rss facebook mail Pokaż panel
Praca
Firmy kolejowe
Najnowsze wiadomości
Konferencje
Kategoria: Technika
Data dodania: 2011-06-02 11:33:53
(źródło: kk, Rynek Kolejowy, 2 czerwca 2011)
A A A drukuj
Rabka-Zdrój: Oficjalna prezentacja systemu DySOnaPP

30 maja br. w Rabce-Zdroju na przejeździe kolejowym kategorii D na szlaku Chabówka - Rabka Zaryte (km 0,834, linia nr 104 Chabówka - Nowy Sącz), odbyła się oficjalna prezentacja systemu DySOnaPP (Dynamiczny System Ostrzegania na Przejeździe drogowym i Przejściu dla pieszych). Uroczystość zorganizowały Krakowskie Zakłady Automatyki we współpracy z PKP PLK S.A. przy okazji akcji "Bezpieczny Poniedziałek".

 Fot. Rynek Kolejowy Fot. Rynek Kolejowy
Przyporządkowane tagi:

- System DySOnaPP to wspólne dziecko Krakowskich Zakładów Automatyki i firmy House of Solutions. KZA od końca lat 20. ubiegłego wieku zajmuje się szeroko pojętym bezpieczeństwem prowadzenia ruchu kolejowego, jako producent urządzeń, systemów i ich monter. Bezpośrednią inspiracją do stworzenia tego systemu była moja rozmowa sprzed kilku lat z redaktorem „Radia Kraków”, panem Piotrem Sławetą, który zadał mi pytanie, ile kosztuje samoczynna sygnalizacja przejazdowa. Był niezmiernie zdumiony, iż to urządzenie kosztuje aż tak dużo. W zależności od przyjętego rozwiązania, koszt takiego urządzenia to od 500 tys. zł do ok. miliona złotych. Koszt samych kabli to ok. 80 - 130 tys. zł - powiedział Edward Jacek Kwarciak, prezes KZA.

- Przez lata patrzyliśmy na przejazdy kolejowe z perspektywy toru. Znalezienie rozwiązania, które by podwyższało bezpieczeństwo ruchu drogowego i jednocześnie było tanie, zmusiło nas do zmiany tej perspektywy. Popatrzyliśmy więc na problem od strony drogi. Opracowaliśmy urządzenie, które jest urządzeniem drogowym, rodzajem dynamicznego znaku drogowego. Nie ingeruje ono w żaden sposób w ruch kolejowy. Urządzenie samo dokonuje detekcji pociągu i nie zmienia nic w organizacji ruchu kolejowego. Jednocześnie podnosi bezpieczeństwo na przejeździe – podkreślił prezes Kwarciak.

- Istotne znaczenie ma dla nas społeczność lokalna. W wielu województwach realizowane są Regionalne Programy Operacyjne, które obejmują m.in. przebudowę przejazdów. Dajemy m.in. samorządom możliwość podwyższenia bezpieczeństwa na tych przejazdach poprzez relatywnie tanie urządzenie. DySOnaPP kosztuje ok. 150 tys. zł – podał Kwarciak.

- Kierowcy zważają na sygnalizację przejazdową tylko wtedy, gdy ona prawidłowo działa. Jeśli nie, wtedy zaczynają ignorować ostrzeżenia. Takim przykładem jest zmodernizowana linia Tunel – Kraków, wyposażona w urządzenia kategorii D i C. Po modernizacji i nienagannym funkcjonowaniu urządzeń, na tej trasie po prostu nie ma wypadków. Cokolwiek zwiększa bezpieczeństwo, jest zasadne i dobre. Pewne uwagi przekazałem już wykonawcy, jeśli chodzi o system DySOnaPP. To są urządzenia prototypowe. Należy je dopracować. Wspólnie będziemy to robić - zaznaczył Tadeusz Ryś z Głównego Inspektoratu Badania Wypadków Kolejowych.

- Kiedy otrzymaliśmy informację o nowo powstającym systemie DySOnaPP, przyjęliśmy ją z radością. Podjęliśmy od razu współpracę z Krakowskimi Zakładami Automatyki. Zakład Linii Kolejowych w Nowym Sączu utrzymuje na swoim terenie blisko 800 przejazdów należących do różnych kategorii. Rocznie ich utrzymanie kosztuje nas ponad 1,5 mln zł. Poprawa bezpieczeństwa na przejazdach jest zadaniem kluczowym. Mam nadzieję, że system DySOnaPP znajdzie zainteresowanie także wśród zarządców dróg - stwierdził Włodzimierz Zembol, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Nowym Sączu.

- Życie ludzkie jest bezcenne. Jeśli dzięki temu urządzeniu nie zginie choć jeden człowiek, to warto wydać pieniądze na instalację systemu. Gratuluję inicjatywy - powiedział senator Tadeusz Skorupa. - W kwestii poprawy bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia. Co jakiś czas ktoś niestety ginie. Każda inicjatywa, każdy system, każde działanie, które w większym stopniu pozwoli na poprawę bezpieczeństwa, jest istotne - stwierdził starosta nowotarski, Krzysztof Faber. – Chciałem podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że została wybrana właśnie ta lokalizacja. Mam nadzieję, że tego typu urządzenia będą pojawiać się niebawem w okolicy - zaznaczył zastępca burmistrza Rabki, Robert Wójciak.

DySOnaPP (Dynamiczny System Ostrzegania na Przejeździe drogowym i Przejściu dla pieszych) to rozwiązanie podwyższające poziom bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego i pieszych na przejazdach kolejowych niestrzeżonych i przejściach dla pieszych. System jest zestawem urządzeń działających jako znak o zmiennej treści ostrzegający kierowców lub pieszych o nadjeżdżającym pociągu i stanowi element systemów bezpieczeństwa ruchu drogowego. Urządzenia informują z wyprzedzeniem kierowcę lub pieszego w sposób wizualny lub akustyczny o nadjeżdżającym pociągu, zwłaszcza tam, gdzie z przyczyn terenowych widoczność jest utrudniona.

System jest przeznaczony do instalacji przede wszystkim przy niestrzeżonych przejazdach kolejowych (kategorii D). Są to przejazdy, które z uwagi na niewystarczający tzw. „iloczyn ruchu” nie są wyposażone przez zarządcę infrastruktury kolejowej w urządzenia sygnalizacji przejazdowej zawierające rogatki lub sygnalizatory świetlne. Zastosowanie DySOnaPP nie zmienia kategorii przejazdu, jednak w sposób znaczący podnosi poziom bezpieczeństwa użytkowników drogi informując wizualnie i akustycznie o zbliżającym się pociągu. Jakie są najważniejsze zalety systemu? To przede wszystkim brak powiązania z infrastrukturą kolejową, możliwość instalowania poza pasem terenu linii kolejowej należącym do właściciela infrastruktury kolejowej, a także możliwość zasilania urządzeń (lub ich elementów) z baterii fotowoltaicznych.

System składa się z zespołu urządzeń detekcji pociągu i ostrzegania kierowców i pieszych, gdzie znajduje się także sterownik główny, zespołu urządzeń ostrzegania oraz urządzeń zdalnej detekcji pociągu. Oprócz pracy autonomicznej możliwy jest również zdalny dostęp diagnostyczno-serwisowy umożliwiający zbieranie informacji o usterkach, dostęp do zarejestrowanych plików video oraz konfigurację urządzeń. W przypadku drogi, urządzeniem ostrzegawczym dla kierowców jest ekran (ekrany) usytuowany w pasie drogi w charakterze znaku o zmiennej treści, w przypadku przejścia dla pieszych ostrzeganie następuje poprzez wygłoszenie komunikatu głosowego lub dźwięku ostrzegawczego. Detekcja pociągu następuje poprzez analizę sygnału z detektorów. Zasilanie systemu odbywa się tradycyjne, z sieci 230V, lub oparte jest o baterie ogniw fotowoltaicznych.

Więcej informacji o systemie DySOnaPP można znaleźć na stronie internetowej Krakowskich Zakładów Automatyki (zobacz).

Zapraszamy również do obewjrzenia naszej fotogalerii z prezentacji (zobacz)

Podziel się ze znajomym
RK Logo
Wpisz kod z obrazka : Kod obrazkowy
6
Komentarze:
02/06/2011 13:04 Autor: Jasio
---.internetia.net.pl
Ciekawe po co na tym sygnalizatorze są te monitory. Zwykla czerwona lapka ma tę przewagę ze komunikat jest bardzo prosty i czytelny natychmiast- czerwony zatrzymaj sie i tyle. A tak mamy nowoczesne lustro.
02/06/2011 13:17 Autor: gorzowianin...
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Nie lepiej dać milion dla PKP PLK by wyremontowali właśnie ten przejazd, wymienili kawałek torów i zrobili rogatke/światła? było by to lepsze rozwiązanie...
02/06/2011 14:21 Autor: Dzban
---.dynamic.chello.pl
Bajer. Widać na ekranie nadjeżdżający pociąg. Super pomysł.
02/06/2011 18:19 Autor: ja123
---.verizon.com
Skoro w Polsce kradnie sie elementy trakcji a nawet tory kolejowe, to tym bardziej ukradna kamery i wyswietlacze. Konstruktorom gratuluje wiary w uczciwosc naszych rodakow!
02/06/2011 22:47 Autor: podróżny
---.eimperium.pl
No to super zrobili bajer, na którym możemy sobie pooglądać jak hula wiatr po linii Chabówka - Nowy Sącz... teraz będzie trochę objazdów, podsyły, nostalgie itp... ale potem znów będzie głucha cisza... no ewentualnie będzie można zobaczyć zbliżające się pociągi do Rabki Zdrój od strony Chabówki i niejadące dalej... ech...
02/06/2011 23:09 Autor: ebilock
---.ha.pwr.wroc.pl
No właśnie problem w tym, że nie ma tego "miliona" i szuka się tańszych alternatywnych rozwiązań. To chyba oczywiste, że wdrożenie prototypowe jest pewnego rodzaju pokazem możliwości i bez problemu można sobie też wyobrazić instalację bez paneli, za to ze zwykłymi sygnalizatorami.
03/06/2011 10:16
---.adsl.inetia.pl
Avatar
Robert Wyszyński
podróżny

Dlaczego Ty bredzisz? Wiesz gdzie jest ten przejazd (bo ja wiem), czy dla Ciebie JEDYNY przejazd to ten za stacją Rabka Zdrój? Bo ja znam tam jeszcze najmniej 3 przejazdy - prócz tego stacyjnego.
03/06/2011 11:34 Autor: Ja
---.85-237-170.tkchopin.pl
Jak dla mnie super. W sytuacji kiedy brakuje środków finansowych na przejazdy klasy B czy C, dobrze że powstają inne rozwiązania, które pozwolą ograniczyć wypadki z udziałem pociągów i pojazdów drogowych. Czas pokaże jak będzie się ten system sprawował. Póki co trzymam kciuki
03/06/2011 19:08 Autor: jn
---.internetdsl.tpnet.pl
Na przejazdach drzemie jeszcze jedno poważne potencjalne źródło zagrożeń. Obecnie jest bardzo dużo odcinków linii kolejowych wyłączonych z przewozów. Przecinają one drogi publiczne. Tory przy tych przejazdach są zasypane kurzem, pyłem, piaskiem, zarośnięte chwastami, krzakami, gdzieniegdzie nawet już drzewami. Główki szyn są rdzawo brązowe. Niestety - i tu widzę ogromny potencjał zagrożeń - te przejazdy POWSZECHNIE nadal są oznaczone od strony drogi. Miejscowi a także inni przejeżdżający daną drogą, zorientowani(?) o wyłączeniu linii z przewozów, przejeżdżają przez nie bez ograniczania prędkości nawet, jeśli tzw. trójkąt widzialności jest znikomy. Obserwuję to jeżdżąc samochodem stosunkowo dużo po Polsce.
Można zareagować: cóż, ich problem, jeśli rozjedzie ich jakiś jadący tam okazjonalnie lub po wznowieniu eksploatacji pojazd kolejowy. Pytanie: jaka będzie nasza i w ogóle społeczeństwa reakcja, jeśli ofiarą takiego wypadku będzie na przykład autobus pełen dzieci?
Nie spodziewam się, aby w dającej się przewidzieć przyszłości, wszystkie te linie ponownie zostały przywrócone eksploatacji. Można jednak spodziewać się, że gdzieniegdzie może się to zdarzać. Pozostawianie znaków drogowych tam, gdzie nie odzwierciedlają sytuacji faktycznej, nie powinno być dłużej tolerowane.
07/06/2011 14:30 Autor: zbynio
---.internetdsl.tpnet.pl
No tak. Tam jest tak potężny ruch, że trzeba faktycznie bać się przejść przez tory. Najlepiej położyć się, zdrzemnąć i pójść dalej.
08/06/2011 22:31 Autor: podróżny
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Robert Wyszyńki
Przepraszam, faktycznie później zobaczyłem na zdjęciu, że to przejazd przed p.o. Rabka Zdrój od strony Chabówki, a tam jeszcze elektryki jeżdżą... To z rozpędu tak pomyślałem biorąc paradoks tej linii - że robią pokazówkę na linii, na której praktycznie ruch regularny zamarł... i to jest żałosne. Linia potrzebuje remontu, a nie zabawek za miliony... Powiedz mi, czemu akurat to miejsce wybrano?
Logowanie do komentarzy
Zarejestruj
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
Twój komentarz:
Autor:
Wpisz kod z obrazka: Kod obrazkowy
  • Parada Eurolokomotyw [nowy film]

    Parada Eurolokomotyw [nowy...

  • Premier jedzie pociągiem z Poznania do Wrocławia - fotorelacja

    Premier jedzie pociągiem z...

  • Poznań: Remont ul. 27 Grudnia na finiszu

    Poznań: Remont ul. 27 Grudnia...

  • Poznań Główny na kilkanaście dni przed otwarciem

    Poznań Główny na kilkanaście...

  • Ostatnie tygodnie dworca Łódź Fabryczna

    Ostatnie tygodnie dworca Łódź...

  • Szlak Bytom - Nowa Sól po naprawie znów zniszczony

    Szlak Bytom - Nowa Sól po...

 
 
Newsletter
by