Kategoria:
Prawo i polityka
Data dodania: 2011-05-30 17:19:55
(źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego, 30 maj 2011)
Integracja rozkładów jazdy na Śląsku
O problemach związanych z integracją rozkładów jazdy w komunikacji drogowej kolejowej przewoźników pasażerskich debatowano dzisiaj w Urzędzie Marszałkowskim. Podczas spotkania marszałek Adam Matusiewicz stwierdził, że przyszłością regionu jest zintegrowana komunikacja.
Fot. BP Tomasz Żak
„Przyszłością regionu jest zintegrowana komunikacja. Oznacza to wprowadzenie modelu, w którym przewoźnicy nie będą z sobą konkurować o pasażera. Ich oferty powinny się uzupełniać. Jestem optymistą, gdyż ze strony przewoźników słyszę o jasny sygnał o podjęciu współpracy w tym kierunku" - powiedział marszałek Adam Matusiewicz podczas spotkania adresowanego do przewoźników w drogowej komunikacji pasażerskich.
Dla Romana Urbańczyka, przewodniczącego KZK GOP dostosowanie rozkładów jazdy w komunikacji autobusowej do kursowania pociągów pasażerskich musi być obwarowane szeregiem warunków. Jego zdaniem kolejowe rozkłady jazdy nie powinny ulegać częstym zmianom. Polepszeniu musi ulec dostępność komunikacyjna do przystanków kolejowych, a składy muszą kursować częściej i pokonywać odcinki z większą prędkością. „Jeśli warunki te będą spełnione, to KZK GOP chętnie oddałby ok. 100 tys. pasażerów. Ludzie się przesiądą do pociągów, jeśli to będzie się opłacało. Wtedy chętnie ich podrzucimy do dworca PKP" - tłumaczył.
W Aglomeracji dużym problemem jest dostępność do przystanków kolejowych na wielu odcinkach. Wielu pasażerów wybiera też komunikację autobusową, aby nie korzystać ze zdewastowanych dworców. Rozwiązanie tych problemów przez spółki kolejowe może oznaczać skłonność do współpracy innych przewoźników. Zdaniem Kazimierza Bergera, dyrektora Zarządu Transportu Zbiorowego w Rybniku, jeśli pasażera przekona się do korzystania z kolei, wtedy przedsiębiorstwo zorganizuje dojazd do dworców i przystanków kolejowych.
Obecnie szansą na polepszenie rentowności kolei jest zwiększenie liczby pociągów kursujących w tzw. ruchu taktowym. Jak poinformowała Anna Patalong, wiceprezes Kolei Śląskich, pociągi spółki w 2012 roku w godzinach szczytu mogą kursować na trasach Gliwice - Częstochowa co 15 minut, Tychy - Katowice - Sosnowiec co pół godziny oraz Bytom - Gliwice co godzinę. Może dać to szansę przewoźnikom do pierwszych rozwiązań w harmonizowaniu rozkładów jazdy.
Konferencja z organizatorami przewozów autobusowych została zorganizowana w ramach cyklu konsultacji społecznych dotyczących nowego kolejowego rozkładu jazdy. Wnioski ze spotkania posłużą także przy opracowywaniu Strategii Rozwoju Systemu Transportu Województwa Śląskiego.
3
|
Inne artykuły: Prawo i polityka
|
Komentarze:
30/05/2011 22:01
Autor: Mathew_ICForum.pl
---.9.52.13
@Roman Urbańczyk: "(...) Jeśli warunki te będą spełnione, to KZK GOP chętnie oddałby ok. 100 tys. pasażerów (...)",
"(...) Jak poinformowała Anna Patalong, wiceprezes Kolei Śląskich, pociągi spółki w 2012 roku w godzinach szczytu mogą kursować na trasach Gliwice - Częstochowa co 15 minut, Tychy - Katowice - Sosnowiec co pół godziny oraz Bytom - Gliwice co godzinę. (...)".
Co mogę dodać, albo ktoś z w/w na Śląsku dostał ostrzeżenie o końcu świata, albo może czas skończyć z toczeniem piany i przejść do czynów...
30/05/2011 23:38
Autor: Kflik
---.softpro2.pl
gdyby pociągi kursowały częsciej to nie byłoby wielkiej potrzeby integrowania rozkładów.
30/05/2011 23:41
Autor: Kflik
---.softpro2.pl
co do wypowiedzi Anny Patalong, to pociągi spółki PR też mogłyby tak kursować.
Warunki takie same:
odpowiednie finansowanie i zapewniony tabor.
pozostaje nadzieja, że "odpowiednie finansowanie" będzie mniejsze niż w PR..ale to...mogą być próżne nadzieje.
31/05/2011 00:12
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Gubernator Kalifornii
CYTAT:"Konferencja z organizatorami przewozów autobusowych została zorganizowana w ramach cyklu konsultacji społecznych dotyczących nowego kolejowego rozkładu jazdy. "
Skoro konsultacje społeczne, to kiedy były i dlaczego ja o tym nie wiem. Dlaczego RK wie i nie powie zanim się imprezka odbędzie??? Chciałem tam zabrać głos w sprawie!!!
Pomęczę się tutaj:
CYTAT Urbańczyka nr 1: "Polepszeniu musi ulec dostępność komunikacyjna do przystanków kolejowych"
co to w ogóle znaczy??? A dworzec kolejowy w Bytomiu, Gliwicach, Zabrzu, Chorzowie Miasto, Chorzowie Batory, Katowicach, Sosnowcu Głównym, Dąbrowie Górniczej, Tarnowskich Górach, Rybniku, Tychach, Rudzie Chebzie, to mają jakąś kiepską "dostępność komunikacyjną"
CYTAT Urbańczyka nr2: "składy muszą kursować częściej"
ale po co? Częstotliwość kursowania pociągów na danej linii kolejowej zawsze musi być dostosowana do zapotrzebowania. Obecnie pociągi jeżdżą puste, lub pustawe. Wystarczy, że pasażerowie zapełnią skład kursujący w pewnym założonym takcie. Nie na każdej linii trzeba zwiększyć częstotliwość. Gliwice - Katowice np. wystarczy jak jest.
CYTAT Urbańczyka nr3: "składy muszą (...) pokonywać odcinki z większą prędkością"
ale o co kaman? Na linii Dąbrowa Górnicza - Gliwice, Katowice - Bielsko, Katowice - Rybnik składy jeżdżą wystarczająco szybko, żeby być atrakcyjne dla pasażera! Tylko Tarnowskie Góry - Katowice to mega porażka, ale modernizacja wcale nie zależy od Przewozów Regionalnych, tudzież Kolei Śląskich, tylko od PKP PLK lub od PKP PLK wespół z Urzędem Marszałkowskim!
CYTAT Urbańczyka nr 4: "„Jeśli warunki te będą spełnione, to KZK GOP chętnie oddałby ok. 100 tys. pasażerów. (...) Wtedy chętnie ich podrzucimy do dworca PKP" - tłumaczył."
Woow, jak Pan Prezes łaskawy... Otóż Panie Prezesie: Ludzie skorzystają bez łaski ze stacji, które już wymieniłem i nie trzeba ich podrzucać te 50 m z dworca autobusowego. Po drugie jeśli ma być wspólna oferta taryfowa, to większość linii przyśpieszonych musi zniknąć!!! I nie mówię tego, że niby nie lubię busów, tylko każda linia kosztuje określoną ilość pieniędzy. Po cholerę utrzymywać dublujące się linie autobusowe z kolejowymi, autobusowe z tramwajowymi??? Sami jako KZKGOP jesteście sobie winni bo utrzymujecie nieefektywną organizację komunikacji zbiorowej od lat!
Jeszcze jedno, a skąd przeświadczenie, że tylko 100 tyś pasażerów skorzysta z tych linii dziennie? Rynek KZKGOP to 2 mln pasażerów. Sieć kolejowa w GOP jest bardzo rozbudowana. Przy odpowiednim rozłożeniu pociągów i LIKWIDACJI KONKURUJĄCYCH PRZYSPIESZONYCH LINII AUTOBUSOWYCH Pana szacunkowe 100 tyś mogą okazać się ździebko za małe...
CYTAT Urbańczyka nr 6: "Ludzie się przesiądą do pociągów, jeśli to będzie się opłacało. "
Toż to bardzo odkrywcze jest. Nikt o tym nie wiedział! Dopiero Pan Prezes nas oświecił...
Opłacalność wspólnej taryfy jest nieunikniona, o ile zapewni się właściwą ofertę przewozową i cenową!!! Obecny wspólny bilet miesięczny nie dość, że jest droższy od dwóch oddzielnych dla większości potencjalnych pasażerów, to na dodatek zakres jego działania jest dużo gorsza od dwóch oddzielnych biletów miesięcznych!!!! Tak to na razie wygląda w wykonaniu PR, UMWŚ i KZKGOP...
CYTAT Bergera nr1: "Wielu pasażerów wybiera też komunikację autobusową, aby nie korzystać ze zdewastowanych dworców."
Hmmm... A co z przystankami autobusowymi, wielokrotnie bez wiat, pod gołym niebem, bez toalety, monitoringu, z powybijanymi, szybami, obsikanymi siedzeniami, zarzyganymi zakamarkami??? Co, że niby na przystankach autobusowych jest tak różowo? Co to w ogóle za argument?
CYTAT Bergera nr2: "Rozwiązanie tych problemów przez spółki kolejowe może oznaczać skłonność do współpracy innych przewoźników. "
No to może ZTZ Rybnik poprawi swoje przystanki, codziennie będzie je sprzątać, myć, to może PyRy, tudzież KŚ zechcą łaskawie dogadać się z przewoźnikiem miejskim... No dajcie ludzie spokój!!!
CYTAT Bergera nr 3: "jeśli pasażera przekona się do korzystania z kolei, wtedy przedsiębiorstwo zorganizuje dojazd do dworców i przystanków kolejowych."
Zaczyna wszystko zakrawać o śmieszność, bo widzę tu tylko winę przewoźnika kolejowego i całego PKP, który nie mając grosza przy duszy, wożący coraz mniej pasażerów ma zrobić wszystko na cacy, żeby łaskawe towarzystwo busiarskie zechciało zerknąć na integrację komunikacyjną...
Szanowny Panie Dyrektorze, otóż można zachęcić pasażera do komunikacji kolejowej jak mu się JUŻ zapewni zintegrowaną ofertę na bus, tramwaj, kolej!!! Nie potrzeba mu od razu Hameryki na przystankach, czy też dworcach!!!! Pasażer chce dojechać szybko i sprawnie!!!!
Z całym szacunkiem, ale busami tego nie potraficie załatwić... Stanie w pozycji tylko i wyłącznie żądającego, jest tu co najmniej bezcelowe i do niczego dobrego nie doprowadzi!!!
To mówiłem ja Gubernator Kalifornii, absolwent Politechniki Krakowskiej na kierunku Transport.
Jak będziecie chcieli porozmawiać rzeczowo, to zapraszam na maila: kolejaros@gmail.com
31/05/2011 01:39
Autor: mk1992
---.dynamic.chello.pl
@G Kalifornii, wysłałem Ci e-maila. :)
31/05/2011 07:50
Autor: anders
---.sp.imz.pl
Oooo na zdjęciu widać Panią ANNĘ PATALONG - chyba nie każdy wie jak wygląda :)
31/05/2011 08:55
Autor: Kflik
---.8.104.65
Dworzec w Dąbrowie Górniczej ma raczej kiepski dostęp do komunikacji (ok 0.5 km spacerku), z pobliskiego przystanku mało co jeździ, co raczej może zniechęcać do korzystania z dojazdów pociągiem do Katowic bo łatwiej nie wysiąść z autobusu w centrum i nie spacerować na dworzec tylko po prostu pojechać nim do Katowic.
W Sosnowcu co z tego, że dworzec jest blisko jak czasem po przyjeździe pociągu trzeba długo czekać na autobus bo przed chwilą wszystkie pojechały a następna "seria" dopiero za jakiś czas.
Z resztą brakuje i tak wspólnego przystanku autobusowo-tramwajowego (bez biegania przejściem podziemnym) oraz tablicy informującej o dojazdach wszystkich środków komunikacyjnych w tym pociągów.
31/05/2011 10:34
Autor: Mathew_ICForum.pl
---.ip.netia.com.pl
...piękna kobieta, ta Pani Anna :D. No dobrze, a ja w dalszym stanie uważam, że przy obecnym stanie torów, ich przejezdności, dworcach, przystankach DA się ułożyc pożądny wspólny rozkład jazdy. Oczywiście najpierw Tramwaje Śląskie i pozostałe spółki PKM w ramach KZK GOP będa rozmawiać z Tychami, Jaworznem i Rybinikiem (UWAGA, to ostatnie miasto jako jedyne na Śląsku, ma, w ogóle i to jeszcze jaki wyraźny przyrost naturalny!). Potem będzie współpraca między ŚZPR a KŚ, oby stopniowe, ale logiczne przejmowanie linii i pracowników na przestrzeni 2, 3 lat, a potem dopiero wstępna, wspólna oferta tych co się ostaną.
Do tego czasu może część linii tramwajowych zostanie wymienionych, dobudowanych. Niektóre linie kolejowe też w ramach Modernizacji i Rozbudowy Katowickiego Węzła Kolejowego także zyskają na prędkości, a i może będzie dało się uruchomić pociągi, po których od dawna nie jeżdżą pociągi pasażerskie, a wręcz nigdy nie jeździły.
Kwestia taryf, biletów miesięcznych, no i składów, dla KŚ i Tramwajów Śląskich to inny temat. Co do autobusów w KZK GOP, to Śląsk jest chyba jedynym regionem, gdzie są jeszcze Ikarusy.
31/05/2011 10:45
Autor: Piotrek
---.net.stream.pl
Wszyscy macie rację, ale czegoście się tak uczepili tych ikarusów, w tych waszych niskopodłogowcach spać nie można jak wracam z pracy, czuć każdą dziurę, w niektóych manach dostaje się choroby wibracyjnej, kilka ikarków możnaby odrestaurować, dać historyczne malowanie i przydzielić na krótkie trasy. W rozkładzie możnaby oznaczyć: kurs pojazdem zabytkowym.
31/05/2011 12:38
Autor: Marsjanin
---.internetdsl.tpnet.pl
Mathew - masz rację, że większość miast na Śląsku poza Rybnikiem i chyba Bielskiem wymiera ale wielu ludzi przeprowadza się do mniejszych miejscowości a więc problem dojazdów do różnych miast a przede wszystkim Katowic - pozostanie. Moim zdaniem Śląsk poza Warszawą i Trójmiastem to najlepsze w Polsce miejsce do rozwoju sieci szybkiej kolei miejskiej. Ludzie masowo odchodzą od pociągów bo są lekceważeni, a Przewozy Regionalne zamiast zabiegać o pasażera to zabiega wyłącznie o dotacje z Urzędu Marszałkowskiego. Z kolei UM zamiast dbać o swoich obywateli i warunki w jakich są wożeni to są zainteresowani tylko tym aby "kolej była bo tak wypada". W Katowicach nie ma komu robić porządku z koleją!!!!!!
31/05/2011 13:57
Autor: Mathew_ICForum.pl
---.ip.netia.com.pl
@Marsjanin
A no owszem nie ma kto się za to zabrać. Nie mniej najpierw trzeba znaleść wspólny mianownik rozkładowy i taryfowy dla (KZK GOP (autobusy i tramwaje) + Jaworzno + Tychy + Aglomeracja Rybnicka), a potem także drugi wspólny mianownik dla (ŚZPR + KŚ) wówczas = jakaś wspólna integracja.
Bo jeżelli np. KZK GOP zacznie współpracować tylko ze np. ŚZPR, a np. Tychy ze swoimi trolejbusami i autbusami tylko z np. KŚ, to będzie burdel i choas niepojęty!
Sęk w tym, że pewnym momencie marszałek będzie musiał zdecydować czy to kolej aglomeracyjna ma być podstawą komunikacji, a autobusy i tramwaje mają grzecznie się do niej dostować, czy odwrotnie. Myślę, patrząc na cywilozowany świat, że to kręgosłupem aglomeracji nadajaca ton powinna być kolej. Choćby dla tego, że jest bardziej pojemna, ekologiczna, a i teraz jest wiele połaczeń kolejowych pomiędzy miastami GOP, które pomiędzy stacjami są szybsze niż... Porsche 911 Carrera Biturbo. Nie ma korków, wypadków, czy rur stalowych z wywróconej, leżącej na boku ciężarówce, blokującej autostradę A4 i DK 86 przez... 6 godzin :D, w tym w porannym szczycie.
31/05/2011 15:08
---.232.239.154.capgemini.com
rangerek
do tego jeszcze należy dodać P&R w wielu miejscach (jak już ludzie się uparli samochodami jeździć :)
zresztą do GW przyszedł list http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,72739,9697369,Nasza_kom
unikacja_publiczna_jest_pelna_dziur.html
a portal WPK też swoją cegiełkę dokłada :) http://wpk.katowice.pl/index.php?itemid=1885
na szzczęście zrobiło się głośno o komunikacji na Śląsku (i w Zagłębiu) więc może coś się przed wyborami uda dokończyć :P
31/05/2011 16:31
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Gubernator Kalifornii
@Kflik: "W Sosnowcu co z tego, że dworzec jest blisko jak czasem po przyjeździe pociągu trzeba długo czekać na autobus bo przed chwilą wszystkie pojechały a następna "seria" dopiero za jakiś czas.
Z resztą brakuje i tak wspólnego przystanku autobusowo-tramwajowego (bez biegania przejściem podziemnym) oraz tablicy informującej o dojazdach wszystkich środków komunikacyjnych w tym pociągów."
Z całym szacunkiem do Twojej osoby, ale teraz przegiąłeś pałę. Przystanek w Sosnowcu jest świetny! Schludny, przystępny, pojemny, bezpieczny, są windy do przejścia podziemnego. Wszystko jest jak należy. To że busy jeżdżą stadami, to wina tylko i wyłącznie KZKGOP, PyRy nie mają z tym nic wspólnego. Pociąg jeździ prawidłowo średnio co 15, 20 minut.
@Mathew_ICForum.pl: "Sęk w tym, że pewnym momencie marszałek będzie musiał zdecydować czy to kolej aglomeracyjna ma być podstawą komunikacji (...) czy odwrotnie"
Tu nie ma w ogóle o czym dyskutować! Bezapelacyjnie kręgosłupem sieci komunikacyjnej muszą być pociągi, następnie tramwaje, a na końcu busy! Tak jest na całym świecie i nie może być inaczej!!! Jakoś nie widzę, aby pociąg osobowy relacji Częstochowa - Gliwice musiał się dostosowywać do np. busu linii 35 w Sosnowcu, busu 292 w Katowicach, busu 121 w Rudzie Chebzie, busu 81 w Zabrzu i na dodatek busu 699 w Gliwicach... Sorry, ale to nawet nie powinno przyjść nikomu do głowy.
31/05/2011 22:44
Autor: Mathew_ICForum.pl
---.tktelekom.pl
@Kflik: Chopie, co Ty godosz! Doda: "(...) Centrum Sosnowca jest tak nowoczesne jak jakiś mały Hannover (...)", cóż ciężko mi to było przełknąć, ale ta Dama ma rację. Jak będzie nowa galeria z dworcem w Kato to pogadamy, na razie szacun. Na razie Kato można porównać do Dąbrowy, ale już za rok do Poznania :D. Dokładnie za rok!
@Gubernator Kalifornii: Sir, ależ oczywiście się zgadzam. Sęk w tym, że jestem takim rodzynkiem u mnie w firmie, bo wszyscy są za drogami, A4 i własnymi autami, mimo cen benzyny. W środowisku w którym ja się obracam zawodowo - z kolei się śmieją. Choć Ci starsi mają pewien szacunek wymieszany z sentymentem. Obecnie są zagubieni z tymi spółkami, cenami, rozkładami. Jest bardzo wiele osób na Śląsku (i nie mów, że tego nie słyszałeś), które twierdzą, że jedynym kręgosłupem dla aglomeracji jest Drogowa Trasa Średnicowa. Jak nawet lada dzień otworzą ją do Zabrza, to i tak pociągi do Gliwic będą "święte". Czy to SZPR czy KŚ mogą być spokojne. Ale jak DTŚ otworzą aż do Gliwic, no, może teoretycznie(!) powstać ciekawa sytuacja... Nie mniej KZK GOP jest tak skostniałą firmą, że nie w głowie im bezpośredni autobus z Paderewy na Witosa, jak pisze dziś nasza GW, o Bogucicach nie wspomnę (Kato), że bezpośredni autobus z Kato aż do Gliwic wyłącznie przez DTŚ na całej długości - nie mieści im się w głowie! Dlatego też, ze względu na mentalność wolę już nawet ŚZPR i KŚ z całym inwentarzem i marszłakowskimi błędami, niż nasze KZK GOP!
01/06/2011 09:07
---.232.239.154.capgemini.com
rangerek
@Mathew
"Sęk w tym, że jestem takim rodzynkiem u mnie w firmie, bo wszyscy są za drogami, A4 i własnymi autami, mimo cen benzyny."
ja mam szczęście, że koledzy są z Tychów :P więc naturalne jest że "SKM"kę popierają :)
aje już ci z DG/S-c (Środula) jak najbardziej własne auto lub "D-tka"
a absurdy pana Urbańczyka z wywiadu są po prostu porażające - jak mi ktos nie udowodni że taryfa czasowa jest lepsza to będziemy dyskutować jak o wyższości świąt bożego narodzenia nad wielkanocą..............
poza tym "koszty pociągów Tychy- Kce-Sn są zbyt wysokie" wg UMWS - no jasne bo puscili "kible" zamiast czegos innego, bo nikomu sie nie chce biletow sprawdzac, bo nikt nie liczy kasy jaką trzeba będzie wydać na remonty drogi 86 i czasu spędzonego przez ludzi w korkach
z utesknieniem czekam na chaos związany z przebudową węzła DK1 - wtedy się ktoś obudzi z ręka w nocniku - szkoda ze dopiero po wyborach (najwiekszym katalizatorze inwestycyjnym) - jak ktos napisał szkoda że wybory nie sa co pół roku :D
01/06/2011 23:04
Autor: Kamil
---.181.60.45.nat.umts.dynamic.eranet.pl
To, co mówi Pan Urbanczyk, a do czego nawiazuje Gubernator Kalifornii, to sa tylko jaskólki, a jak mówi przyslowie, jedna jaskólka, czy nawet kilka jaskólek, wiosny nie czynia.
Do argumentów przytoczonych przez przedmówców (w wiekszosci z przedmówcami sie zgadzam, nie chce sie powtarzac), dodam jeszcze ten, ze widzac trasy wielu autobusów, a i takze pociagów w GOP-ie, odnosze wrzaenie, jakby byly planowane wg potrzeb sprzed 30 lub 40 lat. Mam na mysli linie autobusowe np. 83 lub 840 lub 112. Otoz kiedys to sie moze sprawdzalo, ze autobus wyjezdzal z poczatkowego przystanku i zbaczal z drogi zasadniczej do pobliskich miejscowosci, i po prostu zbieral pasazerów. Dzis natomiast wiekszosc podroznych jedzie po glownej trasie i wkurza sie w autobusie, gdy ten skreca sobie z kilkudziesiecioma pasazerami na pokladzie, aby z jakiegos pobocznego przystanku zabrac jedna - dwie - trzy osoby, a czasem nawet i nikogo.
To, ze czas pasazera z roku na rok jest coraz bardziej cenny, a pasazerów na przystankach pza trasa nie jest zby duzo, niech swiadczy slusza moim zdaniem jak najbardziej decyzja, aby 850 nie jechalo przez Miechowice, oraz aby 64 nie jechalo przez Park Wodny.
01/06/2011 23:08
Autor: Kamil
---.181.60.45.nat.umts.dynamic.eranet.pl
Np. linia 169 z Bytomia do Rokitnicy i Górnik zwiedza cale Miechowice, zamiast od Warszawskiej do Placu Szpitalnego jechac najkrótsza droga. Szkoda, bo nie dotychczas takiej linii, która jechalaby na wprost z Bytomia i Karbiu przez Pl Szpitalny do Rokitnicy. (14 i 92 jada przez Miechowice Kopalnie). Z obejdzania calych Miechowic przez linie 169 korzystaja tylko nieliczne osoby, a czas przejscia np. z Placu Szpitalnego do tychze przystankó to na prawde tylko kilka minut.
01/06/2011 23:29
Autor: Kamil
---.181.60.45.nat.umts.dynamic.eranet.pl
Komunikacje w GOP-ie opiera sie glownie na autobusach. Glownym tego narzedziem sa rozdzielne z pociagami bilety. Jedno i drugie, tj. zarówno nadmierna ,,autobusowosc,, komunikacji, jak i rozdzielne bilety, skutkuja w poczatkowej fazie pustymi pociagami i dosyc pelnymi autobusami, a w nastepnej kolejnosci pasazerowie z takiej niezsynchronizowanej komunikacji nie chca korzystac i wybieraja podróz wlasnymi samochodami. Wówczas nie tylko pociagi, ale i takze autobusy (oprócz tras o dobrym czasie przejazdu) zaczynaja swicic pustami i czesto wiele kursów ulega likwidacji.
W takiej sytuacji pieniadze, jakie samorzad ,,zaoszczedza,, na zlikwidowanych kusrach, z nawiazka musi wkladac w niekonczace sie rozbudowy infrastruktury drogowej: nowe pasy lewo- i prawoskretu, nowe przejscia dla pieszych, ronda, nowe znaki drogowe itd.
A ciagla rozbudowa dróg pomnaza tylko korki, gdyz nowe drogi musza sie gdzies spotykac ze starymi. Przyklad: przedluzenie ulicy od Makro i Reala w Zabrzu do Al. Korfantego spowodowalo powstanie w tym miejscu nowego ogniska korków, co wymusilo przebudowe tegoz skrzyzowania.
02/06/2011 19:17
Autor: sympatyk
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Region rybnicko - raciborski , jest traktowany po macoszemu w rejonie śląskim. Przykład ; brak możliwości przez młodzież wyjazdu na uczelnie w soboty i niedziele po godzinie 19-tej.
Odwołano pociąg o tej porze.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
-
Parada Eurolokomotyw [nowy...
-
Premier Donald Tusk odwiedził...
-
Czyszczenie na Euro -...
-
Gdańsk Stadion Expo
-
Poznań Główny na kilkanaście...
-
Warszawa Stadion z...
|
|