesem i Dyrektorem Generalnym od 2004 roku do końca 2010, tak naprawdę nic się takiego nie wydarzyło w infrastrukturze gdyby nie wejście w 2004 roku Polski do Unii i nie dotacje unijne które otrzymywaliśmy od 2005. Szkoda tylko że przez nieudolność grupy PKP tak mało środków dało się wykorzystać przez te 6 lat.
Następne pytanie tak dobrze się Pan ocenia a co ze spłata długów grupy PKP i zakończeniem starych struktur PKP. Ja na Pana miejscu schowałbym swoje dokonania dla kolei szczególnie te z minionych 7 lat i spróbował powalczyć od początku, bo ta niechlubna historia będzie pozostawała swąd jeszcze przez długie lata..
08/06/2011 12:03
Autor: ubijak
---.180.115.66.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Jednak specjalistą od niszczenia ludzi, którzy chcieli pracować dla kolei był dziś już prawie zapomniany Krzysztof Mamiński. On usunął z pracy połowę kolejarzy i wziął za to olbrzymie premie. Wybitny specjalista od spraw personalnych z zasadniczym wykształceniem ale związkowiec całą gębą, który po zmianie stołka na członka zarządu PKP S.A. wyspecjalizował się w pozbawianiu ludzi pracy. Otrzymał odznaczenie za ten chwalebny czyn a de facto zwiększył bezrobocie.
W nagrodę prezesuje już chyba nieśmiertelnie w NATURA TOUR, która jest utrzymywana przy życiu tylko dla niego. Przewodniczący Pracodawców Kolejowych to druga synekura otrzymana z rządowego nadania. A skoro wszystkie kolejne ekipy rządzące to nadanie podtrzymują to kto naprawdę popiera tego gościa?
Wach przynajmniej próbował zmienić świadomość rządu i starał się o pieniądze dla PKP. Poległ bo trzeba mieć winowajcę za brak zainteresowania PKP. Musiał polec mając wokół siebie takich Mamińskich. Oni przetrwają wszystko.
08/06/2011 12:17
Autor: cosmo
---.home.aster.pl
@sss
A mógłbyś się odnieść z głową do mojego komentarza. Co było dokładnie, ale dokładnie nie na poziomie wg Ciebie? Sądząc po reszcie komentarzy oraz tktelekom, to ty raczej nie jesteś bezstronny i raczej ty masz problem z głową ;)
08/06/2011 12:29
Autor: asiutka
---.tktelekom.pl
"Nie można niszczyć ludzi, którzy chcą pracować na rzecz kolei. Należy ich wspierać."
Andrzejku i Ty się dziwisz, że zostałeś tak potraktowany??! - przecież Ty przez całe lata swojego prezesowania robiłeś to samo!!!
Niszczyłeś wszystkich ludzi, którzy mogliby zagrozić Twojemu "fotelowi", więc lepiej zamilcz głupcze i nie rób z siebie ofiary!!!
Ty tak "inteligentny" znasz chyba przysłowie "Jak wlazłeś między wrony ..."
08/06/2011 12:55
Autor: Zygmunt Ż.
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Panie Wach!!!!!!!!!
Normalnie aż się rozpłakałem czytając te Pańskie oświadczenie.
Jaki Pan jest biedny - może polecić Panu dobrego psychiatrę, który uleczy Pańskie problemy?
08/06/2011 12:58
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
Od dawna podejrzewałem, że cały ten beton to maska dla bandy EMO przeżerającej góry publicznego szmalu. Jednak tym, że EMO wyszło również z prezesa wszechczasów (i to zdaje się najbardziej mniej prominentne EMO przeraża) - jestem zaskoczony...
08/06/2011 13:29
Autor: sympatyk
---.tktelekom.pl
@cosmo
Odniosłem się do części Twojego komentarza, że taki człowiek do niczego się nie nadaje. Nie należy w ten sposób oceniać ludzi, gdy się ich do końca nie zna. oby Ciebie tak nikt nigdy nie ocenił.
08/06/2011 13:32
---.icpnet.pl
civic
Panie Olgierdzie, cytuję z bloga:
"Tym, którzy płaczą, przypominam nieśmiało, że po Gierku też płakano. A musiało minąć prawie 10 lat, żeby się coś na prawdę zmieniło."
Z razu nie płakano. Radość okrutna liczący na zniesienie kartek umęczony naród ogarnęła. I jeszcze do tego Wałęsa obiecał - po gierkowej drugiej Polsce - drugą Japonię. Dopiero dziesięć lat później rolnicy zaczęli płakać. Dzisiaj dobrze go wspominają ci, których teczek nie ukryto i wypadli z gry oraz ci, którzy wychowali dzieci w ogromnych blokach z wielkiej płyty.
I jeszcze pytanie o to, co powyżej. Co to jest EMO? Moja młodość durna i chmurna przypadła na gierkową dekadę, więc mam prawo współczesnego slangu nie rozumieć.
08/06/2011 13:35
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
EMO to taka subkultura. Straszna jak państwowa i postpaństwowa kolej ;>
08/06/2011 13:51
---.icpnet.pl
civic
Olgierd_Jedlina - Gdy czytałem o tym w necie, wydawała mi się ta subkultura niegroźna, a Pan pisze, że ona przeżera... i to pieniądze. Użył Pan zatem metafory.
08/06/2011 13:55
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
Jakie niegroźna? Za swoje się EMO alienują? Nie. Za kasę rodziców. Ewentualnie sponsorów, którzy na puncie takiego ufo mają obsesję. Albo z takim ufo kompromitujące fotki.
08/06/2011 14:03
Autor: cosmo
---.home.aster.pl
@sympatyk
Ale ja go nie oceniam jako człowieka, bo być może jest on świetnym gościem prywatnie. Nie znam go w ogóle przecież. Odnosiłem się do jego zachowania i to wszystko. Jak dla mnie gość wstydu nie ma i tyle. Wyobraź sobie, że jesteś dyrektorem wodociągów, ludzie za Twoich rządów nie dostają wody i dzieją się dantejskie sceny, a ty ustępując ze stanowiska prezesa, w niedługim czasie lokujesz się w zarządzie stacji uzdatniania wody. Przecież to wstyd i naprawdę trzeba być bezczelnym. Zresztą cała polityka kadrowa oraz inne decyzje, nie tylko te związane z słynnym rozkładem jazdy budziły szereg zastrzeżeń. Pan Wach jest po prostu mierny jeżeli chodzi o umiejętności menadżerskie i to wszystko. Został z niego zrobiony menadżer na siłę, z elektryka. Wystarczy zerknąć do jego CV, żeby wiedzieć, że o zarządzaniu będzie miał mierne pojęcie. Natomiast prywatnie nadal może być miłym gościem, ja tego nie neguję. Oceniam tylko jego pracę i zachowanie jako "funkcyjnego" PKP. Takich ludzi w tym przedsiębiorstwie jest na pęczki i właśnie dlatego wygląda jak wygląda i dzieje się co się dzieje.
08/06/2011 14:42
Autor: jop
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Ja jestem pewien, że Pana Wacha weźmie prywatny biznes, tylko nie za doskonałą działalność menagerską, ale za znajomości i układy wśród wszystkich spółek grupy PKP :) Pana Prezesa Celińskiego tez wziął prywatny biznes, żeby łatwiej umowy szły w peelce, a nie że taki zdolniacha...
08/06/2011 14:48
Autor: Aneta McManus
---.tktelekom.pl
Żal mi tych wszystkich sfrustrowanych tu, którzy jedyne co potrafią to kopać anonimowo leżącego, siedząc w domu, w gaciach, na wygodnym fotelu, stukając w klawiaturę i popijając zimne piwo z poczuciem działania "w słusznej sprawie". To jest polska specjalność. Polak potrzebuje takich sytuacji kiedy komuś dzieje się krzywda bo wtedy jemu -małemu zakompleksionemu Polakowi jest jakoś lepiej, a gdy komuś coś sie uda to Polak czuje się dziwnie. Nie wie jak zareagować, nie potrafi docenić, pogratulować. O tym ile pozytywnych rzeczy Pan Andrzej Wach zrobił dla kolei w ogóle się nie mówi. To, że między innymi dzięki niemu powstała PKP Energetyka, która jest stabilną, silną spółką przed którą kolejne wyzwania o tym też się nie wspomina. O tym, że modernizacja PKP, którą się zajmował Pan Andrzej Wach to proces żmudny, długotrwały i cholernie niewdzięczny też nie wypada mówić. To w końcu wymaga jakiegoś wysiłku intelektualnego i nie daj Boze przyznania komuś racji.
A decyzja, którą podjęto świadczy tylko o tym, że niestety w tym kraju nie liczą się ludzie, którzy chcą zrobić coś dobrego dla firmy, dla kolei i tak naprawdę dla nas wszystkich. Nie liczy sie człowiek, który poświęca całe swoje życie w dobrej sprawie, który chce zmienić coś na lepsze, któremu nie zależy na ciepłej posadce, na własnych korzyściach. Najlepiej nie robić nic, niesłusznie oskarżać i opluwać innych bądź podejmowac takie decyzje jak ta.
Jako kolejarz i jako człowiek jestem zbulwersowana tym posunięciem. To jest kolejny cios wymierzony w polską kolej, w polskiego kolejarza. Czuję wielki smutek.
08/06/2011 14:56
Autor: Finio
---.play-internet.pl
Pan Andrzej Wach to człowiek z klasą, wybitny fachowiec napewno otrzyma wiele ofert pracy z dużych firm prywatnych, w przeciwieństwie do Warsewicza, którego nie chciał nikt.
Daj Boże, żeby Warsewicz nigdy nie wrócił do zarządu jakiejkolwiek spółki kolejowej.
08/06/2011 15:51
---.icpnet.pl
civic
Aneta McManus: "...niestety w tym kraju nie liczą się ludzie..."
Cenne odkrycie, Pani Aneto. Wiele odkryć jeszcze przed Panią. Zna Pani taki kraj, w którym ludzie się liczą? Pomijam spisy powszechne.
08/06/2011 16:32
Autor:
---.160.238.196
za usamorządowienie Przewozów Regionalnych, należało się to panu jak "chłopu ziemia".
08/06/2011 17:28
Autor: zdziwko
---.radom.vectranet.pl
Przeczytałem i dochodzę do wniosku że Pan Wach przez 7 lat urzedowania chyba nie wiedział gdzie pracuje ;) Na stronie PKP stoi jak wół:
"PKP S.A. powstała 1 stycznia 2001 r. w wyniku komercjalizacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe. Jej jedynym akcjonariuszem jest Skarb Państwa. Spółka pełni dominującą rolę w Grupie PKP. Do jej podstawowych zadań należą:
* realizacja procesów restrukturyzacji,
* zagospodarowanie zbędnego majątku,
* zarządzanie płynnością finansową spółek Grupy PKP,
* koordynacja przedsięwzięć związanych z rozwojem spółek Grupy PKP,
* przygotowanie projektów prywatyzacyjnych dla spółek Grupy,
* wdrożenie systemu zarządzania jakością według norm ISO."
Panie Prezesie gdzie tu jest napisane że miał się Pan martwić o kasę na modernizację, nowe wagony i lokomotywy czy stan dworców?????? Pan wybaczy ale od tego były powołane spółki celowe, które w teorii miały wychodzić spod kurateli PKP SA, z powołanymi Zarządami i całą resztą.
Rozgoryczeniu się nie dziwię bo ta szopka jest wyjątkowo niska a odpowiedzialni za nią znów się śmieją pod stołem, jednak Panie Prezesie całokształt działalności należy ocenić wyjątkowo surowo. A cieszyć się należy że włodarze wytrzymali z Panem całe 7 lat ;)
powodzonka ;)
08/06/2011 17:45
Autor: Ratel
---.dynamic.chello.pl
@Kolejarz z USA.
Przyjeżdżasz do Polski to naucz się i gadaj po Polsku - to nie do Ciebie, tylko ogólnie.
Stary najeżdżają na Ciebie na forach, ja nawet stanąłem w Twojej obronie kilka razy na forum, ale PRZEGINASZ chłopie.
Ja się uczę języków i jak wyjeżdżam za granicę to się w takim języku urzędowym jaki tam obowiązuje porozumiewam.
To samo dotyczy Polski.
Przyjeżdza do Polski niech gada nawet łamaną Polszczyzną, ale niech próbuje choćby ze słownikiem, bez jaj ja się uczyłem i uczę języków, żeby inny nieuk mógł sobie łatwo żyć?
Niby czemu, dla zasady mu odpowiem po Polsku.
"Polacy nie gęsi swój język mają"
Tu robi się syf, tu się z Tobą znowu zgodzę, ale nie rób syfiarzy z nas Polaków Panie kolego szanowny, Ja nie muszę się tułać po świecie żeby coś osiągnąć.
Piszesz:
W Polsce dalej zasada!!!. Puk, puk!. Kto tam?, czy mogę wejść?. I jak pracownicy maja wykonywać obowiązki powierzone przez zwierzchnika wobec petenta, kiedy nawet manager nie wie co oni tam robią za tymi drzwiami?.
To nakazuje kultura i dobre wychowanie zapukać.
____________________________________________________________
_________________
____________________________________________________________
_________________
Przeczytaj tłumoku ze zrozumieniem, nigdzie nie ma słowa które by cie obrażało lub istniała przesłanka o "zadzieraniu z tobą" i to "znowu".
Chyba pomyliłeś adres panie szanowny.
Ale skoro zacząłeś.
Do tej pory to Cie broniłem, przed jak się okazuje teraz słusznymi zjebkami ze strony oburzonych forumowiczów, ja jedyny nie odbierałem tego co pisałeś obraźliwie, tymbardziej zagrałeś nie fer.
Ale należy ci się i gdyby nie odległość jaka nas dzieli dostał byś solidnie w morde gnojku, specjalisto od wytrtych szyn, wężykujących dziewiątek i żyjący na krechę, amerykański kredytobiorco.
nie rozumiem po co przyjeżdżasz do tego znienawidzonego kraju i jego mieszkańców.
Wygadując takie rzeczy pod adresem Polaków, nie masz szacunku nawet do swojej matki, która cię tu w Polsce urodziła i pomimo ciężkich czasów zapewniła byt, dach nad głową i żebyś nie zdechł z głodu.
Zwykły szmaciarz jesteś i powsinoga cygan, nie masz u mnie uznania, sikam na twój grób.
Ty znasz języki?
Chyba francuski z kolegą.
Jak wy tam w usa żyjecie to my wiemy, jesteś amerykańska podtrzyj dupa i nie chwal się że masz aż tak tam dobrze.
Żal ci dupę ściska, że radzimy sobie w Polsce lepiej niż ty - to jest sztuka,
a ty musiałeś uciekać z Polski, bo nie poradziłbyś sobie i byś się zapłakał.
Poza tym ja mam rodzinę w New Jersey, ale oni mówią jak jest naprawdę i jak pracują na zachowanie wyższego poziomu - nic za darmo, więc widzisz, że nie jesteś jednak światowym gwiazdorem.
Ale nie przejmuj się polskie sprzątaczki z Niemiec, też są zazdrosne.
A teraz ciągnij smugę
08/06/2011 19:07
Autor: Kolejarz z USA.
---.dsl.emhril.sbcglobal.net
Ratel
To nakazuje kultura i dobre wychowanie zapukać.
Jaka kultura?, to chamstwo a nie kultura, by urzędnik, czy inny pracownik zamykał się przed petentem. Urzędnik, czy inny pracownik powinien być dostępny dla petenta, widoczny, a nie siedzieć za drzwiami, i kiedy ma czas wołać następnego. Ale do cywilizacji jeszcze Wam daleko. Wiec stare obyczaje nazywasz kultura???.
Wygadując takie rzeczy pod adresem Polaków.
Mam uzasadnione poglądy zgodne z rzeczywistością. Polska po upadku komuny, dzięki Polakom doprowadziła ten kraj do bagna do ruiny. Ty udajesz wielkiego Patriotę z zamkniętymi oczami. Nie wiedz co się dzieje każdego dnia, a ja to widzę i krytykuję.
Wygadując takie rzeczy pod adresem Polaków nie masz szacunku nawet do swojej matki,
I tu się mylisz, matka nie wychowała mnie na bandziora, wandala, złodzieja, brudasa!.
I ja z tym właśnie walczę medialnie. Opisując te zjawiska, czyli ze złodziejstwem, wandalizmem, brudem, syfem w Polsce.
Najlepiej jest chować głowę w piasek, i udawać przed światem wspaniały zamożny, czysty kraj.
08/06/2011 19:41
Autor: Fan
---.dynamic.chello.pl
Jeżeli p. A. Wach niszczył innych to było dobrze , jak slusznie go odwołano , to jest żle, oj panie Wach , kto mieczem wojuje od miecza ginie. Trochę honoru.............,a pana pomocnik w tym dziele Z. Szafrański ilu zniszczył fachowców aby utrzymać stanowisko ? Nafaszerowaliście PKP Energetykę środkami innych spółek szczególnie z PLK-i , a gniazdko Wam sie rozpada. Deczyja suszna ,a teraz kolej na Pana kolegow.
08/06/2011 19:52
Autor: TAJ
---.catv.broadband.hu
Panie Andrzeju,
jest Pan wspanialym fachowcem i czlowiekiem, ktory ma kregoslup moralny i kieruje sie pan prawdziwymi wartosciami w zyciu. Polityka w naszym kraju niestety osiagnela dna, szczegolnie przed wyborami. Kazdy trzyma sie stolka jak moze i nawet tsunami ich nie zmyje z tych stolkow.
Mysle, ze dla Pana jako niezwyklego czlowieka czeka naprawde cos lepszego. Niestety w sektorze publicznym ludzie ( politycy, dziennikarze i zwykli frustraci) uwielbiaja sie pastwic nad innymi. Moga zniszczyc czlowieka jednym slowem. Widza drzazge u innych a sami belki we wlasnym oku nie widza. Taka jest smutna prawda.
Ale prosze sie tym nie przejmowac, zrobil Pan tak wiele dla Kolei. Historia sama to osadzi.
Zycze Panu wiele sil i zrowia i odpornosci na brutalne opluwanie, a jednoczesnie prosze byc pozytywnej mysli, ze wszystko ulozy sie na Pana korzysc. Trzymam kciuki! Szkoda, ze nasze rzadzace glowy nie widza jakiego traca czlowieka. Tylko ci, ktorzy najwiecej krzycza nic nie robia ( politycy, dziennikarze i zyciowi frustraci i ciamajdy itp.) Prosze byc pozytywnej mysli.
08/06/2011 20:37
---.adsl.inetia.pl
Robert Wyszyński
civic:
"Zna Pani taki kraj, w którym ludzie się liczą? Pomijam spisy powszechne."
Piękne - ta gra słówek! Lubię. Masz talenta człowieku.
08/06/2011 22:32
Autor: cargo serwis
---.internetdsl.tpnet.pl
jak nie wiedzial kase lewom bral z grabarczykiem
08/06/2011 22:36
Autor: cargo serwis
---.internetdsl.tpnet.pl
polska to dziki kraj liczy sie tylko lapuwa uklady i machloje
08/06/2011 23:05
---.icpnet.pl
civic
TAJ: "Szkoda, ze nasze rzadzace glowy nie widza jakiego traca czlowieka."
Widzą, widzą, dlatego PiS go nie skreślił i PO z pełnym uznaniem pana Andrzeja traktowała, wybaczając nawet interesy braterskiej spółki El-In i wcześniejsze umizgi do PiS. Wszystko ma jednak swój początek i koniec. Prezes DB AG Hartmut Mehdorn był akceptowany przez kolejne rządy przez 10 lat, aż przyszedł taki moment, że się pośliznął. Najpierw upadł jego projekt prywatyzacji DB. Potem zarzucono mu bezprawną inwigilację pracowników (podobno tylko związkowców). Zimy też miał ciężkie i chaos na kolei jak jego następca. Ale ten mówi, że trzeba ciąć koszty i potrzebne są zakupy nowego taboru. Każdy nowy coś nowego w niesie z wyjątkiem pani Marii Wasiak, bo przecież nienowa.
I zakończę tak trochę filozoficznie, by zachwycić Roberta Wyszyńskiego. Cóż znaczy jedno życie wobec wieczności? Proponuję podróż do starożytności. Ona uczy pokory. Albo chociażby do wawelskiej katedry. Tam są groby wielkich i małych.
08/06/2011 23:39
Autor: antyPełO
---.dynamic.gprs.plus.pl
Nie urzekła mnie Pańska historia Panie Wach... Pamięć na szczęście mam dobrą.
W niczym nie zmienia to faktu, że zagranie rządzących haniebne
09/06/2011 07:28
Autor: fablokowiec
---.pkwsa.pl
Taaaa, nie niszczyć ludzi pracujących dla kolei, a co robi się z pracownikami kolei którzy całe życie dla niej pracowali i się poświęcali? Likwiduje się setki tyś linii kolejowych w Polsce, ludzi zostawia się z niczym, a ty Wachu płaczesz że ciebie niszczą? Za niszczenie kolei w Polsce powinniście Wy wszyscy odpowiedzieć i politycy i "fachowcy" od siedmiu boleści. To co zrobiono z koleją po 85r. to największa marnotrastwo i destrukacja jakiej świat nie widział!!!!!!!!!!!!
09/06/2011 07:32
Autor: mały
---.tktelekom.pl
Firmy, którą wraz ze wspaniałymi w niej ludźmi jako główny energetyk PKP, a następnie jako jej pierwszy prezes tworzyłem od podstaw.
Dziękuję za to zdanie, że stworzyliśmy firmę wspólnie.
09/06/2011 07:58
Autor: x
---.dynamic.gprs.plus.pl
A ile ludzi z długoletnim stażem i dobrych fachowców Ty zniszczyłeś bardzo dobrze Ci tak, Pan nie ryhliwy ale sprawiedliwy.
09/06/2011 08:40
Autor: druty
---.tktelekom.pl
I on też był ofiarą ostatniego rozkazu Kadafiego
09/06/2011 14:49
Autor: CAROMSTOP
---.internetdsl.tpnet.pl
Wybrzeże świętuje(STOP) Trójmiasto nie współczuje(STOP) Dobrze Ci tak za MIKOŁAJA SEGENIA -WIZJONERA I SPECA OD KOLEJI-którego niszczyłeś(STOP) Dobrze Ci tak za SKM w Trójmieście, która dzięki Twojemu "ręcznemu sterowniu" cofnęła się o 15-cie lat w rozwoju(STOP) Wreszcie i Ty -Szanowny Carze -dostałeś S1 (STOP) Może pomogą Ci teraz związki zawodowe które spodliły razem z Tobą całe PKP???(STOP)
Zgadzam się z Tobą, ludzi nie można niszczyć; ale przecież Ty sam postawiłeś się ponad STWÓRCĄ, więc teraz siebie wybaw. Nie pozdrawiam, żyj sobie w swojej samotni którą przez lata wznosiłeś. Trójmiasto Świętuje Alleluja!!!
09/06/2011 19:07
Autor: drogowiec
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Zniszczył Pan służbę drogową totalnie a tzw " inżynierię ruchu" ( bez wykształcenia wyższego) objął parasolem ochronnym. Wszytko za nich miała robic słuzba drogowa. Więcej szkody faket zrobiłeś dla polaków. Straciłeś koryto więc pier.....z farmazony do kwadratu. Przyjdz do słuzby drogowej i codziennie wymieniaj po 3 deseczki ( podkłady drewniane) .
09/06/2011 19:10
Autor: hiust
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
PLK S.A. Piekna Leśna Kraina Same A...y. Kto kokogoś znajdzie w w tak gestym lesie. Prorokowi nie starczy lat życia
09/06/2011 21:24
Autor: Kolejarz realista
---.160.245.168
Niewątpliwie udział tego Pana w przemianach tzw PKP był wielkim nieporozumieniem i wg. mnie ze szkodą dla kolejarzy i ich rodzin. Jedyna zasługa to przekazywanie za darmo majątku kolejowego ( aportem ) dla spółek PKP Energetyka i PKP Cargo.
10/06/2011 00:32
Autor: kuba
---.dynamic.gprs.plus.pl
Nie wolno niszczyć ludzi...
I mówi to ten, który nigdy muchy by nie skrzywdził!
A konkurs w CARGO panie Wach?
10/06/2011 06:58
Autor: emeryt
---.abp.pl
Nic nie boli tak jak życie panie W.
10/06/2011 19:06
---.adsl.inetia.pl
Robert Wyszyński
civic:
" zakończę tak trochę filozoficznie, by zachwycić Roberta Wyszyńskiego. Cóż znaczy jedno życie wobec wieczności? Proponuję podróż do starożytności. Ona uczy pokory. Albo chociażby do wawelskiej katedry. Tam są groby wielkich i małych. "
No wiesz co, a feee... :-)))
11/06/2011 18:08
Autor: MEPWłochy
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Tak boli niszczenie ludzi ? A sam co wyprawiałeś ?
13/06/2011 09:22
Autor:
---.ejedrzejow.pl
IDŹ I NIE WRACAJ TACY FACHOWCY ZNISZCZYLI KOLEJ - ZOBACZYMY JAK SOBIE PORADZISZ W PRYWATNEJ FIRMIE- DOBRODZIEJU
13/06/2011 11:38
Autor: Kasiek
---.comunique.hu
Smutne to ze specjalista z tak dużym doświadczeniem zostaje potraktowany w bardzo spłycony sposób... bez prawdziwej analizy sytuacji.... bez merytorycznych faktów na bazie których można by powiedzieć ze pan Wach jest główna przyczyna stanu kolei... i ze przez ostanie lata zupełnie nic nie zrobił dla kolei... czemu nikt nie skupia sie na szukaniu przyczyn stanu rzeczy a zamiast tego szuka kozła ofiarnego... czy usuniecie go ze stanowiska zmieniło cos na kolei??
W mediach padają kwoty odprawy... czemu jest taka wysoka - może dlatego ze jest bardzo dobrym fachowcem i kolej sie boi ze mógłby przyczynić sie do rozwoju konkurencji... wiec lepiej dać mu kase i ograniczyć jego możliwość podjęcia pracy w prywatnej firmie i rozwoju tych firm bo pewnie mogłoby sie okazać ze prywatna konkurencja funkcjonuje bardzo dobrze i przynosi zyski... a my daliśmy takiemu fachowcy odejść i to w sposób bardzo upolityczniony a nie merytoryczny... zatem jest pieczątka polityczna na odejściu osoby z ogromna wiedza.... osoby która poświęciła cale życie żeby zrobić cos dla kolei, osoby która z pasja nie tylko pracowała żeby zaspokoić racje bytu... która widziała cel w usprawnianiu systemu państwowego... a państwo w ten sposób dziękuje za wieloletnia lojalność.... sugeruje żebyście wszyscy którzy tu piszecie pomyśleli o tym jak wam kiedyś ktoś podziękuje… uważajcie gdy oceniacie innych żebyście sami nie byli tak ocenieni bezpodstawnie… zdobądźcie więcej wiedzy zanim się wypowiecie…
Smutne to ze fachowcy nie sa doceniani, wyrzucani na podstawie nagłośnionych skandali - bo tym żyje prasa i wciąż wciskamy na stołki przypadkowe osoby bez doświadczenia... czy ktoś pomyślał ile będzie kosztowało wyszkolenie nowych zarządców?? i ile czasu zajmie im rozpoznanie przyczyn słabego działania kolei... zamiast dać wsparcie tym którzy to już zidentyfikowali, wyrzucamy ich i wstawiamy nowe osoby żeby tym się zajęły i którym to znów zajmie lata zanim dojdą do rozwiązań które już zostały zasugerowane… zamiast pracować razem na lepsze rozwiązanie zaczynamy znów od zera… czy to dobre rozwiązanie???
Smutne to, jak juz nasza dzika rządza ofiary została zaspokojona, to czy ktoś ma czas
obserwować teraz następców, czy tez może to już nie ważne co dzieje się dalej… mamy ofiarę… wiec można zapomnieć juz o tym co dzieje sie na kolei... bo na pewno ktokolwiek to przejmie to dokona cudów…. przecież my wierzymy w cuda….
Smutne to, ze nikogo teraz nie interesuje czy cokolwiek to zmieniło??? jaki był cel usunięcia pana Wacha? kto przejął jego obowiązki i jak sie z nich teraz wywiązuje, jakie były pierwsze decyzje i jak to zrewolucjonizował kolej?? czemu nikt nie zadaje tych pytań, a skupia sie na dziennikarskich "skandalach" bo tylko te sa czytane... im większe cyfry im większy krzyk - tym więcej czytelników... smutne ze tylko to nas interesuje
niech rządza nim ci co głośno krzyczeć potrafią... im głośniejszy krzyk tym więcej słuchaczy… nie ma znaczenia co krzyczymy…
po co nam ci którzy sie na czymś znają... przecież nikt nie będzie czytał o tym ze ktoś ma wiedze i miał wiele osiągnięć to nigdy nie pojawi się na pierwszej stronie… nigdy nie będzie dobrym tytułem….
Smutne to ze ślepo wierzymy mediom i ze coraz mniej dziennikarzy którzy dobrze wykonują swoja profesje oparta na solidnym zbadaniu tematu… prezentujących obiektywne fakty, ale wszystkie nie te które pasują partii która chce zaistnieć medialnie… tania reklama…
Smutne to…
13/06/2011 17:20
Autor: kolejarka
---.tktelekom.pl
@Kasiek
zgadzam się w 100% z tym co piszesz.
13/06/2011 21:45
Autor: emeryt
---.abp.pl
Normalny człowiek nie zarzuca mu brak fachowości tylko to że nie stawiał się politykom którzy nie mają bladego pojęcia o transporcie kolejowym w Polsce.Po prostu płynął z prądem,tylko po to żeby nie dać sobie odebrać stołka.Choćby tzw.Gosiewo czytaj Włoszczowa i jej sławny peron.Nakład na ten peron raczej się nigdy nie zwróci..Jak pracowałem to widziałem tłumy na peronie he he odprowadzających ale pan Gosiewski poklepał pana prezesa
13/06/2011 22:45
---.internetdsl.tpnet.pl
Olgierd_Jedlina
Świetej kolejowej pamieci prezes fanklub ma na Węgrzech? Czy tylko jakieś betony zostały nad Balaton zewakuwane z innej budżetowej przegródki? Strzelam: PARP :P
13/06/2011 22:56
Autor: TAJ
---.catv.broadband.hu
@Kasiek Bardzo madre i przemyslane slowa! Calkowicie sie z Toba zgadzam!!!! Tylko czy spoleczenstwo karmione "Faktem", "Super Expresem" itp. czyli tzw. kaszanka potrafi to zrozumiec?? Tym ludziom brak tworczego i krytycznego myslenia. Media steruja ich mozgami tak jak chca.Tak jak piszesz byle byl skandal, byle rzucic ludziom "ofiare", byle byl jakis "news", ktory sie dobrze sprzeda. A ludzie beda sie cieszyc, ze znowu komus dokopali. " Wywalili prezesa!! wow super! A dobrze mu tak" - to prymitywne reakcje wiekszosci sfrustrowanego i krotkowzrocznego spoleczenstwa. Niestety smutne to jest....
14/06/2011 08:02
Autor: kolejarz pasażer
---.ip.netia.com.pl
Czy Wy ludzie naprawde nie wiecie o co chodzi? Czy w tym kraju jest tak mało myślących ludzi? Przecież gdyby Pana Andrzeje Wacha powołano do PKP Energetyka po wyborach to na pewno zachował by swoje stanowisko. Trzeba było uciąć temat, który został wywołany przez naczelnych krzykaczy tego kraju (PJN Jakubiakowa). Pan Tusk boi się o swój stołek po prostu. I już nikt mi nie powie, że ten człowiek wspiera ludzi chcących dobrze dla tego kraju. On sam dba tylko o swój interes. A już na pewno nie zależy mu na polskiej kolei i ludziach ciężko dla niej pracujących. On niszczy tych ludzi. Przykładem było odwołanie Pana Andrzeja Wacha. Smutne to bardzo.
14/06/2011 11:48
Autor: pryw
---.internetdsl.tpnet.pl
Już Pan zapomniał jak niszczono ludzi za rządów PIS a Pan to firmował. Ilu doskonałych fachowców wyrzucono z kolei? Teraz wspierają prywatnych przewoźników.
Teraz jest przykro jak dotknęło to Pana. Niech Pan poczuje co czuli oni. Nawet im nikt nie powiedział dlaczego muszą odejść.
To Pan doprowadził do sytuacji że dziś na kolei szanse na pracę, awans i stanowisko mają tylko ludzie z jednego układu. I nie ma znaczenia czy są fachowcami czy nie. Liczy się służalczość i układ.
Pan za to odpowiada. Niech to do Pana dotrze.
14/06/2011 15:39
Autor: Konopiejka
---.adsl.inetia.pl
A. Wach powiedział: "Nie można niszczyć ludzi, którzy chcą pracować na rzecz kolei. Należy ich wspierać."
Ja powiem: Nie można niszczyć kolei, która i tak ledwo zipie. Należy ją wspierać.
14/06/2011 16:25
Autor: benio
---.ip.netia.com.pl
Szanowni Państwo , widzę że większość z was to czytelnicy faktu , ekspresu ilustrowanego itp szmatławców, Decyzja Tuska o odwołaniu Wacha to kolejna nieprzemyślana decyzja pod publikę bo prawdziwych fachowców na PKP jest jak na lekarstwo . No może za wyjatkiem sflustrowanego i zakompleksionego "Olgier Jedliny" znawcy wszystkich tematów na tym forum. Panie Andrzeju głowa do góry, wiem że większość osób zorientowanych w temacie wie że to dzięki Pana staraniom min. dziś jadąc z Warszawy do Gdańska na 60 % trasy widzimy roboty torowe, bo to dobry prognostyk na niedaleką przyszłość. Podobnych przykładów jest wiele. Niestety kto inny spije za Pana śmietankę na którą Pan tak ciężko pracował. Życzę powodzenie poz PKP bo tam znajdzie pan i dobrą pracę i szacunek.
15/06/2011 08:54
Autor: pracPKP
---.ip.netia.com.pl
To odwołanie to skandal. Czy Pan Andrzej Wach ma płacić za nie swoje błędy do końca życia??? Ci którzy zawinili w grudniu mają się bardzo dobrze. Chory jest ten kraj.
15/06/2011 11:27
Autor: emeryt
---.abp.pl
Benio ha ha ja bym się tak nie chwalił z tempa modernizacji E-65 do Nasielska jak cie mogę ale dalej?.Burdelem tego nazwać nie można minimum 10 miesięcy a nawet więcej w plecy
19/06/2011 12:56
Autor: mz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
A ilu ludzi Pan zniszczył.
19/06/2011 20:50
Autor: piotrbk
---.106.84.14
Jak wywalali setki ludzi to nikt nawet się o tym nie zająknął ,a teraz taki płacz o jedną osobę .
01/07/2011 14:25
Autor: wert
---.tktelekom.pl
trzeba by sobie popatrzeć w lustro i zrobić tabelkę: ilu wsparłem a ilu zniszczyłem -wtedy raźniej z tą drugą kolumną
01/07/2011 20:15
Autor: lider
---.cdma.centertel.pl
No cóż Panie Wach, kiedyś uważałem Pana za mądrego człowieka, godnego szacunku, jednak kiedy został Pan Prezesem PKP SA z tą swoją "misją" już wiedziałem, że zmienił się Pan o 180 stopni (a może po prostu pokazał Pan swoją prawfdziwą twarz!). Jest Pan nieuczciwym i niegodnym zaufania człowiekiem i był Pan nieuczciwym Prezesem - wobec kolei, wobec pracowników, zwierzchników a nawet grona swoich współpracowników. Dbał Pan tylko o własne i "swoich" interesy, poświęcał Pan dobro kolei dla własnych, partykularnych interesów. Chronił Pan nieudaczników, którzy mieli "plecy" i mogli pomóc załatwić Panu nietykalność. Niszczył Pan ludzi z wysokimi kwalifikacjami, pasją do kolei. Sprzeniewierzał się Pan prawdzie merytorycznej. I Pan ma czelność pisać o uczciwości, wsparciu!? Szkoda, że tak długo "psuł" Pan kolej (Uwaga - nowa kolej - przecież to slogan ostrzegawczy, ale za to Pana autorstwa). Może Bóg Panu wybaczy te wszystkie draństwa, bo rzetelni kolejarze nie potrafią. Zniknij na zawsze z pamięci kolejarskiej i niech słuch o Tobie zaginie
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
-
Parada Eurolokomotyw [nowy...
-
Premier Donald Tusk odwiedził...
-
Ulica Puszkina po remoncie...
-
XIX Parada Parowozów w...
-
Poznań Główny na kilkanaście...
-
Ostatnie tygodnie dworca Łódź...
|
|