Komentarze:
07/06/2011 11:10
Autor: Maurycy
---.ntlworld.ie
a co to nas obchodzi? do konia pana! czy RK nie ma o czym pisać?
07/06/2011 11:17
Autor: Henek
---.186.76.138
07/06/2011 11:10 Autor: Maurycy
Nadal twierdzę, że jak się nie podoba nie musi Pan tego czytać. Trumna czeka.
07/06/2011 11:26
Autor: Edek
---.adsl.inetia.pl
Każdy ma jakąś ciekawość świata, u Maurycego kończy się na Odrze i Nysie o Bugu nie wspominając.
07/06/2011 12:35
Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Pisać, pisać! Ważne by RK nie zamykało się w gettcie polskiego buszu! Ostatni artykuł Piotra Kumelowskiego na temat kosztów i sposobów utrzymania sieci w USA w papierowym wydaniu był bardzo interesujący! Ogólnie kolej w Ameryce ma swoją specyfikę, która łączy nieprzegadane i nieprzeinwestowane linie z drobnymi elementami high tech, które dają dużą wydajność przy małych kosztach.
07/06/2011 12:57
Autor: Maurycy
---.ntlworld.ie
@Henek
wiem że dla ciebie USA to istny orgazm, ktoś piardnie tam - już wszystkie polskie TV robią z tego news dnia
mnie interesują wieści o kolejach w Europie
@Edek
zgłoś się do usuwania skutków tornada w Arizonie - może Obama da ci wizę
07/06/2011 13:34
Autor: Edek
---.adsl.inetia.pl
@Maurycy, zgłoś się na jakąś terapię, może dowiesz się czegoś o sobie będzie Ci łatwiej wchodzić w interakcje z innymi ludźmi, uwierz to przydatna umiejętność.
Ja nie mam potrzeby posiadać wizy do USA, również usuwanie skutków tornada jakoś mnie nie kręci, co nie znaczy, że nie interesują mnie rozwiązania stosowane na kolei w innych krajach, również tych na drugiej półkuli.
Dobrego dnia
07/06/2011 14:54
Autor: Henek
---.186.76.138
07/06/2011 12:57 Autor: Maurycy
Wie Pan? Zna mnie Pan? No tak, przecież ten orgazm w pojedynkę ciężko osiągnąć... Przynajmniej go mam, a nie dzielę się z innymi swoim pesymizmem. Więcej optymizmu kolego i dobrego spojrzenia na Świat, a mniej frustracji. Nie pisze Pan z Polski tylko siedzi w Irlandii, trzeba ruszyć zadek i poznać trochę życia.
07/06/2011 20:19
Autor: Kolejarz z USA.
---.dsl.emhril.sbcglobal.net
Maurycy
Czytaj i ucz się!!!. Jak kiedyś pisałem, ze w USA praktycznie nie ma już urządzeń srk, to się ze mnie śmiano. Gdzie dziś wszystko jest już skomputeryzowane i przesyłane sygnałem często z satelity. W Polsce dalej jest marszruta, rozkład jazdy i książki ograniczeń maszyniści noszą w torbach wypchanych, i dalej do Haslera zakłada się taśmę produkcji Czechosłowackiej, bo nie ma komputeryzacji.
W USA bierzesz od dyspozytora identyczny plastik jak Visa czy Mastercard i wkładasz na loku do komputera. W momencie włożenia, urządzenia rejestrują twoje zgłoszenie, wszystko się wyświetla w komputerku, rozkład jazdy, ograniczenia, ciężar pociągu, długość hamowania, wszystko to!, co w Polsce musi zrobić młotkowy z rewidentem. Komputer sam rejestruje wszystkie działania maszynisty i prędkość pociągu.100 lat brakuje w Polsce jeszcze do murzynów.
09/06/2011 00:52
---.236.26.56
Mattijjah
@Kolejarz USA - nie wszystko złoto, co się świeci... wystarczy, żeby te komputery wam padły i d*pa zbita... Tak więc przegięcie w jedną i w drugą stronę jest złe... Poza tym, gdybyś nie zauważył, to w Polsce wciąż jeżdżą głównie stare loki (EP/EU07 itd...) więc do nich zwyczajnie nie opłaca się wpychać elektroniki...
09/06/2011 02:48
Autor: Kolejarz z USA.
---.dsl.emhril.sbcglobal.net
Mattijjah
W sumie masz racje. Jak komórki padną, tez nie będzie łączności i jeszcze firmy będą musiały zwracać kasę, za nie wykorzystany pakiet. Dokładnie!, na EP/EU07 nie ma gdzie komputera, nawet laptopa małego umieścić. Po stronie pomocnika, trzeba by było usunąć pokrywę od załączania baterii, albo usunąć kuchenkę.
09/06/2011 11:32
---.236.26.56
Mattijjah
Nawet jeśli, to po co? Musiałbyś dodatkowo cały układ diagnostyki dorabiać, co przy 30-40 letnich lokomotywach doprowadziło by szybko do szału zarówno mecha jak i gości w lokomotywowniach...
Poza tym, już modernizacje (np ET22 czy EN57) wykazują, że jednym z poważnych problemów są skoki napięcia w trakcji, które unieruchamiają nowocześniejsze jednostki z elektronicznymi systemami sterowania... Z resztą zimą, te naszpikowane elektroniką sprzęty padają jak muchy... Dlatego ja byłbym ostrożny przy pchaniu wszędzie komputerów i innych takich gadżetów...
30/06/2011 17:33
Autor: ew3
---.50.235.6
W amerykanskiej kolei priorytetem jest logika.Polska mogłaby sie wiele nauczyc.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.