Pokaż panel
Praca
Katalog produktów
Najnowsze wiadomości
Konferencje
Kategoria: Biznes
Data dodania: 2010-03-05 13:01:14
(źródło: mg, Rynek Kolejowy, 5 marca 2010)
A A A drukuj
PKP SA: Przewozy Regionalne mają opuścić największe dworce

PKP SA usuwa Przewozy Regionalne z największych dworców w kraju. - PR i ich zakłady zawiadujące kasami otrzymują teraz od nas pisma, w których wzywamy do zwrotu wynajmowanych powierzchni na dworcach do 31 marca - oświadczył dziś Jacek Prześluga, członek zarządu PKP SA.

 Dworzec Warszawa Wschodnia (fot. Rynek Kolejowy) Dworzec Warszawa Wschodnia (fot. Rynek Kolejowy)
Przyporządkowane tagi:

Chodzi o obiekty m.in. w Warszawie, Krakowie, Kielcach, Gdańsku i Rzeszowie. Razem to kilkadziesiąt kas i przylegających do nich pomieszczeń.

- To akt desperacji z naszej strony - przyznaje Prześluga. - Niedługo minie pierwsza rocznica nie płacenia przez PR nam za kasy i pomieszczenia na dworcach kolejowych - mówi.

Jak informuje członek zarzadu PKP SA, spółka ma z Przewozami Regionalnymi podpisane dwie umowy - z 28 września 2001 r. i 4 września 2007 r. Na ich mocy PR zobowiązały się do płacenia PKP SA za wynajem wspomnianych powierzchni 2 mln 569 tys. zł miesięcznie, plus waloryzacja o stawkę inflacji. Obecnie daje to ok. 3 mln zł co miesiąc. - To znacznie poniżej stawek dla PKP Intercity i zdecydowanie poniżej stawek komercyjnych, nawet 10-krotnie mniej - tłumaczy Prześluga.

- W 2009 r., po usamorządowieniu PR, saldo wzajemnych rozliczeń było zerowe. Od marca zaczęły narastać problemy płatnicze. Gdy opóźnienia wynosiły 2-3 miesiące, machaliśmy na to ręką. Ale później zaczęliśmy wzywać do zapłaty. Tych wezwań było kilkadziesiąt. Bez skutku - tłumaczy Jacek Prześluga. W grudniu wyniosły one 53 mln zł.

- 29 grudnia wysłaliśmy do Przewozów Regionalnych informację o zamiarze rozwiązania wspomnianych umów z dniem 31 stycznia 2010 r. Jest to zgodne z zapisami umów. W tym samym czasie powiadomiliśmy o tym marszałków, którzy przyjęli tę informację do wiadomości - mówi.

Jak opowiada Prześluga, 25 stycznia PR wysłały pismo do PKP SA, zawierające harmonogram spłaty zadłużenia w wysokości 53,6 mln zł. Wyglądał on następująco: do 31 stycznia PR miały zapłacić 1,6 mln zł, do 28 lutego - 500 tys. zł, do września 2010 po 500 tys. zł miesięcznie, a od 31 października 2010 r. do sierpnia 2011 r. miały przelewać PKP SA 4-4,5 mln zł miesięcznie. - Powiedzieliśmy OK, choć to rozwiązanie nie było dla nas dobre. 29 stycznia przedłużyliśmy zatem termin rozwiązania umowy do 28 lutego - twierdzi Prześluga.

- Tymczasem 22 lutego PR zaproponowały spotkanie. 23 lutego ustaliliśmy zatem, że do 31 marca wpłynie 10 mln zł, do października 2010 r. będą przelewać 500 tys. zł miesięcznie, w okresie listopad 2010 r. - marzec 2011 r. po 4 mln zł miesięcznie, a od kwietnia 2011 r. 4,5 mln zł co miesiąc. Do tego dochodziło regulowanie bieżących zobowiązań: okres luty - kwiecień po 60 proc. zobowiązań powstałych w każdym z tych miesięcy, w maju - 100 proc. zobowiązań powstałych w tym miesiącu, w okresie czerwiec - sierpień po 100 proc. plus 40 proc. zobowiązań bieżących powstałych i niezapłaconych w lutym, marcu i kwietniu, a od września 2010 r. po 100 proc. zobowiązań bieżących - tłumaczy Jacek Prześluga.

- 25 lutego tymczasem dostaliśmy pismo o potrąceniu wzajemnych wierzytelności za bezbiletowe przejazdy. Przewozy Regionalne stwierdziły, że należy im się 35,6 mln zł wraz z odsetkami od 1 października 2001 r. Wymyślili sobie, że mamy im zapłacić za to, że w latach 90. pociągami regionalnymi niektórzy pasażerowie jeździli bez biletu, na gapę - twierdzi Prześluga. - Wczoraj prezes Moraczewski podtrzymał to stanowisko - mówi.

- PR są quasi-bankrutem - twierdzi członek zarządu PKP SA. - W pierwszej kolejności wyprowadzimy dłużnika z dużych dworców, gdzie pasażerowie będą mogli skorzystać z kas PKP Intercity, by kupić bilety na przejazd PR - mówi Prześluga. - Tymczasem PR systematycznie zamykają kasy na małych dworcach. De facto zamykają więc nam nasze dworce. Co mamy robić z pustymi obiektami? Informuję prezesa Moraczewskiego, że jeżeli nie chce pozostać na małych dworcach, to nie będziemy współpracować z nim na dużych obiektach - tłumaczy.

- Mówimy jednocześnie Przewozom Regionalnym, że jeśli nie potrafią zarabiać na kasach, to my możemy być ich agentem. Jesteśmy gotowi do przejęcia ich kas na dworcach kolejowych, także tych małych - tłumaczy Prześluga. Jak twierdzi, PKP SA zaproponuje także tym marszałkom, którzy zdecydowali się na utworzenie własnych spółek pasażerskich, podpisanie umów agencyjnych na wynajem kas. - Wolimy współpracować z nimi, niż z PR, które nie są wiarygodnym partnerem - twierdzi Jacek Prześluga, członek zarządu PKP SA.

Rzecznik Przewozów Regionalnych, Piotr Olszewski potwierdza, że do spółki wpłynęły już pisma nakazujące przekazanie wynajmowanych przez PR na dworcach w Gdańsku, Krakowie i Kielcach. - Wczoraj miało miejsce spotkanie zarządów PR i PKP SA. Nie dogadaliśmy się, ale gdy rozmawiałem z naszymi przedstawicielami, wydawało się, że rozmowy zostały przesunięte na kolejny tydzień - mówi Olszewski. - Według nas negocjacje cały czas trwają. Rozmowy nie zostały zerwane ani przez nas, ani przez PKP SA. Nie wiemy zatem, jak mamy potraktować ruch PKP SA - tłumaczy.

- Zamykamy kasy tylko na tych dworcach, w których koszty ich utrzymania znacząco przekraczają przychody z biletów. Zastanawiamy się wówczas, czy nie lepiej obsługiwać pasażera w pociągu - twierdzi rzecznik PR. - Oprócz kas mamy jeszcze terminale mobilne, w których sprzedajemy bilety - mówi Piotr Olszewski.

- Z naszego punktu widzenia, sprawa jest cały czas w toku, z obu stron padają propozycje. W przyszłym tygodniu będzie można stwierdzić, jakie będą dalsze posunięcia zarządu PR - kończy rzecznik Przewozów Regionalnych.

PESA
Komentarze:
05/03/2010 13:39 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
No i luzik. Ani marszałkowie, ani Moraczewski tych umów nie podpisywali.
05/03/2010 13:41 Autor: ted
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
dejavu?
05/03/2010 13:47 Autor: gabryś
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Cytat z artykułu: "Jak informuje członek zarządu PKP SA, spółka ma z Przewozami Regionalnymi podpisane dwie umowy - z 28 września 2001 r. i 4 września 2007 r."

Mamy tu dwie daty. W 2001 prezesem PKP PR była Maria Wasiak, obecnie w zarządzie PKP SA. W 2007 r. przewodniczącym rady nadzorczej PKP PR był Andrzej Wach, prezes PKP SA. Obecny zarząd z Moraczewskim na czele tych umów nie podpisywał! Podpisywali je i zatwierdzali obecni członkowie zarządu PKP SA.
Panie Prześluga, pretensje proszę wnosić do swoich przyjaciół z zarządu PKP SA.
05/03/2010 13:50 Autor: Kamil
---.acn.waw.pl
Ile PKP IC bierze % prowizji od sprzedanych biletów na pociągi PR-ów?
05/03/2010 13:51 Autor: Maciek
---.50.108.98
Byłbym w stanie uwierzyć Prześludze, gdyby po prostu wypowiedzieli wszystkie umowy. Jednak skoro chcą wyrzucić PR jedynie z dużych dworców, to znaczy że motywem nie są rozliczenia i długi, tylko chęć upupienia PR.
05/03/2010 13:51 Autor: Gubernator Kalifornii
---.netia.com.pl
No cóż. Dziękuję za reformę kolei w Polsce.
05/03/2010 13:53 Autor: gabryś
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Jeszcze dodam, że PKP PR pod rządami Tereszczuka i jego poprzedników z nadania Wacha podpisały z PKP SA i PKP IC wiele niekorzystnych dla spółki umów. Grupa PKP w ten sposób przerzucała wiele kosztów na PKP PR, by więcej pieniędzy wyłudzić od samorządów wojewódzkich. Potem marszałkowie dostali w "prezencie" PKP PR wraz z całym inwentarzem: ukrytym zadłużeniem i niekorzystnymi umowami ze spółkami Grupy PKP.
05/03/2010 13:53 Autor: leśnik
---.ar.krakow.pl
Restrukturyzacja PKP to chyba największa porażka(afera) III RP. Dlaczego zatem o tym wszystkim jest tak "cicho"?
05/03/2010 13:55 Autor: max-2
---.internetdsl.tpnet.pl
Mamy tu do czynienia z taką oto sytuacją: Złodziej (kiedyś lokaj - dziś PKP SA) bezczelnie okradł swojego pana (PKP PR) ze wszystkiego. Zabrał dokładnie wszystko co miało jakąkolwiek wartość i było niezbędne do przetrwania. Teraz, ów złodziej, jeszcze bezczelniejszy, cyniczny i prostacki niż kiedyś, wyciąga łapę po więcej, nalicza karne odsetki od tego co wcześniej ukradł... W normalnym kraju coś takiego nie mogłoby mieć miejsca.
05/03/2010 13:59 Autor: gabryś
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@max-2, POlska nie jest normalnym kraje, a PKP to jedne wielkie aferalne bagno - może nawet największe w tym kraju!
05/03/2010 14:02 Autor: inzynier
---.167.239.77
Konkurencja po polsku. Szkoda slow...
05/03/2010 14:24 Autor: Kryniczanin
---.243.234.87
Ale to już skandal "Jak twierdzi, PKP SA zaproponuje także tym marszałkom, którzy zdecydowali się na utworzenie własnych spółek pasażerskich, podpisanie umów agencyjnych na wynajem kas. - Wolimy współpracować z nimi, niż z PR, które nie są wiarygodnym partnerem - twierdzi Jacek Prześluga, członek zarządu PKP SA." Mało spółek? Panie Prześluga naprawdę za Pana czasów w IC szanowałem Pana. Było mi przykro gdy pan odchodził decyzją Polityczną. Ale teraz przejrzałem na oczy i niczym Pan już mi nie zaimponuje. Świat kolejowy się łączy a Pan takie coś...Szkoda...
05/03/2010 14:28 Autor: Marcin
---.227.131.117
I co, PKP myśli że w ten sposób rozwiąże problem niewygodnej konkurencji pod nazwą Interregio? Najwyżej nie będzie kas na dworcach tylko będzie się kupować bilety w pociągu bez dodatkowej opłaty. Pare dni temu zaobserwowałem niezwykły (jak na dotychczas spotykane polskie warunki) obrazek, otóż w IR "Wielkopolanin" konduktor po ruszeniu z każdej kolejnej stacji przemierzał cały skład, pytając kto z podróżnych się dosiadł, i od razu drukując bilety z terminala. Po co płacić grube miliony miesięcznie za pare metrów kwadratowych na obszczanych dworcach o które PKP nie dba?

Może zabrzmi to jak dowcip, ale kto wie czy nie taniej dla PR byłoby wynająć pare metrów przestrzeni biurowej w "Złotych Tarasach" na biuro obsługi podróżnego, niż w budynku dworca Warszawa Centralna
05/03/2010 14:33 Autor: Kolejarz 65
---.dynamic.gprs.plus.pl
Cyt. "Wymyślili sobie, że mamy im zapłacić za to, że w latach 90. pociągami regionalnymi jeździli pasażerowie bez biletu - twierdzi Prześluga. - Wczoraj prezes Moraczewski podtrzymał to
stanowisko - mówi.


Czy można jaśniej ???????????

O co tu chodzi ?????????

Jak bez biletów ?????

Brać kolejarska jeździła za darmo bo nie było podziału na spółki, poza tym po reformie premiera ŁoBuzka z 2001 r. i podziale na spółki kulejarze też jeździli , "za darmo" bez względu na przynależność spółkową.

Pasażerowie kupowali bilety na zasadach ogólnych.

Czy chodzi o bilety kombinowane

OSOB (PKP PR) + EX/IC( PKP IC)
POSP (PKP PR) + EX/IC (PKP IC)

które były wydawane do 2004 roku????????????????????????

W biletach kombinowanych większym beneficjentem był istotnie PIC ze względu na to że odcinki Ekspresowe np. Warszawa- Katowice były znacznie dłuższe niż dojazd na/z EX za pomocą osobowego kibla na odcinku Katowice- Pierdoły Górne.


I akurat to raczej PIC strzelił sobie w stopę likwidując łączenie biletów.

Ale to wszystko było przed usamorządowieniem i wzajemne rozliczenia z tego tytułu winny być już dawno uregulowane.

O jakie roszczenia więc tu chodzi ??????????

Czy ktoś to może wyjaśnić ???????????
05/03/2010 14:36 Autor: gosc
---.231.249.70

Dla obciachu powinni teraz postawić kontenery w okolicy i niech Przesluga z Julkiem wytłumaczą społeczenstwu dlaczego trzeba zlikwidować InterRegio, i jeszcze dobrze byłoby aby nad tymi kontenerami powiewały flagi: jedna z logo Euro 2012 i druga z logo Przewozy Reginalne
05/03/2010 14:38 Autor: gabryś
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Tak a propos Prześlugi i jego roli w PKP S.A. cytat z forum infokolej.pl:

"Według tego co można przeczytać na stronie PKP SA Prześluga odpowiada za nadzór właścicielski, a nie za dworce (nieruchomości). Dyrektorem zarządzania nieruchomościami w zarządzie PKP SA był i nadal jest Paweł Olczyk i to jemu podlegają oddziały Nieruchomości i Dworce Kolejowe.

Wszystkie wiewiórki zgodnym chórem twierdzą, że rola Prześlugi w zarządzie PKP SA jest zgoła inna niż głosi to oficjalnie beton i sam Prześluga, czyli: uwalenie interREGIO, ratowanie PKP IC, propekapowska propaganda (uprawiana na forum Rynku Kolejowego) oraz POlityczny parasol ochronny nad Wachem. Dworce, którymi rzekomo ma się zajmować Prześluga to zwykła ściema!

Dyrektorem Biura Nadzoru Właścicielskiego PKP SA, które podlega Prześludze, jest Grażyna Karłowicz-Stoma, która zna się z Prześlugą od wielu lat. Oboje przyszli do PKP SA mniej więcej w tym samym czasie. Karowicz-Stoma zasiadała w radzie nadzorczej spółki Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA - w tej samej radzie nadzorczej był Michał Wojtczak - "baron" rynku energetycznego, bliski przyjaciel Prześlugi.

Dyrektorem Biura Zarządu PKP SA jest Lucyna Roszyk, również dobra znajoma Prześlugi. W 2003 r. Steinhoff, Prześluga i Roszyk założyli spółkę - Kancelaria Gospodarcza Steinhoff sp. j. w Warszawie. Prześluga był doradcą ministra Steinhoffa w rządzie Buzka."
05/03/2010 14:41 Autor: carva
---.tktelekom.pl
"Tymczasem PR systematycznie zamykają kasy na małych dworcach. De facto zamykają więc nam nasze dworce. Co mamy robić z pustymi obiektami? Informuję prezesa Moraczewskiego, że jeżeli nie chce pozostać na małych dworcach, to nie będziemy współpracować z nim na dużych obiektach"

No i chyba wszystko jasne ;) Nie chcecie ponosić kosztów utrzymania CAŁEGO dworca w stacji pole lub łąki, to won z Warszawy :D a stawka na dworcu pole lub łąki pewnie taka sama jak w Wa-wie :D

"Przewozy Regionalne stwierdziły, że należy im się 35,6 mln zł wraz z odsetkami od 1 października 2001 r. Wymyślili sobie, że mamy im zapłacić za to, że w latach 90. pociągami regionalnymi jeździli pasażerowie bez biletu"

A nie chodzi tu przypadkiem o dowóz pracowniczy? Tylko pytam bo nie znam kulisów. Ale nie wydaje mi się aby PRy żądały gratyfikacji za jazdę "na gapę" ;) pachnie mi to rekompensatą za przywileje pracownicze. Ale mogę się mylić ;)
Jak ktoś zna jakieś szczegóły to może się podzieli ;)
05/03/2010 14:47 Autor: civic
---.icpnet.pl
Jacek Prześluga stwierdził, że ceny najmu dla PR są niższe niż dla IC, że są one 10-krotnie niższe niż komercyjnie.

Wyznawcy Moraczewskiego dowodzą, że są one niekorzystne, bo to nie prekursor wolnego rynku podpisywał umowy.

Nie jest ważne, że Moraczewski podpisał się pod harmonogramem spłat długu, czym do długu się przyznał.

Moraczewski zachowuje się jak zwykły krętacz. Postawa dość powszechna w drobnym geszefcie, ale nie godna prezesa największej polskiej spółki przewozów pasażerskich.

Łatwo można udowodnić, że prezes Moraczewski długu nie zamierzał płacić. Ponad miesiąc wcześniej, zanim zarząd PKP SA stracił cierpliwość, pan Morczewskie zorganizował konferencję prasową, na której obwieścił światu, że mało go dług wobec byłej spółki matki obchodzi, bo on kupuje 1500 mobilnych terminali kasowych.
05/03/2010 14:50 Autor: mk
---.tczew.net.pl
Proponuje powołać komisje sledczą w sprawie nieudolnej restrukturyzacji kolei w tym kraju.
05/03/2010 14:51 Autor: mk
---.tczew.net.pl
Proponuje powołać komisje sledczą w sprawie nieudolnej restrukturyzacji kolei w tym kraju.
05/03/2010 14:55 Autor: fastcracker
---.xdsl.centertel.pl
najpierw rozdrobnienie PKP dalej luka pokoleniowa potem kwestia interregio
niedawno zaległości za opłaty za trasy . no a teraz eksmisja kas biletowych. ile jeszcze będzie afer i problemów w w funkcjonowaniu PKP ? chyba ten rok chopinowski nazwę rokiem upadku PKP
05/03/2010 14:55 Autor: Krzysztof Kuś
---.net.stream.pl
Komentarz krótki. Kiedy PKP SA ulegnie wreszcie rozwiązaniu?
05/03/2010 14:56 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
civic, oszczędź. uznał a nie przyznał...
05/03/2010 14:59 Autor: Jacek Prześluga
---.tktelekom.pl
Gabryś, o kant tyłka można sobie otłuc takie sensacje. Jeśli nazywam się Jacek Prześluga i jestem członkiem zarządu PKP SA, to moja funkcja nazywa się członek zarządu - dyrektor rewitalizacji dworców kolejowych. Cała reszta jest tyle samo warta, ile informacja, że w zarządzie odpowiadam za nadzór właścicielski, podlega mi Karłowicz-Stomma, a ja sam zjadam dzieci pisujące brednie na Infokolej. Smacznego.

Do meritum nie przechodzę, bo właśnie uaktywniła się wielka grupa tych, którzy wiedzą wszystko i wiedzą lepiej, a tej grupy oraz wynajętych agencji odpalających swe namiętności na tym forum wyłącznie wtedy, kiedy piszemy o rozliczeniach PKP SA - PR, nie przegadam, nie próbuję nawet. To co miałem powiedzieć, powiedziałem dziennikarzom, jasno i uczciwie. Miłej zabawy; czekam aż lista wpisów sięgnie podłogi.
05/03/2010 15:05 Autor: zplki
---.inetia.pl
No to mamy sytuację , w której PAŃSTWOWE ( czyli wszystkich podatników) przedsiębiorstwo , żąda pieniędzy od SAMORZĄDOWEGO (czyli też podatników) za mienie PAŃSTWOWE ( czyli nasze - podatników). Albo samorządowe zapłacą korzystając z pieniędzy podatników , albo dołóży PKP ( z pieniędzy podatników) Czy tak czy tak zapłaci podatnik , który koniec końców jest też pasażerem i dodatkowo zapłaci w cenie biletu.
Całe to PKP SA z Prześlugą w godle oraz PRy zachowują się tak jakby były jakąś prywatną firmą, a przecież zarządzają NASZYMI !!! pieniędzmi, które są przelewane w tę i w tamta strone a po drodze stają się coraz mniejsze bowiem zeżerają je koszty administracyjne i obsługi. A ja się pytam co na to odpowiedzialny za całokształt Minister Infrastruktury?
05/03/2010 15:13 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
Brakuje tylko żaluzji, że te czarnopiarowe agencje pracują od świtu do zmierzchu za te pieniądze, co Moraczewski pekape nie płaci...

Nie tędy droga, Panie Jacku, nie tędy :(
05/03/2010 15:19 Autor: Jacek Prześluga
---.tktelekom.pl
Nie tędy, panie Olgierdzie, nie tędy. Proszę sobie prześledzić aktywność paru nicków w wątkach takich jak ten i w wątkach innych. Ja oczywiście wierzę w przypadkowe zloty czarownic przy okazji wybranych tematów, ale powiedzmy - wierzę średnio. A ponieważ w branży PR mam cokolwiek własnych kontaktów, to i mam prawo pisywać sobie co pisuję. Panu wierzyć nie kazano, i słusznie. Owdracam uśmiech w drugą stronę: :-)
05/03/2010 15:25 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
A może na prawdę nikt Was nie kocha, nikt Was nie lubi? I może ma ku temu powody? Racjonalne...
05/03/2010 15:25 Autor: Hubert Pollak
---.home.aster.pl
Na centralnym wszystkie kasy o ile się nie mylę są Intercity albo agencyjne i jakoś bilety na interegio można kupić zawsze bez problemu. Na dużych dworcach można po prostu bez problemu usunąć kasy PR bo są tam zarówno kasy agencyjne jak i Intercity. PR natomiast mógłby w końcu uruchomić sprzedaż biletów na interegio przez internet. Interregio jeździ głównie młodzież (której nie stać na IC) z tego co widzę na przykładzie Wa-wa - Krk więc chętnie by kupowali przez internet bo na internecie się wychowali:)
05/03/2010 15:26 Autor: xxxx
---.231.196.171
Dojeżdżam do pracy codziennie i widzę gdzie jest więcej podróżnych.Kolejki w PR,a na IC zero,więc pytam czy za to udupić PR.Na stacjach kolejowych powinny być kasy,a nie miejsca dla meneli.Pozdrawiam .Rzeszów
05/03/2010 15:26 Autor: Gurami22
---.net
O ile wiem, to zgodnie z prawem PKP S.A. powinno się zająć swoim rozwiązaniem, a także przekazaniem swojego majątku spółką np: Przewozom Regionalnym. Z niecierpliwością czekam na przejście PKP S.A. w stan likwidacji i powołanie tam w miejsce zarządu likwidatorów :)
05/03/2010 15:29 Autor: Julka:-)
---.toya.net.pl
Panie Prześluga....może parę słów komentarza do raportu NIK o zarządzania przez PKP S.A.majątkiem....Może coś w temacie aportu....który nie wychodzi od.....ilu lat.....Może coś o stanie dworców którym PKP S.A. zarządza....Może wypowie się Pan...co wytwarza i jakie usługi sprzedaje PKP S.A. i jaka jest racja ekonomiczna istnienia tego "tworu"??
05/03/2010 15:34 Autor: Marcin
---.227.131.117
Szanowny Panie Prześluga, nikt nie kwestionuje Pana kontaktów w branży Public Relations. Nikt również nie zabrania Panu pisania o czarownicach i Lesie Birnamskim. Ale może wreszcie PKP zamiast udupiania konkurencji weźmie się za poprawę świadczonych przez siebie usług? Na przykład przywróci pociągi rangi pospiesznych do Zamościa czy Zgorzelca? Przestanie puszczać EIC na CMK ciągnięte przez "siódemki"?
05/03/2010 15:37 Autor: railway to heaven
---.mtvk.pl
Podłogi to sięgnęły zagrywki betoniarni
- na miejcu PR to zamknąłbym wszystkie kasy w małych miejscowościach i poczekał, czy IC faktycznie otworzy tam swoje zanim budynki dworcowe zawalą się z pomoca złomiarzy i menelni.

Mam nieodparte wrażenie, że pseudoprzepychanki z PR to próba przykrycia prawdziwego problemu, któremu na imię: wyniki finansowe PKP IC za rok 2009 i ich wpływ na prywatyzację PKP IC (i stołki niektórych "fachowców od kolei").

Ta nawalnka jest tak naprawdę na rękę i PR,
i PKP IC

05/03/2010 15:40 Autor: Darek
---.toya.net.pl
W jednym z postów sugerowałem sprawdzenie czy pupilek PKP S.A. czyli PKP IC we wszystkich użytkowanych pomieszczeniach na dworach ma zawarte umowy na pobór energii elektrycznej czy żeruje już ponad rok na PR-ach i Dworcach....Zainteresowani udali że nie zauważyli....A wynik takiego sprawdzenia byłby bardzo ciekawy.......
05/03/2010 16:01 Autor: Mnogo was
---.tktelekom.pl
JEŚLI KUPIŁEŚ TO ZAPŁACIŁEŚ. JEŚLI NABYŁEŚ A NIE ZAPŁACIŁEŚ TO UKRADŁEŚ. CZY TY PROWADZĄC FIRMĘ CHCIAŁBYŚ ABY POBRANO OD CIEBIE TOWAR ewent. USŁUGĘ BEZ SPŁATY ZOBOWIĄZANIA ? JEŚLI TAK TO JESTES TAKIM SAMYM ZŁODZIEJEM JAK PR. Zarząd PR doskonale wie, że PR upadnie dlatego mijając się z zapłatą wzmacnia spółeczki typu Koleje Dolnośląskie. W krótce nie będzie z czego ściągnąć długu od PR. DECYZJA PKP S.A. właściwa ale trochę spóźniona. Wiadomo polityka, nie mozna tak odrazu działać. Jednak PR jak hydra pożera dotację, coraz większą. Niech PR wreszcie poraz pierwszy zmniejszy ilość dyrektorów biur i naczelników wydziałów - głównie w centrali PR w poznaniu i Warszawie.
05/03/2010 16:06 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
JEŻELI SPRZEDAŁEŚ ZATAJAJĄĆ STAN FAKTYCZNY IDZIESZ SIEDZIEĆ. No, chyba, że naprawisz wyrządzoną szkodę, a prokurator uzna, że to wystarczy do wycofania aktu oskarżenia i sędzia podzieli tę opinię.
05/03/2010 16:16 Autor: sphinx
---.internetia.net.pl
Ja tu widzę szansę dla PRów. Wzorem zagranicznych kolei powinni zainwestować w bilety przez internet, SMS, automaty, sprzedaż w kioskach czy terminale mobilne. Wybór jest spory, a utrzymanie jest dużo tańsze niż szeregu kas na dworcach. Za pasażer będzie mógł tanio kupić bilet nie ruszając się z domu. Skorzystają i pasażerowie, i PRy, a PKPowki beton będzie mógł się wypchać i co najwyżej pozazdrościć.
05/03/2010 16:31 Autor: Krzysztof Kuś
---.net.stream.pl
Generalnie ta cała naparzanka PR-IC/PKP SA zaczyna mnie coraz bardziej śmieszyć. Już mi się nawet tego komentować nie chce, ani uczestniczyć w tych wszystkich dyskusjach. No bo sorry, ale to już jest mało poważne. Jak małe dzieci w piaskownicy. I to jedni (PR) i drudzy (PKP). Wyrywają sobie zabaweczki i robią cyrk.

Widać wyraźnie, czym było usamorządowienie. Tą całą reformą powinna zająć się komisja śledcza i prokuratura. Tak, tak uważam. Bo jest to mega afera. To niedługo wszystko padnie, taki stan jak teraz naprawdę nie doprowadzi do niczego fajnego. To wszystko upadnie z wielkich hukiem. Szkoda mi jedynie w tym wszystkim InterREGIO. No i pasażerów, bo to właśnie my dostajemy i dostaniemy po tyłku najbardziej. Ale kto się pasażerami przejmuje? No właśnie.

No ale widocznie w POlitycznym śnie Donalda Tuska nie ma miejsca na kolej. Bo do tego to wszystko zmierza. Do zagłady kolei w Polsce. Cóż, komuś musi na tym bardzo zależeć.

Pozdrawiam
KK
05/03/2010 16:31 Autor: Robert Wyszyński
---.adsl.inetia.pl
Cytat:

"Przewozy Regionalne stwierdziły, że należy im się 35,6 mln zł wraz z odsetkami od 1 października 2001 r. Wymyślili sobie, że mamy im zapłacić za to, że w latach 90. pociągami regionalnymi niektórzy pasażerowie jeździli bez biletu, na gapę - twierdzi Prześluga."

Nie wiem dokładnie o co chodzi i równiez prosiłbym JP o wyjąsnienie, ale tym razem przegięli. Takie zagrywki - moim skromnym zdaniem - tym razem kompromitują zarząd PR.

Jestem i byłem zwolennikiem IR-ów, tej pseudo konkurencji po polsku (ale zawsze jakiejś) i reformy PR-ów (każdy to wie), ale takie zagrania zmniejszają moją wątłą wiarę w naprawę tej firmy - tym bardziej że do marca 2009 podobno wobec żarłocznego PKP SA długów w tym względzie nie było.

Wiem że PR wypowiedziły umowy na niektóre zbyteczne powierzchnie lub ich część, wiem że PKP SA i jej odziały na to nie zareagowały, majac to w d..., ale to szczegóły.

Generalnie obie strony grają w pokera niszczącego kolej - być może jedna i druga strona nie ma wyjścia i MUSI tak robić, sam nie wiem.

Jedno wiem - po USRAmorządowieniu musiało się ropierdzielić to wszystko - to była tylko kwestia czasu. Nic nowego. Naparzajcie się na maksa: ustawkę sobie zróbcie, to będzie EFEKTOWNIEJ! :-)

Arony już trą chrzan z uciechy.

Stąd zachowuję sobie spokój wodza indiańskiego i sobie obserwuję - za to mi przynajmniej nie płacą :-)

Wiwat profesorzy! Wiwat reforma! Wiwat IV świat!

Kolejowy.
05/03/2010 16:41 Autor: misiek
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
No i znowu uaktywnił się nasz ulubiony prezio Jacunio. Jak zwykle ma dużo do powiedzenia czyli nic (jeden wielki bełkot i powielanie wkoło naokoło tych samych schematów).
Panie Przysługa vel Prześluga grzej Pan do Kazachstanu uzdrawiać te wodociągi, co żeś je Pan rzekomo pobudował, bo ludzie tam narzekają że niemają wody. Może lepiej Panu to wyjdzie niż uzdrawianie kolei, bo takich uzdrowicieli mamy już od 2001 roku i niedługo trzeba będzie ogłosić upadłość tej instytucji.
05/03/2010 16:43 Autor: civic
---.icpnet.pl
O.J. - "Brakuje tylko żaluzji, że te czarnopiarowe agencje pracują od świtu do zmierzchu za te pieniądze, co Moraczewski pekape nie płaci..."

I to jest słuszna koncepcja, tylko po co? Po co wydawać pieniądze na czarny PR, gdy się zdycha przywalonym długami?

Bardziej jednak zastanawia mnie, kiedy NIK zajmie się problemem i czyją zajmie stronę? Szybko zareagował na oszczerstwa posła Piechocińskiego i przez parę miesięcy szukał dziury w całym. Nic nowego, a tym bardziej rewelacyjnego w raporcie nie napisali. Teraz kaczy prezesi NIK mogliby się wykazać. Nie dotykaliby spraw, w które umoczona byłaby ich partia, bo usamorządowienie PR nastąpiło jakby bez jej udziału.
05/03/2010 16:48 Autor: Juliano
---.centertel.pl
Mnie najbardziej smuci to, że jeśli zamknie się kasy na małych dworcach to jest to tak na prawdę dla nich koniec. Wtedy pozostają one tak na prawdę puste bez nikogo, bez informacji... Będą niszczały na naszych oczach, a ludzie odejdą od koleji, bo wiele zwłaszcza w małych miastach i wsiach woli kupno biletów w kasie, bo zawsze też można zapytac się o dalsze połączenie, kupic bilet miesięczny. Smutno mi i nie tylko mi, że kolej w Polsce i cała infrastruktura z nią związana tak upada i w tak szybkim czasie na naszych oczach, a my niewiele niestety poza pisaniem protestów możemy zrobic... :-(
05/03/2010 16:48 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
civicu, civicu, toż już na prawdę chyba tyko zarząd PKP S.A. nie pamięta skąd i dlaczego te długi...
05/03/2010 16:56 Autor: jaro
---.toya.net.pl
Pani Wasiak....czy te długi nie powstały za Pani kadencji w PR-ach.??Co Pani pokazała będąc tam....zakupiła Pani terminale mobilne,automaty biletowe...jakieś zakupy nowego ekonomicznego taboru....Proszę przypomnieć Pani osiągnięcia w tej spółce....bo jakoś mnie pamięć w tym temacie zawodzi...
05/03/2010 17:11 Autor: Krzysztof K.
---.159.27.29.static.crowley.pl
Może troszkę więcej informacji o tych zaległościach PKP SA wobec PR? Bo jakoś mi się nie wydaje, żeby ktokolwiek domagał się teraz (niezrolowanych) należności, które powstały "w latach 90. [gdy] pociągami regionalnymi niektórzy pasażerowie jeździli bez biletu, na gapę". Takie należności to chyba po 5 latach się przedawniają, nie? Więc chciałbym się dowiedzieć, czy to ma jakieś podstawy w tym co napisało PR do PKP SA, czy to tylko obrazowa przenośnia p. Jacka Prześlugi?
Cała reszta jest śmiechu warta. Tylko, że to niestety czarny humor...
05/03/2010 17:13 Autor: mariusz
---.dip.t-dialin.net
Ja nie rozumiem jednego spolka panstwowa ktora utrzymuje rzad mowa o PKP s.a chce wyrzucic Przewozy Regionalne z Dworcow ktore tez sa panstowoe wszystko jest temu winien premier i wszyscy poprzedni ministrowie insfrastruktury po co kolejne spolki np. dworce kolejowe ,polskie linie kolejowe i inne ktore nie potrafia sie dogadac jedni modernizuja tory ale dworce zostawiaja w stanie tragicznym bo ktos innym jest wlascicielem tak samo z kasami te intercity ladne wyremontowane a przewozy regionalne nadal w brudnych okienkach czasami za kratami ,mobilne terminalne moze i sa ale jakos ostatnio jechalem to konduktor wypisywal recznie nabazgral ze nawet nie wiedzialem co jest napisane.
05/03/2010 17:17 Autor: mariusz
---.dip.t-dialin.net
Jesli chodzi o nowe solki kolejowe to jest chore i kazda inna spolka ma inna kase biletowa np. w legnicy Intercity,Przewozy Regionalne ,Koleje Dolnoslaskie ,powolywanie nastepnych operatorow to szczyt glupoty zamiast inwestowac w remonty linii lokalnych modernizowac male stacje kolejowe marszalkowie chca wprowadzac nowe firmy a pociagi kazdy inny nie ma jednego koloru nie wiadomo czym jezdzic itp.
05/03/2010 17:28 Autor: lol
---.238.154.101
Ciekawe ile tym razem PKP płaci za uslugi Przeslugi:
http://januszwojciechowski.blog.onet.pl/Uslugi-Przeslugi-nie
ch-spolecz,2,ID377641436,n
05/03/2010 17:34 Autor: Jarek
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Panie Prześluga

Jeśli PR om nie opłaca się utrzymanie kas na małych dworcach, a Wy chcecie, żeby dworce były w dobrym stanie (w czym Pana zdaniem pomaga kasa) to czy pomyśleliście że taniej będzie dać PRom kasy nieodpłatnie, niż na okrągło remontować te pomieszczenia. Czy jakieś studium na ten temat Pan przeprowadził??
05/03/2010 18:03 Autor: rogacz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
przecież nie pamięta wół jak cielęciem był.
05/03/2010 18:12 Autor: mixxx
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
A niech PKP SA weźmie sobie te kasy. Niech sprzedają w tych miejscach kebaby albo wyroby Cepelii tylko obawiam sie że przy takich stawkach za wynajem, to nawet Turek szybko biznes zwinie. Cóż PKP SA myślało że będzie traktowało spółki jak dojną krowę - a to za wynajem loków, a to za logo a to za kasy biletowe a tu proszę - niespodzianka. Rozumiem, że trzeba podjąć starania i medialnie to nagłośnić, bo jak się jest prezesem to kasa musi z jakiegoś źródełka lecieć a tu strumyczek coraz węższy...

@RW chodzi o mandaty, które spływały tylko na konto PKP SA, bez przeznaczania później w której spółce został przyłapany gapowicz.

... a poza tym kolejny imponujący weekend z cyklu 'My Wam rower a Oni Wam kij w szprychy'.
05/03/2010 18:15 Autor: IPN
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Panie Jacku Prześluga pan jest politykiem w Zarządzie PKP S.A. a nie dobrym gospodarzem bo to są dwie różne rzeczy.

Realizuje pan pewną opcję polityczną zwaną powiedzmy pseudo wolnym rynkiem i co z tego wynika dla kolei w Polsce ???

Jak dotychczas bałagan ,bałagan jeszcze raz bałagan.

To polaczkostwo rządzących w PKP doprowadziło do zniszczenia prawie całej infrastruktury.

I nic nie pomogą pana wypowiedzi i odpowiedzi na posty internautów bo pan jest na poziomie decyzyjnym a my jesteśmy pasażerami którzy chcą podróżować i miłośnikami szczątkowej kolei w naszym kraju.

Pan powinien dążyć do tego aby na dworcach kolejowych były kasy dla podróżnych , tani Wars , jeden bilet honorowany w PR i IC , dobra organizacja pzewozów , kolej dla ludzi a nie widoczna walka spółek.

Jeżeli pan będzie tak uprawiał dalej to polaczkostwo to proszę się nie wypowiadać na tym forum.

05/03/2010 18:28 Autor: wiwix
---.243.225.205
Moim zdaniem PKP SA postąpiło słusznie wypowiadając umowy na dużych dworcach. No bo Panowie: ja rozumiem, można nie płacić miesiąc, dwa no dobra: trzy, ale jak się nie płaci za nic przez rok to sorry ale do widzenia. Ile PKP PR zamknęło kas przez okres 2-3lat w Polsce? W KUJ-POM zostało kilkanaście kas i to tylko na głównych dworcach jak Bydgoszcz, Toruń, Włocławek, Inowrocław. Całą resztę zamknięto. To chyba nie jest wina PKP SA. Bo zabito je dechami dosyć dawno. A tak jak przedmówcy wspomnieli, dworzec ma służyć pasażerom. Nie mówię tu o wioskach typu Tleń gdzie zamknęli kasę 9lat temu, ale jak się zamyka lub planuje zamknąć kasy np w Nakle to ręce opadają. Jak wsiadam do pociągu to chce usiąść a nie szukać kanara żeby kupić je... bilet. Od tego jest dworzec. Nie jestem jakimś anty fanem PR. Korzystam z IR, jeżdżę pociągami osobowymi, ale coraz częściej myślę że PR grają w ch... Bo sorry, nie płacąc za nic, jak robią to obecnie PR to ja bym też umiał rządzić i uruchamiać nowe pociągi i dzierżawić nowe loki.
Morał jest z tego taki: reforma kolei polegająca na podziale PKP w 2001roku oraz przekazaniu przewozów regionalnych samorządom była wielkim niewypałem. Nieudolni ludzie bawią się naszymi pieniędzmi(nie małymi) i nie ponoszą za to żadnej odpowiedzialności. Tak dalej być nie może, bo cierpi na tym zwykły szary pasażer taki jak ja. Nie sądzę również żeby Pan Jacek P. był zwolennikiem uwalenia IR. Myślę że gdyby PR płaciły za wszystkie swoje usługi, nikt by na nich nic złego nie mówił. No ale jak się nie płaci za tory, dworce, kasy itp a na nowe pociągi IR kasa jest to coś tu śmierdzi. A już naprawdę myślałem 3lata temu że polska kolej idzie do przodu. Widać przekazanie PR do samorządów było kolejnym gwoździem do trumny polskiej kolei, kolei która kiedyś(do końca lat 80tych) była potężną, dużą, prestiżową firmą. Obecnie powinno się wszystko rozp.... i stworzyć od nowa. Bez długów, z nowymi ludźmi, nowymi pomysłami i bez związków zawodowych i tysięcy dyrektorów pierdzących w swoje krzesła!
05/03/2010 18:43 Autor: Beata
---.toya.net.pl
do wiwix....Czy termin "rachunek ekonomiczny" coś Ci mówi...?/Czy będąc przedsiębiorcom utrzymywał byś kas których wpływy nie pokrywają kosztów ich funkcjonowania.....nie wspomnę o zarabianiu na pociągi....Zanim się coś napisze najpierw trzeba coś wiedzieć....
05/03/2010 18:43 Autor: Jacek Prześluga
---.dynamic.gprs.plus.pl
Widzę, że wymagają Panowie objaśnień, więc OK, przybliżę nieco.

Kiedy 23 lutego odchodziliśmy od stołu negocjacji z PR nikt nawet pół słowem nie zakwestionował zasadności naszych wzajemnych rozliczeń. Mowiliśmy w tym dniu głównie o zasadach spłaty, terminach, podziałach kwot. Wydawało się, że jesteśmy porozumieni - jest dług, nikt go nie kwestionuje, trzeba spłacić, my poszliśmy na rękę dłużnikowi, oni trochę nam, wszystko było jak w porządnych relacjach między dwiema firmami.

Dwa dni później - zamiast jak uzgodniliśmy: tekstu porozumienia, które wymagało tylko poprawek prawniczych - otrzymaliśmy pismo, w którym prezes PR zapowiedział, że potrąci kwotę 35 milionów złotych z łącznej kwoty długu, a to z powodu wysokości opłat za przejazdy bezbiletowe sprzed 1 października 2001 roku.

Panowie mają prawo tego nie pamiętać, a agencje PR nie muszą tego wiedzieć, że w momencie podziału przedsiębiorstwa PKP pozostało trochę spraw z przeszłości. Na przykład takie - za zaległości przewoźników w energetyce i zakładach napraw taboru kolejowego, w sumie kilkaset mln złotych, zapłaciła spółka PKP SA. Spółka ta miała również kilkadziesiąt mln złotych (proszę mnie nie łapać w tej kwestii za słowo, nie mam dokładnej kwoty, jestem poza biurem; jest to kwota oscylująca wokół 100 mln) tzw. opłat z tytułu przejazdów bezbiletowych. Znawcom i agencjom PR wyjaśniam, że chodzi tu o tzw. jazdy na gapę - tyle wynosiła wartość biletów, które należało ściągnąć od osób, które przejechały koleją w latach 90 i nie zapłaciły za bilet pociągami przedsiębiorstwa PKP, choć otrzymały wezwania.

Żeby było weselej, ściąganiem tych wierzytelności zajmowała się również spółka PKP Przewozy Regionalne. Ściągnęła ze stu milionów raptem... dwa miliony... To pokazuje jaki jest problem, trudno jest ściągnąć takie kwoty, zwłaszcza w tamtym czasie, kiedy nie było tak rozwiniętego systemu windykacji i gdy np. rzecz dotyczyła przejazdu na gapę z roku 1992... I zwłaszcza od meneli...

I 25 lutego 2010 roku, kiedy już wszystko (jak mi się zdawało) z PR wynegocjowaliśmy, prezes Moraczewski wyciągnął królika z kapelusza. Nie jesteśmy wam nic winni, napisał, ponieważ wy jesteście winni nam 35,6 mln zł z tytułu przejazdów bezbiletowych. Czyli - PKP SA jest winna pieniądze, których nigdy nie ściągnęła (ani ona, ani PKP PR!) od gapowiczów. I w związku z tym, pisał do nas prezes, nie musimy wam niczego płacić, ponieważ sobie potrącamy te przejazdy gapowiczów z kwoty naszego długu.

Gdyby było tak, że ta kwota za przejazdy kolejowe na gapę "wisi" nad nami od roku, od miesiąca, jest pzredmiotem rozmów, negocjacji... Gdyby ona była sporna między nami "od zawsze", powiedziałbym OK, coś w tym jest, trzeba rozumieć racje partnera. Ale to nie pojawiło się w negocjacjach nigdy! To jest tzw. pierwszy lepszy pretekst, żeby przedłużyć okres najmu kas bez płacenia. Proste.

Pojawia się tu często wątek rozliczeń między nami i PR związany z procesem usamorządowienia. Powiedziałem dziś dziennikarzom - jeśli nagrzeszyliśmy, a ja twierdzę, że nie - niech rozstrzygnie sąd. Jeśli są roszczenia dotyczące gapowiczów z lat 90 - zaproponowlaiśmy PR, żeby pozwały nas do sądu o zapłatę. Jeśli są roszczenia dotyczące nieruchomości - do sądu. To najlepsza droga. Może nie mamy racji, może jesteśmy winni - niech rozstrzygnie sąd, bo tu opinie mogą być podzielone.

Ale kwestia niezapłaconych czynszów najmu nie jest kwestionowana! Mamy to na piśmie od PR. Mamy umowy określające powody rozwiązania umów - możemy je rozwiązać, jeśli PR nie płaci przez dwa miesiące... I tak wykazaliśmy wielką cierpliwość.

Nie płaci nam się czynszu za kasy od wielu miesięcy, nie płaci nam się również bieżących zobowiązań - dług narasta każdego dnia.

Nie zamkniemy żadnych pomieszczeń na dworcach, gdzie klient bez kasy PR pozostanie bez alternatywy. To należy do decyzji zarządu PR - bezumowne zajmowanie pomieszczeń PKP SA obciążone jest 10-krotnym czynszem. To zarząd PR decyduje czy chce zamknąć kasy na dworcach, czy też będzie je dalej prowadziło i płaciło tak wysokie czynsze. Rozumiem, że zarząd wie co robi i może sobie na to pozwolić. Nie płacić i korzystać z pomieszczeń bez umowy.

PR mają niskie, w wielu miejscach najniższe stawki na dworcach. Mają najniższe stawki także dla swojej administracji. O tym nikt nie mówi - myśmy wypowiedzieli umowy najmu także na powierzchnie biurowe na dworcach. Ciekawe czy spółkę, która płaci dziś za metr kwadratowy biura 3 euro, w centrum miasta,stać będzie na czynsz w wysokości 15-25 euro. Może będzie, to jest problem zarządu PR.

Uzmysławiam też Panom taki fakt. PR spłaca na bieżąco długi wobec Intercity, bo ci mają nakaz komorniczy. Płaci Cargo - bo lokomotywy. Płaci do Energetyki - bo im odetną prąd. Mało płaci, ale płaci do PLK, tam długi wynoszą już 217 mln zł. I nie płaci za wynajem kas oraz biur na dworcach, uznając pewnie, że nam się te pieniądze nie należą, że my jesteśmy biurwa, beton, za którym nikt się nie wstawi.

Więc się nie wstawi - uznaliśmy. Jak już mamy być ci źli, to bądźmy, trudno. I dochodzimy swoich praw. KAŻDY Z WAS ZROBIŁBY TO SAMO. W swoim domu, w swojej firmie, na naszym miejscu.

Co do tego mają nieruchomości nieprzekazane do PR, co do tego ma usamorządowienie? Nic. Jeśli są roszczenia - sąd, to najlepsze wyjście. Zwracam jednak uwagę, że do sądu w tej sprawie jakoś nikt z nami nie poszedł. Może nie ma argumentów? (Panie Olgierdzie - nie ma.)

Powtórzę na koniec długiego komentarza - podziękowaliśmy naszym partnerom za współpracę tam, gdzie klient nic nie straci. Podpowiadamy im rozwiązanie - dajcie nam te kasy, jeśli nie potraficie ich prowadzić i nie stać was na utrzymanie pomieszczeń. Jeśli nie chcecie dać nam - przekażcie swoje kasy w ręce spółek samorządowych; przynajmniej marszałkowie będą mieli wgląd w przychody PR. Jeśli nie chcecie ich przekazać nikomu - zapłaćcie za swoje zobowiązania lub podpiszcie wynegocjowane już porozumienie dotyczące spłaty długu. Albo zamknijcie kasy, nie mając już pieniędzy na nic.

31 marca zamkniemy dostęp do biur i kas na dworcach, o których zakłądy PR wiedzą już z naszej korespondencji. Pasażer nic na tym nie straci, może stracą urzędnicy z biur na dworcach, może spółka będzie im musiała poszukać inne biura - wolę taki układ niż łudzić się, że wynajmuję pomieszczenia partnerowi, który i tak za nie nie zapłaci, robiąc sobie z nas jaja. My też możemy sięgnąć do historii PKP i wyciągnąć fakturę za naprawę taboru do przewozów osobowych z lat 90. Zapłaciliśmy ją za przewoźnika w 2001 roku, jesteśmy gotowi wystąpić z roszczeniem w tej sprawie wobec PR. Tylko - sorry - będę ostatnim, który się na to zgodzi. Nie jestem paranoikiem, chcę prowadzić normalny biznes, nie chcę, by ze mnie kpiono udawanymi negocjacjami i królikami z kapelusza.

Żarty już są poza nami. Pośmialiśmy się wszyscy, a teraz pora na jakieś poważne gesty. Jeśli prezes Moraczewski ma w sobie tę legendarną uzdrowieńczą moc, na pewno coś wymyśli. Kolejnego królika z kapelusza już nie chcemy - nie jest śmieszny.
05/03/2010 18:57 Autor: mixxx
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Ja czekam aż samorządowcy upomną się o swoje pieniądze za podatki w dużej mierze gruntowe, które PKP SA im wisi... ale już widzę ten komunikat, że winne są znów PR-y. Będzie jeszcze ciekawie :) a przy okazji tych spółek którym PKP chce wynajmować pomieszczenia to chyba wiadomo, że idzie o Wielkopolskę i przyjaciela Pana Jacka Prześlugi, czyli byłego PO prezesa PR - Pana Kriegera i przyszłe Koleje Wielkopolskie.
05/03/2010 18:58 Autor: Beata
---.toya.net.pl
Jednego jestem pewna kolejny raz słuchając wypowiedzi Prezesa Moraczewskiego i obserwując jego działalność...porównując je z działalnością członków Zarządu PKP S.A. Pana A.W.,Pani M.W Pana Jacka P.On chce coś zrobić ma koncepcje i wolę i widać że ma pojęcie....Patrząc na działalność w/w skojarzenie mam jedno -działalność ich najlepiej obrazuje istniejący stan obiektów PKP dworcowych stacyjnych itp
05/03/2010 19:00 Autor: Jacek Prześluga
---.dynamic.gprs.plus.pl
Mixxx: idiociejesz człowieku i tyle. Nigdy nie spotkałem na swojej drodze życia pana Kriegera, a tym bardziej Kolei Wielkopolskich. Jak zabierasz głos, to najpierw zastanów się czy bzdura, którą tworzysz chociaż brzmi wiarygodnie. Albo poproś szefa o jakiś inny zestaw odpowiedzi.
05/03/2010 19:01 Autor: Jacek Prześluga
---.dynamic.gprs.plus.pl
Beata: zgadzam się. Obiekty stacyjne i ich stan to moja wina. Gratuluję światłości.
05/03/2010 19:04 Autor: mixxx
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Panie Jacku kiedyś Pan tutaj na RK pisał o Panu Kriegierze i danych które dostał Pan od niego...
05/03/2010 19:04 Autor: wiwix
---.243.225.205
Czy termin "rachunek ekonomiczny" coś Ci mówi...?/Czy będąc przedsiębiorcom utrzymywał byś kas których wpływy nie pokrywają kosztów ich funkcjonowania.....nie wspomnę o zarabianiu na pociągi....Zanim się coś napisze najpierw trzeba coś wiedzieć....

Wiesz ile biletów sprzedaje dziennie kasa w Nakle nad Notecią?

Więc skoro nie wiesz, to siedź cicho!!

Powiem Ci tylko że samo Nakło to 21.000 mieszkańców. Napisałem wyraźnie, że rozumiem zamykanie małych kas jak w Tleniu, Chełmży, itp. No ale jest granica. Nie mów mi że 3lata temu kasy się te opłacały a dziś nie. Bo patrząc Twoim tokiem myślenia to po co nam kasy, pociągi, itp. Węglarkami będzie jeszcze taniej, no i zbudować prowizoryczne dworce 100metrów dalej niż obecnie. Też będzie taniej. Nie pisze tu że to wina PR, pisze tu z całą świadomością że winne tu są nieudolne reformy prowadzone od 9lat w Polsce
05/03/2010 19:07 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
A po co ma iść do sądu? Przecież kwestia wniesienia/przekazania nieruchomości została wpisana do projektu nowelizacji ustawy o restrukturyzacji i komercjalizacji. Ministerialnego projektu.

Na szkodę spółki by działał jakby się teraz zaczął o nie procesować.
05/03/2010 19:17 Autor: Jacek Prześluga
---.dynamic.gprs.plus.pl
Więc niech nie idzie do sądu. To jest problem zarządu PR, nie mój - gdzie chodzi i z czym. Jeśli są roszczenia sporne dotyczące 2001 roku, o których zarząd przypomina sobie w 2010 roku - a w tym zarządzie zasiada osoba dość długo pracująca jako członek zarządu PKP PR - to też trzeba pójść do sądu. Ale co zrobić, gdy PR na piśmie i to dwukrotnie uznaje swoje zobowiązania wobec PKP SA jako bezsporne i składa propozycje podzielenia ich na raty, a? W sprawie czynszów są dwie umowy, nie kontestowane przez PR. Są podpisane faktury, wysłano dziesiątki wezwań do zapłaty. Czyli - dłużnik wie jakie ciążą na nim zobowiązania. I nagle mówi: a wy w 2001 roku widzieliście leżącą na ulicy dziesięciogroszówkę i nie podnieśliście jej, a ona była nasza!

Panie Olgierdzie, sorry, tu racja jest bezdyskusyjnie po naszej stronie. Gdyby nie wyciągnięto "gapowiczów", znalazłby się inny pretekst.
05/03/2010 19:19 Autor: Rysiek
---.chello.pl
A co to PKP to towarzystwo charytatywne ?? Jak tu zawsze podkreślają internauci żyjemy w rynkowej gospodarce.
05/03/2010 19:26 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
No to wy idźcie do sądu. Pisał Pan niedawno o przesileniu, które nastąpi w czerwcu - jak znalazł.

Wystarczyło ROK TEMU zrobić tak, żeby upchnięty samorządom przerost zatrudnienia przy rewizjach i codziennej obsłudze taboru wykorzystać. Był choć cień szansy na 190 (jeżeli dobrze pamiętam) milionów przychodów z usług dla IC w 2009 wyrobić?

To jest wojna. Wszyscy to widzą. Ani marszałkowie, ani Moraczewski jej nie wypowiedzieli. A w lepszej sytuacji jest ten, kto ma mniej do stracenia.
05/03/2010 19:28 Autor: Jacek Prześluga
---.dynamic.gprs.plus.pl
Mixxx: te dane Pan Krieger ogłosił światu w wywiadzie, a ja przeczytałem je na tym forum.
05/03/2010 19:31 Autor: tomekjot
---.dynamic.gprs.plus.pl
A czy Jacek Przesluga zauważył, że kiedy umowy podpisywało PKP PR to spółka ta była w grupie PKP i jednocześnie miała najwięcej przychodów. teraz należałoby obniżyć koszty wynajmu dla takiego przewożnika, gdyz nie obsługuje juz takiej liczby pasażerów jak 18 miesięcy temu.
05/03/2010 19:36 Autor: Beata
---.toya.net.pl
Jacek Prześluga:PKP S.A. nie odpowiada za nic.Ani za stan obiektów,ani niezrealizowany aport,ani za zmianę definicji przewozów regionalnych przed usamorządowieniem, ani za wyprowadzenie ze spółki PKP PR najlepszego wartościowego majątku przed przekazaniem im samorządom. Ma cel tylko jeden. Zapewnić dożywotnie stołki grupie (................) (i tak Admin nie puści) zatrtudnionych przy ul.Szczęśliwickiej
05/03/2010 19:37 Autor: Jacek Prześluga
---.dynamic.gprs.plus.pl
Panie Olgierdzie, przerost zatrudnienia? Wepchnięty samorządom? A co to - dzieci były? Te samorządy? I to nie jest wojna - to jest stan wojenny, który uwielbia wprowadzać do naszych relacji biznesowych pan prezes Moraczewski.

Można by pogadać na innym poziomie? To nie jest debata o usamorządowieniu, o tym, jak marszałkowie bez audytora przejmowali wart miliony złotych majątek. To jest wątek poświęcony kasom i biurom, za wynajem których PR nie chce płacić - ani starych, ani bieżących zobowiązań. Jakby był Pan łaskaw popchnąć dyskusję cokolwiek do przodu, będę wdzięczny.Bo na razie nie znalazłem tu żadnego argumentu przeciwko moim
05/03/2010 19:38 Autor: mixxx
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Jacek Prześluga - ok, przepraszam zatem. Nic nie widziałem i nic nie słyszałem ;)

05/03/2010 19:44 Autor: Jacek Prześluga
---.dynamic.gprs.plus.pl
Tomekjot: umowy nie mają związku z wielkością przewozów. Płacą taką samą stawkę od 2001 roku, powiększaną o wskaźnik inflacji jedynie. Poza tym spółka PKP PR nigdy nie miała najwięcej przychodów w Grupie PKP, lecz Cargo. Po trzecie - czy my negocjowaliśmy obniżkę czynszów, czy może -żeby nam W OGÓLE zapłacili? Po czwarte: pieniędzy w spółce przybywa, dzięki IR.

Beata:PKP SA odpowiada za wszystko. Ja zaś odpowiadam za wszystko co wydarzyło się w PKP SA od 18 grudnia 2009 roku. Więc proszę posługiwać się moim przykładem nieco oszczędniej. Nie zabrudziłem do dzisiaj ani jednego dworca. A polecam kilka, które już udało się wyczyścić.
05/03/2010 19:52 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
A nie dzieci? Samisie będą na te bądź tamte listy wpisywać? Marszałkowie z PO-PSL (15 na 16?) mieli PO-PSL rządowi nie wierzyć? Drugi raz z publicznych pieniędzy za to samo płacić?
05/03/2010 20:01 Autor: Gregor
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Gdybym miał takiego partnera w biznesie jak prezes Moraczewski, który ni z gruszki ni z pietruszki nagle po długich negocjacjach stwierdza, że mi nie zapłaci tego, na co się zgodził, bo jestem mu winny forsę z tytułu czegos tam sprzed 9 lat, to ... nich każdy sobie dopowie.
I czas skończyć tą dyskusje, bo naprawdę nie ma o czym ... Nie ma sensu argumentowanie, że p. Jacek ma rację, bo ma. W tym temacie na 100 %. A argumenty tyou "w Ameryce biją Murzynów" - to nie ta epoka ...
05/03/2010 20:14 Autor: Anty Al PKPone
---.tktelekom.pl
I oto Jacek Prześluga siegnął bruku. Aby uwalić złe Inter Regio chwyty rodem z filmów o Cosa nostra. Oto Al PKPone same ze sobą podpisał niekorzystne umowy, które podpisywali Wasiak (pierwszy prezes PKP PR) i Wach jako szef RN, ktore po latach tworzą różne zobowiązania spółki. I PKP SA wbrew słowom Prześlugi od początku jak sie an to patrzy gra tak, że z kapelusza wyciaga nowe zobowiązania dopokrycia przez spółkę. Był taki film Dług. Jak patrzę na to wszystko, na te rzekome użalania się Goliata, jak go Dawid pokonał, to przypominam sobie film Dług, gdzie bandziory cały czas wykazywały, ile im ich ofiara jest winna, jak zostały oszukane i wykorzystane. I tu tak samo, tylko w białych rękawiczkach (zapewne do 31.III)

A teraz PR wyciągnął historyczne zobowiązania PKP SA za bezbiletowe przejazdy. I co ma płacić Al PKPone?. Nie, Al PKPone nigdy nikomu nie płaci z zasady. Bo on nie z tych co komukolwiek płacą, to im się płaci haracze.

To może PR przestanie memu staremu znajomowemu płacić rentę za wypadek z 1999r., gdy nikt nie śnił o PKP PR. Proszę niech Pan Prześluga jako PKP zacznie płacić zobowiązania, które dziś PR płaci za przedsiębiorstwo PKP, którego następcą prawnym jest PKP SA. Mój znajomy nawet się smieje ze mnie, Ty stary, ja dostaję rentę większą niż Twoja pensja. Dostaję ją z firmy, w której nigdy nie pracowałem. I sie mi przy wódeczce śmieje w nos.

Ja tam wolę być zdrowszy, nie jak on, ale do diabła czemu PR ma płacić renty za grzechy PKP dotyczące przewozów pasażerskich, a ma nie dostać przychodów z tego samego okresu za przejazdy bezbiletowe. I tak oto cały ten komunikat Jacka Prześlugi to jak historia z targu - najgłośniej krzyczy ten co sam kradnie.
05/03/2010 20:18 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
@Gregor: jeżeli sprzed 9 lat - PKP S.A. powinno oświadczyć uprzejmie: sorry, przedawniło się 6 lat temu i mniej uprzejmie dodać: walcie się. Ale poleciało wypłakiwać się do mediów... Może jednak *jak*zwykle* znamy tylko część kwestii formalno-prawnych?
05/03/2010 20:18 Autor: Twój lekarz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Anty Al PKPone
Czas zażyć tabletki i spać. Dobranoc.
05/03/2010 20:24 Autor: Krzysztof Kuś
---.net.stream.pl
Bo tu chodzi o uwalenie InterREGIO. Tylko i wyłącznie o to chodzi i o nic innego. Uwalenie InterREGIO i pozbycie się niepokornego wobec PKP prezesa Moraczewskiego. InterREGIO są kością niezgody. W Polsce nie może być pociągów dla pasażerów. W Polsce nie może być kolei. W Polsce ma być PKP. Na wieczność. Po wsze czasy.

Pan Prześluga znowu ma weekendowy dyżur na forum "RK". Ale wciskanie kitu idzie coraz gorzej...
05/03/2010 20:32 Autor: Gregor
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Olgierd Jedlina
A co zrobił PKP SA? Dokładnie - "walcie się". To znaczy kulturalnie wysłał pisma do PR, w których wezwał do zwrotu wynajmowanych pomieszczeń. Zrobił to parę dni temu - PR już je otrzymały ... I dopiero dziś poszedł do mediów, ubiegając tym razem PR, który właśnie najczęściej płacze przed dziennikarzami. I tyle.
05/03/2010 20:44 Autor: Ten, który coś tam tego ...
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Krzysztof Kuś
Wpierw pomyślałem, że ktoś sie podszywa pod pana, ale widzę net.stream ... Szkoda, myślałem, że jednak pan napisze coś rozsądnego.
Szkoda.
Pan chce być rzecznikiem pasażera? I takie rzeczy ludziom pociskać? Młody wiek może trochę broni, ale nie powinien przesłaniac logiki i zdrowego rozsądku.
Co mają dworce do Interregio? No co mają??? Nic nie mają. A jak pan nie chce w to uwierzyć, lecz mieć swój pierwszy i zasadniczy artykuł wiary, że w Polsce na kolei i we wszystkim co się dzieje chodzi wyłącznie o Interregio, to niech sam pan w to wierzy ... Ludzie wierzą w rózne rzeczy. Jeden w Interregio. Ale być ze Sosnowca i tak łatwo wierzyć ...
05/03/2010 20:48 Autor: Marcin
---.chello.pl
wiadomo, najlepiej łowi się ryby w mętnej wodzie; z jednej strony na pewno PR są dłużnikiem PKP jeśli chodzi o najem powierzchni na kasy, a z drugiej strony PKP są posiadaczem w złej wierze mienia PR ("budynie", wagony, ED74). I takich współzależności jest więcej. Jest więc błędne koło, złapał kozak Tatarzyna a Tatarzyn za łeb trzyma.

W tej sytuacji, kiedy ludzie wolą sobie kupić 20 letniego rzęcha Golfa wyciągniętego po powodzi w Niemczech (Golfik prawie nówka) niż dojeżdżać pociągiem do pracy czy na wakacje, jedyne na czym powinno zależeć spółkom kolejowym to ciągłe poprawianie jakości swych usług.

Tymczasem widać wyraźnie, że PKP zależy przede wszystkim na uwaleniu PR, a w szczególności Interregio.

Byłem nieźle zdziwiony siedząc w ED72 w Interregio na trasie Warszawa - Kraków, i widząc nie tylko studentów, turystów i emerytki, ale i ludzi w garniturach, którzy przez komórkę rozmawiali o sprawach handlowych! Mimo że byli w tzw. podróży biznesowej, wybrali telepiącego się EZT!!! Sprawa jest prosta, żądanie 120 zeta za bilet EIC z Warszawy do Krakowa to jest po prostu granda, i nawet drobny przedsiębiorca ma gdzieś darmowy wafelek i jedzie za 40 zeta. I to boli straszliwie PKP. Ale zamiast obniżyć cenę biletu za EIC na przykład o 20%, to będę starali się udupić Interegio.

Gdyby naprawdę chodziło o pasażera, PKP IC oraz PR siadłyby do stołu i uzgodniły - znosimy swoje wzajemne pretensje, zaczynamy razem uzgadniać szczegóły rozkładu jazdy 2010/2011 i ruszamy walczyć o pasażerów!! Ale to jest tak zwane senne marzenie...
05/03/2010 20:49 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
@Gregor: ale po co do mediów? Żeby przez cały weekend vox populi po pekape jechał? Masochizm czy wallenrodyzm?
05/03/2010 20:57 Autor: Gregor
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Olgierd J.
Nie zgadzam się. Kto po kim jedzie? Ile zwolenników ma tutaj i gdzie indziej PKP, a ilu PR. Dobrze byłoby policzyc posty, które są za PKP, a które za PR. Rachunek prosty ...
Druga odpowiedź. Po co? Żeby wyprzedzic specow od pi-aru z PR. Potrafią dokonywac cudów (bez podtekstów)...
05/03/2010 21:06 Autor: Ten, który coś tam tego
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Marcin
Każdy widzi świat, jak chce ...
A ja dzis jechałem EIC z W-wy do Katowic (Korfanty). I widziałem tylu zwykłych ludzi jadących PKP IC. I zadowolonych, uważających ze 120 zł to nie taka znów duża kasa. Pociąg pełny, a nawet przepełniony, choć wczesniej jechał Interregio. Nie zmyślam, ale tak było.
Ale to niczego nie dowodzi.
Jeżeli chcesz wierzyć w opowieści o uwaleniu PR i Interregio - wierz. Ale odpowiem argumentem bardzo wierzącym - niejaki Tischner Józef, ekspert od spraw wiary mawiał o trzech rodzajach prawdy - świynto prowda, tyż prowda i g..wno prowda. Prawda o Interregio to właśnie ta trzecia.
05/03/2010 21:26 Autor: Krzysztof Kuś
---.net.stream.pl
Panie "Ten, który coś tam tego".

Warto pamiętać jeszcze o kontekście, w jakim Tischner używał tego swojego stwierdzenia. :) Często temu żartobliwemu stwierdzeniu Tischnera przypisuje się zupełnie inne znaczenie, niż ma ono w pierwotnym kontekście, w jakim zostało użyte.

A argument Pana jest bardzo dobry. Zgadzam się. Jest miejsce i na IC za 120 i na InterREGIO za 40 zł. Ktoś chce płacić 120 zł? Niech płaci. Ja zapłacę 40 zł. 80 zł mam w kieszeni i coś sobie za to kupię. :)

A teraz się zwalniam z udziału w niniejszej dyskusji, zacząłem czytać tak fascynującą książkę, że net musi chwilowo przegrać. :)

Pozdrawiam
KK
05/03/2010 21:28 Autor: Konrad
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Panie Prezesie Jacku, jak już Kuś się za pana zabrał, to znaczy że jest naprawde źle. Broń się pan, bo Kuś zamierza cały pekap wykończyć, z panem na czele. A pan jesteś pierwsza biurwa z pekapu więc musisz sie pan bać.

Jeśli się rozchodzi o tak zwane meritum to ma pan przeciwko sobie dyżurujących tu na stałe Kusiów i ich pan nie pobije nigdy, czyli nie ma sie co napinać. Proszę, żeby pan po prostu mówił swoje, niezależnie od wszystkich tu walczących młodziaków. Nie wiem co oni potrafią i czym sie zajmują ale widać, że niewiele do dyskusji z panem potrafią wnieść. Ciągle tylko "u was biją murzynów" i "gupie pkp". Ale nic nie przebija naszego rzecznika Olszewskiego, który tu tłumaczy że rozmowy w toku. Raz w miesiącu Moraczewski wyśle wam pismo i rozmowy w toku. Niezłe. Moraczewski umie rozmawiać biznesowo. Najlepiej idzie mu rozmowa z wierzycielami.
05/03/2010 21:31 Autor: kolo
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
A czy przypadkiem za tym całym zgiełkiem z zamknięciem kas nie kryje się idea powrotna nowej spółki Kasy Kolejowe ( moge mylić nazwę) ? To byłby nawet niezły pomysł. Taki wspólny agent dla wszystkich przewoźnków. Może to jakaś droga na przyszłość ?
05/03/2010 21:31 Autor: rednex
---.adsl.inetia.pl
Za 120 zet to każdy normalny z Kraq do 100licy śmignie sobie Embraerem, plując na kolejarski syf. Do Tischnerowskich prawd tym samym dodaję od siebie: gorzko prowda. A ta taka właśnie jest.
05/03/2010 21:40 Autor: ADAMANT
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Embraer! Tak! To jest odpowiedź na knowania Intercity i PKP!!!!! Nowy pomysł na InterRegio: lot koszący! Nie trzeba płacić za lotniska, za samoloty, za paliwo, za stiułardesy i za powietrze też! Najlepszy biznes świata - wziąć samoloty, dostać dotację, sprzedać bilety, zabrać pasażerów i nikomu nie zapłacić!!!! To działa, prezesie Moraczewski, druga noga biznesowa na wyciągnięcie ręki!
05/03/2010 22:13 Autor: Sumienie PKP
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Pan Prześluga ma tu rację. Zobowiązania trzeba regulować i nie rozumiem dlaczego zarząd PR nie dotrzymuje warunków ugody z PKP SA. To jedna kwestia.

Druga kwestia - PKP SA też nie jest święte! Do dziś spółka ta nie wniosła do PR (wcześniej PKP PR) niezbędnego zaplecza technicznego, łamiąc w ten sposób zapisy ustawy o restrukturyzacji i komercjalizacji PKP.

Trzecia kwestia - PKP SA zabrało PR-om najlepszy tabor wyremontowany za środki unijne. Jeszcze w zeszłym roku usamorządowione już PR płaciły raty za remont lokomotyw, które stały się własnością PKP IC. A więc PR po części finansowały działalność PKP IC. O tym pan Prześluga nie chce pamiętać!

Czwarta kwestia - PR wożą prawie za darmo kolejarzy ze wszystkich spółek Grupy PKP i wielu innych spółek zależnych od PKP SA. Ile milionów rocznie PR tracą na tych kolejarskich ulgach dla nie swoich pracowników?

Moja rada dla prezesa Moraczewskiego - proszę wystąpić ze Związku Pracodawców Kolejowych i wozić za darmo tylko swoich pracowników! Niech pekapiarze płacą za bilety tak jak płaci każdy normalny człowiek! Nie minie tydzień a związkowcy wywiozą Wacha, Prześlugę i świtę na taczkach!

Jeszcze rada dla zarządu PR - proszę zwolnić chmarę zbędnych dyrektorów i naczelników, których na stołki powsadzał Wach gdy był szefem rady nadzorczej PKP PR. Niech weźmie ich sobie Wach na Szczęśliwicką i sam utrzymuje tę bandę betonów.
05/03/2010 22:21 Autor: F.
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Trzecia kwestia.
Nikt nikomu nic nie zabrał.
Widziały gały co brały.
05/03/2010 22:24 Autor: kolejarz też
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Sumienie dobre, ale rzadko używane. PR też nie są święte. Zamiast remontować posiadany tabor w OPM, nie wykonało ani jednej rewizji, zostawiając złom mimo wcześniejszych uzgodnień i mimo terminów napraw.

PR też nie są święte, bo sam prezes Moraczewski jeździ za friko pociągami IC do domu, a cała biurwa PR rozbija się po kraju nie Interregio lecz EIC. Ciekawe kto by lepiej na tym wyszedł, gdyby PRy przestały honorować ulgi. Może by sobie trochę po regionach kolesie z PR pojeździli, ale już wyskok na wczasy i do Wawy, to już by trzeba było płacić, nie? I płakać.

Moja rada dla prezesa Moraczewskiego: ustąpić. Nie daje pan rady, długi się powiększaja, wynik za rok 2009 też będzie coś nie tego, bo coś koło trzystu dwudziestu w plecy.

I jedna rada dla właścicieli PR - proszę zwolnić całą masę urzędników średniego szczebla powsadzanych przez urzędników wyższego szczebla którzy wszyscy p... w stołki i nic nie robią. Niech sobie marszalkowie weszmą tę biurwę do siebie.
05/03/2010 22:38 Autor: mirek
---.adsl.inetia.pl
Przestańcie pieprzyć głupoty. PR są skończone. Po co było bić pianę.
Koniec. Kropka. PR-y miały się zająć przewozami w województwach. Tak czy nie?......................
Jaka jest oferta miedzy... Jaka? jeden pociąg rano i wieczorem? Koniec PR!!! Nareszcie!!!
05/03/2010 22:39 Autor: radek
---.home.aster.pl
kolo : pewnie że chodzi o kasy biletowe. Gotóweczka pod kontrolą PKP S.A. - pełna wiedza o pasażerach również ... w sam raz by intercity miało pełne dane o interregio. No i stołki kolejne
05/03/2010 22:40 Autor:
---.dynamic.gprs.plus.pl
Panie Jacku, zamęczy się Pan. Tutaj to jest dopiero beton.
05/03/2010 22:43 Autor: Strzelec
---.adsl.inetia.pl
Podobno cały PR Białystok razem z GRODZKIM wypieprzają na bruk za stację,na jakieś zaplecze?
05/03/2010 22:49 Autor: civic
---.icpnet.pl
Jacek Prześluga - "Znawcom i agencjom PR wyjaśniam, że chodzi tu o tzw. jazdy na gapę - tyle wynosiła wartość biletów, które należało ściągnąć od osób, które przejechały koleją w latach 90 i nie zapłaciły za bilet pociągami przedsiębiorstwa PKP, choć otrzymały wezwania."

Panu prezesowi Moraczewskiemu podaję z jego strony internetowej namiary na Biuro Przejazdów Bezbiletowych, które znalazło się w strukturach PKP PR, teraz w PR i nosi nazwę:

Biuro Windykacji Należności Przewozowych (Gniezno, ul. Lecha 10)
- reklamacje, odwołania dotyczące przejazdu bez ważnego biletu lub dokumentu uprawniającego do ulgi

tel: (61) 424 37 54, 633 43 36
fax: (61) 633 43 54

05/03/2010 22:49 Autor: qqryq
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Strzelec. To wina Prześlugi!
05/03/2010 22:53 Autor: Marcin
---.acn.waw.pl
Jeśli prawdą jest, że po iluś tam turach negocjacji i uzgodnieniu porozumienia, PR-y nagle wyskakują z jakimś długiem sprzed prawie 10 lat i chcą dokonać potrącenia, to jest to przejaw złej woli i nielojalności wobec kontrahenta. W relacjach dotyczących działalności gospodarczej zobowiązania przedawniają się po 3 latach. I oczywiście można do tego wszystkiego dorabiać ideologię, że chodzi o uwalenie IR, że oszukano PR podczas usamorządowienia itd., ale nie da się zaprzeczyć temu, że PR nie płacą i jeszcze przejawiają złą wolę. Tak się nie da robić biznesu. Każdy, mając takiego kontrahenta, w końcu by stracił równowagę. Na tym forum wypisuje się pochwały pociągów InterRegio, ale jakoś nikt nie podjął próby merytorycznej polemiki z faktami przedstawionymi przez p. Prześlugę. Chętnie bym poznał zdanie drugiej strony, ale co do meritum, a nie na zasadzie twierdzenia, że "negocjacje trwają".
05/03/2010 22:56 Autor: radek
---.home.aster.pl
Marcin: problem w tym że Jacek Prześluga pominął kilka bardzo istotnych faktów w tej sprawie ... może poczekajmy z osądem na stanowisko PR ?
05/03/2010 22:58 Autor: Konrad
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Radek - a jakie racje pominoł? Albo wiesz i piszesz, albo bawisz się w Kaczory, że niby wiem ale nie powiem. Bzdury gadasz i wsio. Nic do powiedzenia nie masz, obstawiam.
05/03/2010 23:01 Autor: radek
---.home.aster.pl
Konrad: pażywiom, uwidim.
05/03/2010 23:03 Autor: Konrad
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Radek. Jaaaaasne. Ty wiesz, puszczasz tu oko, że niby coś jest na rzeczy, wtajemniczony gościu, nie? Masz 16 lat i tata jest maszynistą w PR?
05/03/2010 23:03 Autor: Marcin
---.acn.waw.pl
To poproszę o te fakty.
05/03/2010 23:28 Autor: civic
---.icpnet.pl
Powtórzę bez zbędnych cytatów:

Panu prezesowi Moraczewskiemu podaję z jego strony internetowej namiary na Biuro Przejazdów Bezbiletowych, które znalazło się w strukturach PKP PR, teraz w PR i nosi nazwę:

Biuro Windykacji Należności Przewozowych (Gniezno, ul. Lecha 10)
tel: (61) 424 37 54, 633 43 36
fax: (61) 633 43 54
05/03/2010 23:37 Autor: kolejarz
---.centertel.pl
No i teraz zamiast w kasach będziemy kupować bilety u obsługi pociągu. ok.
05/03/2010 23:42 Autor: olo2
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
no i świetnie. teraz zamiast w kasie w ogole nie bedziemy kupowali biletów bo pr nie ma terminali mobilnych, a te które są to szkoda gadać. cały świat jednak ma jakieś kasy lub automatyna dworcach, ale słoneczko postępu Moraczewski, zamierza nas wyróżnić. bedziemy awangardą Europy.
05/03/2010 23:48 Autor: civic
---.icpnet.pl
Słoneczko postępu goni własny ogon. Doszedł do wniosku, że kasy biletowe na dworcach są zbyt drogie, Biuro Windykacji Należności Przewozowych nie potrafiło odzyskać 35,6 mln zł od gapowiczów z lat 90., więc lepsze są terminale mobilne. Nie trzeba będzie windykować. Kto nie zapłaci - wysiadka.
05/03/2010 23:55 Autor: Nędza
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Dajcie sobie na wstrzymanie wszyscy. Jest weekend. I PR nie jest bez winy i PKP SA ma sporo za uszami. Prawda w tej konkretnej sytuacji na pewno leży gdzieś po środku i nie nam to rozstrzygać. Od tego są władze obu spółek, a nie my.
06/03/2010 00:00 Autor: civic
---.icpnet.pl
Nędza - Dlatego Jacek Prześluga pozwolił sobie na stwierdzenie, że tylko sąd może racje stron osądzić.
06/03/2010 00:18 Autor: kolejarz
---.adsl.inetia.pl
...oczywiście zaraz po miłośnikach z InterRegio
06/03/2010 00:28 Autor: sphinx
---.internetia.net.pl
- Tymczasem PR systematycznie zamykają kasy na małych dworcach. De facto zamykają więc nam nasze dworce. Co mamy robić z pustymi obiektami? Informuję prezesa Moraczewskiego, że jeżeli nie chce pozostać na małych dworcach, to nie będziemy współpracować z nim na dużych obiektach - tłumaczy.

Ukryte dno? Jak dzieci w piaskownicy, nie chcesz kas na zadupiu - nie dostaniesz żadnych...
06/03/2010 00:35 Autor: zplki
---.chello.pl
Przypominam poniżej post z piątku, na który niestety szanowny dyskutant Pan Jacek Przesluga nie zwrócił uwagi.
PKP SA ( i grupa spółek, a w tym nieruchomości i cały majatek) to nie jest własność ani czł. zarzadu Przeslugi ani prezesa Wacha. Zarządzaja oni mieniem panstwowym. Rozumiem, ze obowiazuje ich Kodeks Spółek Handlowych i nie mam pretensji o to, ze działają w interesie spółki. Jednak tu chodzi o rozliczenia z firmą , która równiez nie jest prywatna. Pytam zatem : GDZIE JEST MINISTER ew. PODSEKRETARZ STANU , który w tej sprawie powinien zając stanowisko w porozumieniu z samorzadami???
______________
No to mamy sytuację , w której PAŃSTWOWE ( czyli wszystkich podatników) przedsiębiorstwo , żąda pieniędzy od SAMORZĄDOWEGO (czyli też podatników) za mienie PAŃSTWOWE ( czyli nasze - podatników). Albo samorządowe zapłacą korzystając z pieniędzy podatników , albo dołoży PKP ( z pieniędzy podatników) Czy tak czy tak zapłaci podatnik , który koniec końców jest też pasażerem i dodatkowo zapłaci w cenie biletu.
Całe to PKP SA z Prześlugą w godle oraz PRy zachowują się tak jakby były jakąś prywatną firmą, a przecież zarządzają NASZYMI !!! pieniędzmi, które są przelewane w tę i w tamta strone a po drodze stają się CORAZ MNIEJSZE bowiem zeżerają je koszty administracyjne i obsługi. A ja się pytam co na to odpowiedzialny za całokształt Minister Infrastruktury?
06/03/2010 01:15 Autor: Karol Kostrzębski
---.chello.pl
@zplki
Panie zplki, od kiedy podmioty te są spółkami prawa handlowego obowiązuje je k.s.h. Koniec i kropka. To, że akcjonariuszem jest skarb państwa albo samorząd, nie ma tu nic do rzeczy. I tak właśnie MUSI BYĆ, zarząd każdej firmy powinien ściągać długi, no chyba, że życzy Pan sobie obecności w obiegu gospodarczym jakichś zombie na specjalnym statusie, które nie będą kierować się rachunkiem ekonomicznym tylko bliżej nieokreślonymi... hm, ideami?! (a może 'racją stanu'? buhaha).

@Jacek Prześluga
A dlaczego to PR ma płacić czynsz za kasy spółce akcyjnej PKP SA, skoro istnieje (podobno) osobna spółka Dworce Kolejowe? To kto w końcu zarządza dworcami? I przede wszystkim - CZY W OGÓLE NIE JEST CHORA SYTUACJA, ŻE JAKAŚ PRZEDZIWNA STRUKTURA-CZAPA NIEISTNIEJĄCEGO BYŁEGO PRZEDSIĘBIORSTWA PKP POSIADA TE WSZYSTKIE DWORCE? Partnerem PR, IC, Kolei Mazowieckich i kogo tam jeszcze w wynajmie kas powinien być jasno określony lokalny właściciel dworca, najlepiej samorząd, któremu powinno się owe dworce ODDAĆ ZA ZŁOTÓWKĘ. Ale nie... Lepiej jest mocarnie dzierżyć je w łapie niczym tow. Dzierżyński, doprowadzać przez lata do ich ruiny, nie zgadzać się na nieodpłatne przekazanie samorządom (mimo błagań tychże), nie wpuszczać inwestorów, odwoływać przetargi (Warszawa!) i gromko żądać od przewoźników pieniędzy za kasy. Pieniędzy nie na rzecz utrzymania danego konkretnego dworca i jego infrastruktury, tylko na potrzeby CENTRALI PKP S.A. Dla tworu tyleż wielkiego, co kompletnie niepotrzebnego. Panie Prezesie Jacku! Tak, ma absolutną rację - rolą spółki prawa handlowego jest ściągać długi. Nikt nie jest Panu w stanie zarzucić nierzetelności, a wręcz przeciwnie. Dług PR jest jak najbardziej realny, a Pan działa szybko i sprawnie. Problem leży jednak w tym, że PKP SA powinno już dawno nie być. I Pana na tym miejscu, gdzie Pan teraz jest - też nie. Własność dworców winna być dawno temu przeniesiona na samorządy lub upłynniona na przetargach. Najgorszy samorząd i najgorszy inwestor (typu Carrefour na Wileńskim) zrobi lepszy dworzec niż PKP SA. Oddajcie dworce samorządom, a wtedy już one ściągną sobie czynsze. Z Pana Moraczewskiego również.
06/03/2010 02:42 Autor: Gosia
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Karolu, nie ma spółki Dworce Kolejowe. W strukturach PKP SA jest oddział Nieruchomości i oddział Dworce Kolejowe.
Oddział Dworce Kolejowe zarządza największymi dworcami w Polsce, oddział Nieruchomości ma we władaniu mniejsze dworce i pozostałe nieruchomości należące do PKP SA.
06/03/2010 04:34 Autor:
---.adsl.inetia.pl
Przypominam jeszcze raz: na PKS w autobusach dalekobieżnych od dawna (przynajmniej 5 lat) bilety kupuje się w autobusach (przynajmniej większość) a już zwłaszcza na dworcu pośrednim. Co za problem kupować bilety na pokładzie pociągu? Miesięczne są pewnie i tak kupowane w kasach IC.

Poza tym jedna niejasność: skoro p. Moraczewski jest takim dobrym zarządzającym, to czemu nie pozbył się od razu większości/części kas? Zaoszczędziliby przynajmniej kilkanaście mln zł. Tu przyznaję rację p. Prześludze - wygląda to jednak na formę oszustwa ze strony PR (mimo nie najlepszej sytuacji w jakiej pozostawiono PR) - można byłoby przynajmniej w teorii uczynić sytuację PR lepszą niż jest.
06/03/2010 08:05 Autor: fastcracker
---.xdsl.centertel.pl
ciekawe jak wysokie opłaty od przewoźników pobierałoby PKP SA za ustawienie biletomatów ?
06/03/2010 08:21 Autor: nowy
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Reformowanie kolei od 2001 roku chyba sie nie udało. kto na tym najbardziej straci ? Pasazerowie i szeregowi pracownicy dawnej PKP a zyskają? byli i obecni dyrektorzy! nikt wiecej. Dla państwa polskiego zniszczenie kolei to same plusy:
-nie trzeba refundować biletów,
-nie trzeba tyle ksay na infrastrukture kolejowa bo sie wiekszość linii pozamyka,
- ludzie aby do pracy dojechac wezma kredyt i kupia 15 letnie auto a tym samym zapłaca cło akcyzę ubezpieczą i zapłacą za paliwo( tylko nikt nie bierze pod uwage takie cos jak koszty zewnetrzne transportu),
- a tych co nie stac na auto albo beda wstawać o 4 rano na jakikolwiek pociag albo bedą rozbierali tory z zamknietych linii i je sprzedawali na skupie aby nie zdechnąc z głodu!powtarzam polscy politycy (nieważne z jakiej opcji) maja nas obywateli w du...e .
06/03/2010 09:22 Autor: civic
---.icpnet.pl
Jacek Prześluga - "Ciekawe czy spółkę, która płaci dziś za metr kwadratowy biura 3 euro, w centrum miasta,stać będzie na czynsz w wysokości 15-25 euro."

To jest problem. Gdy zmieniano logo PR, a od nazwy spółki odklejono litery PKP, prezes Moraczewski argumentował to tym, żeby jego spółka w żaden sposób z betonem się nie kojarzyła.

Kupił 1500 terminali mobilnych, żeby się nie kojarzyła.

Mając terminale wyprowadził się z małych stacyjek PKP, żeby się z przeszłością PR nie kojarzyła.

Teraz podnosi larum, bo PKP wyprowadza go z dużych dworców, gdzie oprócz kas wynajmuje pomieszczenia dla swoich dyrektorów i urzędników.

O konsekwencję apeluję! Trzeba iść za ciosem, żeby nic się nie kojarzyło. Oczywiście pracownicy PR nie muszą z tego powodu być szczęśliwi, kolejnym krokiem bowiem powinna być redukcja zatrudnienia w administracji, by jakoś się w nowych pomieszczeniach bez naruszenia norm bhp zmieściła.
06/03/2010 09:25 Autor: zplki
---.chello.pl
Panie Karolu Kostrzebski,
Nie widzi pan paradoksu w tym , ze mienie Skarbu Państwa jest zarzadzane przez społki prawa handlowego, które maja rozbiezne interesy?
Forma spólki ma jedynie charakter techniczny. Z punktu widzenia własciciela (podatnika, obywatela, nas) jest wszystko jedno kto straci w takim układzie a kto zyska. Wazne jest aby nasze pieniądze (podatki)były tak dysponowane żebysmy odnosili z tego korzyśc ( żeby nie były marnotrawione).
W tym konkretnym przypadku opłacani z naszych pieniedzy, nasi pracownicy ( zarzady PKP SA i PR) marnotrawią nasze pieniadze. Dlatego potrzebna jest interwencja wykonujacego w naszym imieniu funkcje włascicielskie ministra (ministrów).
06/03/2010 09:52 Autor: civic
---.icpnet.pl
zplki - E tam, zaraz marnotrawią. Kontrola NIK wykazała, że PKP SA należycie wywiązuje się ze zobowiązań finansowych wobec Skarbu Państwa i długi spłaca. Chyba, że uważasz, że spłacać nie powinna?
06/03/2010 10:01 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
Z tą drobną różnicą, że grupa wywiązuje się ze zobowiązań wobec Skarbu Państwa albo pieniędzmi otrzymanymi z budżetu, albo majątkiem, który od skarbu państwa *otrzymała*.
06/03/2010 10:17 Autor: civic
---.icpnet.pl
To już jest twoja interpretacja. Tego w protokóle pisiory z NIK nie napisały. Może się nie znają?
06/03/2010 10:38 Autor: mech.
---.cpe.marton.net.pl
@civic
Warto bronić każdą spółkę ,a jeśli jest się jej pracownikiem to tym bardziej.Jednak Twoja wypowiedź w stylu "pisiory z NIK" to już lekka przesada.Czy np."POkemony z PKP" nie będą dla Ciebie zbyt obraźliwe.
Jak sam poprzednio napisałeś
"Kontrola NIK wykazała, że PKP SA należycie wywiązuje się ze zobowiązań finansowych wobec Skarbu Państwa i długi spłaca."
To skąd w takim razie taki ogromny dług PKP i rosnący dług IC ?
Czy obarczysz winą za to PR i ich IR-y.
A może "pisiory z NIK-u".
Ale to już będzie Twoja interpretacja.
Może się nie znasz ?
podrawiam
06/03/2010 10:45 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
Napisały. Na stronie 22. Oceniać nie mogły - bo wpompowanie w grupę 4-ech miliardów w latach 2008-2009 było realizacją zapisów z nowelizacji ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji.
06/03/2010 10:46 Autor: civic
---.icpnet.pl
Zupełnie mnie to nie rusza, bom ani pisior, ani pokemom, ani eseldowiec, tym bardzie peeselowiec, ani neonazista. Siedzę sobie w fotelu bujanym, w ciepłych kapciach i używam czasami powszechnego na forach języka. Jak mam wenę, bo jak ode mnie odleci, to przynudzam.

Na zadane pytania nie odpowiadam, bo nie znam odpowiedzi. Wiele rzeczy jest dla mnie niezrozumiałych. Nawet pisory z NIK nie wszystko potrafią zinterpretować. Odpowiedzi znasz ty i Olgierd Jedlina.
06/03/2010 11:11 Autor: heniu
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Hehe a może wyznają zasadę, że trupowi (PKP SA) nie potrzebne są pieniądze?
06/03/2010 11:50 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
Oczywiście, że są potrzebne pieniądze. Tyle, że większe. 10 razy większe.

Tak zwane usamorządowienie uratowało grupie płynność finansową (w roku 2008: 500 i 883 miliony, 2009: 777 milionów) - Art. 33m. oraz zrobiło wynik (w roku 2008: miliard dwieście przychodu, 2009: 600 milionów) - Art. 33t.

*Jeżeli* IC zostało by sprywatyzowane w zeszłym roku - grupa wyszła by na zero. Nie zostało. I pewnie jest dziura, za którą winien będzie kryzys i Moraczewski. Przyjmując, że Cargo wyjdzie w tym roku na zero - dalej jest dziura. Mniej więcej w rozmiarze zapowiadanego odkupowania przez Skarb Państwa udziałów w PLK.

No i oki - mówi się trudno. Nie mam pretensji. Na kogo by przez ostatnie 10 lat nie głosować - było by dokładnie tak jak jest.

Jednak o wojnę z Regionalnymi pretensję mam. Bo jest próbą zakrzyczenia o wiele większego problemu. Przy pomocy problemu, który się samodzielnie od począteczku reformy troskliwie pielegnowało.
06/03/2010 12:18 Autor: Znudzony tym cyrkiem pasażer kolei w Polsce
---.sta.asta-net.com.pl
Weźcie już przestańcie prowadzić tą bratobójczą walkę. Kolej to kolej a nie jakieś zabaweczki, typu twoje lokomotywy, moje wagony, ich kasy więc jak nie płacicie to wynocha. Coś się komuś od dobrobytu w głowie poprzewracało. Opamiętajcie się!
06/03/2010 13:44 Autor: Binifacy z Berlina Wschodniego
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Jako pasażer, który ostatnie lata swojego życia spędził w Niemczech nie rozumiem podejścia obu stron w tym konflikcie, a szczególnie Przewozów Regionalnych. Jeżeli gdzieś mnie nie chcą to szukam alternatywy na ponowne zaistnienie. Czemu ludzie siedzący na stołkach w PR tak boją się biletomatów z krwi i kości, które będą przyjmować gotówkę jak i karty płatnicze. Postawić po kilka sztuk takich cacek na dworcach gdzie były kasy + przynajmniej jeden biletomat w pociągach interegio i PKP może nam przysłowiowo naskoczyć. Koszt takiego cudeńka szybko się zwraca + dodatkowo jest wygodny dla pasażera. Jak ktoś jest pazerny to traci podwójnie - jak PR nie pójdą po rozum do głowy zamiast zyskać stracą. Tylko niech te automaty nie stanowią takiego badziewia jaki można zobaczyś w szynobusie kursującym na trasie Kraków Balice (Lotnisko) - Kraków Główny bądź co stoi na pierwszym peronie w Krakowie Główny. Częściej to nie działa niż działa a kart płatniczych na oczy nigdy nie widziało. Wstyd.
Liczyłem, że jak PR wchodziły na rynek, że będzie to jakiś powiew normalności ale z tego co widzę beton jest wszędzie, beton, który nie potrafi korzystać z dobrych rozwiązań z powodzeniem stosowanych od lat na zachodzie.
06/03/2010 14:37 Autor: Karol Kostrzębski
---.aster.pl
@zplki
> Nie widzi pan paradoksu w tym , ze mienie Skarbu Państwa jest zarzadzane przez społki prawa handlowego, które
> maja rozbiezne interesy?

Owszem widzę, no, ale co w związku z tym? Czy ma Pan jakiś alternatywny pomysł na obrót gospodarczy w Polsce?
Przecież są możliwości zlikwidowania patologii właścicielskiej. Można daną strukturę sprywatyzować, można pozbyć się jej majątku (w drodze darowizn, przetargów...), można wreszcie zlikwidować (pisałem o konieczności pozbycia się PKP SA). Pasażerski transport kołowy również opiera się w dużej mierze na dotacjach państwa/samorządu (przynajmniej jeśli idzie o miasta), a jednak działa ze znacznie mniejszymi patologiami w tle. W Pana postulatach dostrzegam niebezpieczeństwo wizji "specjalnego statusu gospodarczego" dla państwowo-samorządowej kolei, co może się skończyć tylko w taki sposób, jak skończyło się np. w latach 90-tych w górnictwie węgla kamiennego czy hutnictwie- pakowaniem setek milionów dotacji w czarną dziurę bez dna, niepłaceniem przez kopalnie/huty zus-u i podatków, przeżeraniem 90% środków z funduszu pracy i -w konsekwencji- sztucznym utrzymywaniem przy życiu nieprzejrzystego sektora gospodarki. Każdy podmiot gospodarczy, którzy nie może zbankrutować "ze względu na ważny interes społeczny i państwowy" jest w dłuższej perspektywie najkosztowniejszym garbem na ciele podatników. Ma Pan rację, że w rozliczeniach spółek kolejowych przetacza się głównie pieniądz państwowy, ale nie jest remedium na ten fakt ręczne sterowanie branżą przez ministra infrastruktury.

06/03/2010 15:30 Autor: podróżny
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Panie Jacku!
Dziękuję za korzystną dla pasażera decyzję.Nie muszę stać w długiej kolejce po bilet.Teraz
kupię bilet w pociągu. Wszyscy zyskamy.PR zaoszczędzi nie wydając za wynajem kas. Pasa-
-żer zaoszczędzi czas.
06/03/2010 16:21 Autor: kolejarz
---.adsl.inetia.pl
@podróżny:

PR -y oszczędzają od roku nie płacąc za wynajmowane powierzchnie na dworcach ,więc już nic więcej nie oszczędzą.
06/03/2010 16:22 Autor: Sumienie PKP
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Na decyzji PKP SA (won z dworców!) PR mogą tylko zyskać. Znikną koszty utrzymania pomieszczeń kasowych, spadną koszty płacowe (kasjerki). Biurwę zakładów PR, które znajdują się w obiektach należących do PKP SA niech biorą pod swoje skrzydła marszałkowie. Myślę, że w urzędach marszałkowskich można wygospodarować kilka pomieszczeń dla administracji zakładów PR. Oczywiście wszyscy się nie pomieszczą, więc nadmiar PR-owskiej biurwy należy zwolnić. Moraczewski wiele robi dla PR (np. interREGIO, mobilne kasy), ale jest zupełnie bierny jeśli chodzi o przerost administracji. W tej kwestii zarząd PR nie robi nic, a teraz chyba będzie musiał. Wiem, że związkowi bossowie nie dadzą ruszyć ludzi z administracji , bo to jedna towarzyska sitwa, ale mówi się 'trudno'. Trzeba zaryzykować i odchudzić gigantycznie przerośniętą administrację PR, a zaoszczędzone fundusze przeznaczyć na spłatę zobowiązań wobec PKP SA i innych spółek.
06/03/2010 16:39 Autor: Wojciech Szczygielski
---.adsl.inetia.pl
Myślę, że tak na prawdę nie znamy sprawy od początku do końca - zresztą nic dziwnego. Ale co słyszę to moje. I co to ma być? To są negocjacje na porządnym poziomie? OK - PKP święte nie jest, mało kto je lubi ale w tym momencie ma rację. Jacek Prześluga ma rację.

Jeśli nie ma się kasy w portfelu to może czas pomyśleć nad zwinięciem skrzydeł... Nie wiem nie wiem, nikt mi nie powie jak jest na prawdę - chyba, że prezes Moraczewski zechce udzielić jakiegoś wywiadu-rzeki. Szczerego.
06/03/2010 17:06 Autor: K. Kuś
---.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl
Data: 06/03/2010 00:18 Autor: kolejarz IP: ---.adsl.inetia.pl
...oczywiście zaraz po miłośnikach z InterRegio

Proponuję:
- obniżyć zarobki członkom zarządu PKP SA do powiedzmy 1500 zł na miesiąc. Tylko tyle, nic więcej. Żadnych rad nadzorczych, komórek służbowych, samochodów itd. Tylko goła pensja: 1500 zł. Nic ponad nią. Myślę, że wtedy Pan Prześluga bardzo szybko by docenił InterREGIO i możliwość taniego podróżowania. Za 40 zł. I stałby się miłośnikiem InterREGIO. I nie tylko on. Inni członkowie przezacnego zarządu PKP SA także. :)

Mnie mało interesuje, kto jest na czele PR. Moraczewski, nie Moraczewski, ktoś inny. To nie moja rzecz. PR wiele za uszami mają. Jestem zwolennikiem konkurencji. Ale prawdziwej konkurencji, a nie tworzenia spółek samorządowych, które konkurencję skutecznie zablokują. Kibicuję Arrivie, by weszła na tory w woj. świętokrzyskim. Ale za InterREGIO będę trzymał kciuki i będę tych pociągów bronił. Jako pasażer. Tyle.

Pozdrawiam
KK
06/03/2010 18:04 Autor: Marcin
---.chello.pl
najciekawsze jest jedno - zwolennicy PR nie krzyczą "TLK się kończy hurra Intercity plajtuje". Oni po prostu są zadowoleni że Interregio jeżdzą i można taniej pojechać.
Natomiast popierający w tej dyskusji PKP Intercity, dostają piany na ustach : "koniec Interregio, koniec PR!!" to taka mała drobna różnica. Wskazująca kto tu jest zacietrzewiony i kto chce za wszelką cenę [...] konkurencję.

drogi Marcinie z domeny acn.waw.pl, chyba będziemy musieli dodawać do imion numery, żebyśmy się na forum nie mylili ;-)

a propos argumentu że w EIC Korfanty było tylu ludzi zadowolonych że płacą 120 zeta, będę w przyszłym tygodniu jechał EIC Panorama do Wrocławia (na szczęście trafiłem Super Bilet za 50 zeta, to jest uczciwa cena, za więcej bym nie wsiadł). Zobaczę na własne oczy, ilu jest chętnych do tej podróży.

[admin: zmoderowano]
06/03/2010 22:25 Autor: hehe
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Kuś, ty jesteś minimalista. Dlaczego ty chcesz obniżać tylko do 1500 zeta? A zetnij im bardziej! Albo niech dopłacają! Albo ich po prostu zastąp, będzie najlepiej.
06/03/2010 22:32 Autor: Pico
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Jacek Prześluga - twórca Palikota, likwidator kolei:

http://www.wykop.pl/link/309198/jacek-przesluga-tworca-palik
ota-likwidator-kolei
06/03/2010 23:14 Autor: Krzysztof K.
---.147.9.104.nat.umts.dynamic.eranet.pl
"Uzmysławiam też Panom taki fakt. (...) Płaci do Energetyki - bo im odetną prąd."
Dzięki za oficjalne sprostowanie, bo jeszcze niedawno PKP SA twierdziło, że PR nie płacą w szczególności Energetyce. Jakaś konferencja prasowa była nawet na ten temat, czy inne posiedzenie komisji infrastruktury. Dziś, na szczęście, Pan to prostuje.

"Po czwarte: pieniędzy w spółce przybywa, dzięki IR."
Dzięki i za to sprostowanie. Nie miało zatem racji IC i miłośnik wczesnej polucji p. Maciej Szafurski, twierdząc, że IR to dumping i nieuczciwa konkurencja.

"Dwa dni później - zamiast jak uzgodniliśmy: tekstu porozumienia, które wymagało tylko poprawek prawniczych - otrzymaliśmy pismo, w którym prezes PR zapowiedział, że potrąci kwotę 35 milionów złotych z łącznej kwoty długu, a to z powodu wysokości opłat za przejazdy bezbiletowe sprzed 1 października 2001 roku."
Nie łączmy myślowo dwóch systemów walutowych. Nie bądźmy Pewexami. Co mają ze sobą wspólnego bieżące negocjajce spłaty zadłużenia za kasy i biura, z rozliczaniem niewłaściwie zaksięgowanych aktywów w roku 2001, tudzież z momentu powołania spółki. To są 2 różne rzeczy i to PKP SA tutaj nadinterpretuje rzeczywistość łącząc te rzeczy ze sobą. Tak samo jak nadinterpretują rzeczywistość ci, którzy uważają, że niewnoszenie aportu i wypowiedzenie umów na kasy, to wojna z InterRegio [że tak powiem, trzymając się oficjalnych stanowisk :) ]. Sam Pan pisze, że kwestia zaległości czynszowych jest niekwestionowalna przez żadną ze stron. A z jakich aktywów, te należności zostaną pokryte, to już jest decyzja spółki. A że chcą je pokryć odwrotnymi wierzytelnościami, to raczej logiczne.

I na koniec mała prośba. Proszę się nie zwracać do mnie per "agencje". Piszę na tym forum od czasy, gdy miało na tyle niską oglądalność, że żadne hipotetyczne agencje, należące do zbioru liczb urojonych, tu nie zaglądały.
I proszę mnie nie mylić z Krzysztofem Kusiem - jesteśmy dwiema innymi osobami.
07/03/2010 09:07 Autor: Człowiek z rynku
---.chello.pl
Krzysztof K.@ "Nie łączmy myślowo dwóch systemów walutowych. Nie bądźmy Pewexami. Co mają ze sobą wspólnego bieżące negocjajce spłaty zadłużenia za kasy i biura, z rozliczaniem niewłaściwie zaksięgowanych aktywów w roku 2001, tudzież z momentu powołania spółki. To są 2 różne rzeczy i to PKP SA tutaj nadinterpretuje rzeczywistość łącząc te rzeczy ze sobą."

Krzysztofie K. (nie Kusiu) Ty to masz problem z logiką. Przecież Prześluga właśnie napisał, że to Moraczewski swoim kwitem do PKP tworzy Pewexy - łączy niełączące się zaległosci finansowe.

Piszesz, ze we wczesniejszych tematach Prześluga mówił, że PR nie płacą Energetyce i innym a teraz twierdzi, ze płacą. Chłopie myśl i czytaj ze zrozumieniem, kojarz fakty!
- PR - nie płacą E. mają zaległości i to duże, ale w pierwszej kolejności spłacają swoje zaległości właśnie E., potem Cargo, potem Intercity.... bo komornik. A do PKP nawet nie zamierzają płacić tylko bawią się z nimi w kotka i myszkę.

I gdybyś używał mózgu, to widziałby, ze oba stwierdzenia Przeslugi są prawdziwe: PR nie płacą - wiec mają dług. PR płacą - bo w końcu stopniowo spłacają ten dług.

Krzysztofie K. i inni - Wasz problem polega na tym, że jako mniej zamożni (nie naśmiewam się) podróżni chcecie tanich IRów. Budujecie więc swoją nienawiść do PKP, które chce/musi odzyskać długi - utożsamiając jej ruchy z likwidacją IR/wolnego rynku. Emocje temu towarzyszące powodują, ze widzicie tylko to co chcecie zobaczyć. Prawda jest szersza, ekonomia ma wiecej wątków, prawo jest wymagalne - i na te wszystkie kwestie trzeba patrzeć łącznie - czyli szeroko analizować problem. A tego niestety Ci Krzysztofie i Wam brakuje. Dowód: w ścieżce myślowej, w Waszych postach, wystarczy prześledzić.

Fakty są inne:
1. Zarząd PR nie poradził sobie z "ułożeniem" spółki samorządowej.
2. Marszałkowie przeliczyli sie, ze kolejarze w nowej strukturze staną sie nagle menedżerami, finansistami, marketingowcami.
3. Kolejarze w nowej strukturze samorządowej - nadal pozostali kolejarzami: nie potrafią liczyć rynkowo kosztów, przychodów, planować długoterminowo. Jak to kolejarze żądają coraz to większych dopłat, tym razem od samorządu.
4. Samorządowcy - nie widząc logicznych planów, rozwiązań, rozliczeń - nie wspomagają dostateczną kasą tych przewozów, bo nie chcą pakować jej w nie wiadomo CO?
5. Długi rosną, dłużnicy upominają sie coraz skuteczniej o swoje.
6. PAT: Samorządy "boją" sie wymienić zarządzających bo zaraz wybory. Zarządzający kluczą we mgle. Dług rośnie. Wojna kolejowa. Samorządy zaczynają tworzyć własne spółki. Pociągi jadą dalej....



07/03/2010 09:33 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
A miał wogóle sobie poradzić? Ta spółka miała wogóle możliwość przetrwania bez dodatkowego zasilenia jej z samorządowej kasy kwotą, którą czarny pijar rzecznika bez peronów wklejał swego czasu pod każdym możliwym tekstem tutaj?

Pisał Jacek Prześluga kiedyś, że tak miało być...

Co tak "miało być"? Przewozy Regionalne miały zostać uduszone rękami marszałków odzianymi w rękawiczki dostarczone przez PKP?

Pozostaje żałować, że polityczny interes nie pozwalala samorządom po prostu Regionalnych oddać. Albo cieszyć się, że wbrew prezesowi wszystkich prezesów wolą polityczną jest by Regionalne trwały.
07/03/2010 09:56 Autor: Człowiek z rynku
---.chello.pl
Jasne, ze miały sobie poradzić. Nie doszukujcie sie czwartego dna!

PR dostały wędkę w postaci samorządów. Ale... dobrze zarzucać tę wędkę, żeby ryba brała też trzeba potrafić. Albo szybko się nauczyć. A tym czasem od ponad roku PR rzucają na oślep, raz za daleko, raz za blisko, a innym razem w szuwary. Rzut z IRami - gdzieś na mieliznę - coś tam zaczęło brać ale to jakaś niewyrośnięta płoć. Zarzucający się nią nie naje, a ile namachał się kijem?
07/03/2010 10:44 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
Zgodnie z biznesplanem, do którego nikt się nie chce przyznać miały sobie poradzić?
07/03/2010 10:59 Autor: Kondi
---.dynamic.gprs.plus.pl
@JEDLINA@ Biznesplan to nie biblia bez której człowiek wierzący jest nikim. Korektę biznesplanu można dokonać w miesiąc i jechać dalej. Nie zasłaniaj Moraczewskiego biznesplanem Tereszczuka, bo mógł go od roku zmienić dwanaście razy. A zresztą czy w biznesplanie były Interregio? Nie było. Więc może postaw mu zarzut, że łamie zasady stworzone w biznesplanie. Może gdyby się go trzymał, dzisiaj PR miałby lepsze wyniki, co? Jak ci jest wygodnie, to używasz biznesplanu, a jak nie, to nie używasz. Dobry koń ciągnie pod górę nawet bez planu biznesu.
07/03/2010 12:14 Autor: patii
---.centertel.pl
Panie Jacku Prześluga
Nie będe odnosił się do wzajemnych zobowiązań, które nie zostały uregulowane przez Przewozy Regionalne czy przez PKP S.A. Jednak proszę się głęboko zastanowić przed porównowywaniem samorządów wojewódzkich do dzieci, które przejęły PR bez przeprowadzenia przez PKP S.A. audytu. Pragnę zwrócić Pana uwagę na fakt, iż to samorządy kwestionowały przegotowany Biznes PLAN pod nadzorem PKP S.A. To nie kto inny jak Pan Minister i Prezes PKP S.A. oświadczeli samorządom, że BIZNES PLAN PR został opracowany profesjonalnie i jest to dokumet dla profesjonalistów. To nie kto inny jak samorządy wskazywały, iż planowane przychody z tytułu usług świadczonych PKP IC są nierealne. Niech Pan sobie poczyta ten BIZNES PLAN w którym wskazywano znaczne przychody z tytułu świadczonych IC w zakresie napraw i utrzymania taboru. Z upływem czasu mogę stwierdzić, iż PKP S.A. świadomie chciało obciążyć PR kosztami związanymi z utrzymaniem i zwolnieniami pracowników zatrudnionych w zapleczach technicznych. Ponadto uważam, iż nie jest dobrym rozwiązaniem konfrontacja pomiędzy PKP S.A. a PR, gdyż może na tym stracić tylko pasażer. Jestem za dialogiem i rozwiązywaniem problemów w rozmowach. Obawiam się jednak, iż obie strony dążą do konfontacji. Pragnę zwrócić uwagę na fakt, iż samorządy oczekują wypracowania konpromisu a nie konfrontacji. Rozważmy sobie jeden ze scenariuszy konfrontacji. PKP S.A. wyrzuca PR ze wszystkich dworców (dużych i małych). PR ogłasza przetarg na zakup kontenerów (oraz automatów do sprzedaży biletów) w których odbywa się sprzedaż biletów i jednocześnie pełnią one rolę poczekalni. PR stawia kontenery na terenach gminnych w pobliżu wybranych stacji i przystanków. PKP S.A. pozostaje z tysiącami budynków dworcowych, które w szybkim tempie ulegają defastacji. PKP S.A. ponosi znaczne koszty z tego tytułu. Przy włączeniu się do realizacji w/w scenariusza samorządów ma on duże prawdopodobieństwo mozliwości zrealizowania. I co wtedy zrobi PKP S.A.? Jednoczesnie informuję, iż jestem przeciwny wdrożenia do realizacji w/w scenariusza, gdyż uważam iż należy ratować obiekty dworcowe przed ich degradacją a PKP S.A. przed stratami jakie mogą powstać po wdrożeniu tego scenariusza w życie. Jednocześnie uważam, iż czas skończyć z deklaracjami woli przekazywania przez PKP S.A. obiektów dworcowych samorządom a rozpocząć realizacją tego procesu. Aby było jasne to nieobarczam w 100% winą PKP S.A. za realizację tego procesu. Uważam, iż w najbliższych dniach włączą sie samorządy wojewódzkie, które jak niewinne "dzieci" są przeciwne kłótniom w kolejarskiej rodzinie.
07/03/2010 12:35 Autor: conen
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Kazus: Kowalski jest właścicielem budynku w którym ja wynajmuję lokal na sklep. Płacę mu z tego tytułu 100 zł czynszu na miesiąc. W końcu zawieram z Kowalskim kolejną umowę na mocy której zobowiazuje się on, że do dnia 1 marca 200x roku przeniesienie na mnie własność tego budynku. Jednak tego nie robi. Co więcej żąda zapłaty czynszu za okres 1 marca-1 czerwca. Czy mu się to należy? TAK, ale ja poniosłem szkodę na skutek niewywiązania się przez Kowalskiego z tej 2 um owy co najmniej odpowiadającej wysokości tego czynszu za 1 marca-1 czerwca którego przecież nie musiałbym płacić będąc właścicielem przedmiotowego budynku. pozdrowienia dla p. Jacka Prześlugi.
07/03/2010 13:21 Autor: Jacek Prześluga
---.dynamic.gprs.plus.pl
Patii: nie jestem specjalistą od biznesplanów, kórych nie znam i za które nie odpowiadam. To zarząd PR musi decydować jaki wariant rozwoju przyjmuje. Nie biorąc też odpowiedzialności za całość transakcji związanej z przekazaniem PR samorządom przypomnę, że staranność działań przypisana jest także kupującemu lub przejmującemu majątek - nic by się nie stałó, gdyby nowi właściciele zweryfikowali plany spółki przy użyciu niezależnego audytora przed podjęciem decyzji.

Co do kontenerów PR: nikt nie broni spółce budowania własnych dworców. Jeśli ją na to stać, jeśli dysponuje gruntem, jeśli widzi w tym cel - to wolny wybór zarządu. Na razie obserwuję działania odwrotne: wycofywanie kas z istniejących dworców. Jak mówiła śląskiej Gazecie Wyborczej jedna z dyrektorek zakładu PR w Katowicach, "taki jest cel marketingowy spółki, żeby pozostać z kasami wyłącznie na dużych dworcach".

Jeżeli powtarza takie sformułowanie osoba odpowiedzialna za rozwój lokalnego rynku, to ja, jako przedstawiciel spółki wynajmującej dworce, muszę przynajmniej zastanowić się - co dalej. I znów: to łatwizna - zostawić sobie kasę na dworcu z dużymi potokami pasażerskimi, ale jeżeli taki jest cel działania spółki - nie protestuję, choć dziwię się. Europa idzie w inną stronę, modernizując i automatyzując dworce. Stąd nasza propozycja - oddajcie nam swoje kasy, na wszystkich dworcach, jeśli sami nie potraficie zarządzać strukturą sprzedaży. Bo zamykanie dostępu pasażerom do biletów i informacji dworcowej jest właśnie dowodem na nieudolność zarządzania strukturą sprzedaży - przewoźnik zakłada bowiem, że pasażer dowie się wszystkiego po wejściu na pokład pociągu, tam kupi bilet i tam znajdzie informację jak dostać się do celu podróży z pięcioma przesiadkami. Dla mnie - zły pomysł. Ale znowu: to jest wolny wybór zarządu PR.

I na koniec: nie bronimy samorządom interesować się losami dworców, przeciwnie - zachęcamy do partnerstwa. Byłem w sobotę na kilku małych dworczykach... Proszę mi powiedzieć: z czego zapłaci samorząd Wielenia za remont znajdującego się w totalnej ruinie dworca Wieleń Płn., jeśli budżet na modernizację stanowiłby połowę budżetu gminy? Na co wyda burmistrz publiczne pieniądze - na przedszkola, szkołę czy na dworzec, przy którym zatrzymuje się kilka pociągów w dobie? Odpowiedź jest prosta.

Kołdra jest za krótka: i u przewoźnika, i w samorządzie, i w budżecie państwa, i w PKP SA. Jeśli wszystkie strony tego procesu nie zrozumieją, że szansa na sukces tkwi we współpracy, w partnerstwie, w rozliczaniu się ze zobowiązań - wszystkich, podkreślę - to nie ma co marzyć o świetlanej przyszłości polskich dworców.
07/03/2010 13:39 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
Ktoś chciał zachować kontrolę pozbywając się odpowiedzialności. I jeszcze przy okazji budżet na dwa lata pozapinać. Niestety światowy kryzys i bliżej-niż-dalej samorządowe wybory nałożyły się prezesowi Wachowi na spiętrzenie płatności. Miał pecha. Kolej też. Jakieś fatum nad nią wisi.

Czas odejść od teorii spiskowych i przestawić się na metafizyczne: pechowcy zawsze będą ściągać pecha.
07/03/2010 16:25 Autor: Karol Kostrzębski
---.chello.pl
@jacek prześluga
> I na koniec: nie bronimy samorządom interesować się losami dworców, przeciwnie - zachęcamy > do partnerstwa.

Przepraszam, ale o jakim partnerstwie mówimy? Może Pan to rozwinąć? Bo do tej pory to ja obserwowałem partnerstwo takie, jakie zafundował w ringu Pudzianowski Najmanowi:)
Z nielicznymi wyjątkami typu Giżycko oczekiwaliście zawsze od samorządów ładowania kasy w nieswoje mienie bez prawa choćby do pierdnięcia. Może Pan łaskawie wyjaśnić PO CO WAM TE WSZYSTKIE DWORCE? Niszczejące, brudne, zaniedbane, rozpadające się w oczach... Kompletnie nie rozumiem, dlaczego od lat nie można ich oddać za złotówkę zainteresowanym samorządom.

> Byłem w sobotę na kilku małych dworczykach... Proszę mi powiedzieć: z czego zapłaci
> samorząd Wielenia za remont znajdującego się w totalnej ruinie dworca Wieleń Płn., jeśli
> budżet na modernizację stanowiłby połowę budżetu gminy?

To proste - sprzeda prywatnemu inwestorowi na przetargu (z zastrzeżeniem dalszego wypełniania przez obiekt częściowo funkcji dworcowej) lub wydzierżawi na wiele lat.

A teraz ja mam do Pana pytanie (retoryczne). Z czego Pan Jacek Prześluga i PKP SA zapłacą za remont znajdującego się totalnej ruinie dworca Wieleń Płn. i czy w ogóle w perspektywie najbliższych 20 lat zamierzają to zrobić?

Oczywiście, nie stanie się nic... mocarnie dzierżąc w łapie własność tego budyneczku doprowadzicie go do stanu nieistnienia i tak się zakończy cała ta epopeja.
07/03/2010 17:26 Autor: Marcin_3
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Ale ty Karol durny jesteś. Jak to z czego zapłacą? Toż ci przecież Prześluga tłumaczy, że tylko w partnerstwie szansa, nie? PKP ma swoje dochody (a dworce, jakbyś tu śledził wątki do byś wiedział) przynoszą rocznie ponad 30 baniek straty), do tego dołoży skarb państwa, samorząd i unia, i masz. Jak chcesz żeby samorzady pakowały pieniądze w dworzec, na którym połowę powierzchni zajmują mieszkania, a drugą połowe syficzna poczekalnia sprzed pół wieku, to je zmuś. Bo one jakoś sie nie garną do tego.
Ale rozwalasz mnie tym tekstem - że samorząd sprzeda dworzec prywatnemu. Chłopie, to po co ta operacja? Oddać, żeby sprzedał? Pekap też może sprzedać, a jakoś tego nie proponujesz. Boś się nasterował, że kolej jest nieudolna. Jak samorząd taki udolny, to czemu o wykup tego dworca w Wieleniu nie wysąpił???
07/03/2010 17:59 Autor: B. Zawiadowca
---.chello.pl
Panie Dyrektorze, J. Prześluga ! Proszę darować sobie już to tłumaczenie jak chłopu na miedzy, oczywistych faktów i zdarzeń tym zacietrzewionym ludziom z PR, którzy już nie są w strukturach PKP, ale ciągle chcą coś jeszcze ugrać. Żenująca jest taka dyskusja, a właściwie kłótnia pomiędzy nimi, w większości działaczami określonych związków zawodowych a Panem, członkiem zarządu PKP S.A. mającym odwagę wyłożyć swoje racje i je bronić. Pacta sunt servanda - jest taka łacińska paremia stanowiąca, że umów trzeba dotrzymywać, ale którą zarząd PR ma zdaje się za nic. Życie samo zweryfikuje byt tej, czy innej spółki, także PKP S.A., moim zdaniem tworu całkiem niepotrzebnego powołanego ongiś do zarządzania kolejowymi nieruchomościami i to tą częścią zbędną do normalnej eksploatacji i funkcjonowania kolei. Jak to zarządzanie przebiega, jak spółki otrzymały należny im majątek, ile jeszcze nieruchomości jest niezagospodarowanych, nie przynosi żądnych dochodów, albo niszczeje - widać gołym okiem i woła o pomstę do nieba. I tu się Pan powinien skupić. Dlaczego PKP S.A. wzorem niesławnego PRL-owskiego Państwowego Urzędu Cen nadsyła Zakładom Nieruchomości ramowe cenniki najmu, wzorowane chyba na obiektach warszawskich, zupełnie nieprzystające do realiów tzw. terenu i linii? W konsekwencji obiekty, zwłaszcza małych dworców, opustoszały, nie zarabiają i popadają w ruinę. Dlaczego wprowadzono zakaz przydzielania, albo choćby czasowego najmu lokali mieszkalnych w budynkach dworcowych, przez co lokale jako niezajmowane niszczeją, otwory okienne są zabijane, albo zamurowywane, czasem ktoś coś podpali, a wreszcie cały budynek przeistacza się w ruinę? Chce Pan przykładów, to je Panu dam, chociażby w tej chwili, bo jest to zjawisko nagminne. Zrób Pan z tym coś, a uwierzę w Pańską misję i dobre chęci ! Pozdrawiam. b. RS
07/03/2010 18:11 Autor: Gajdzik
---.238.64.27.ip.abpl.pl
W Żorach sprawa się ciągnie latami i jakoś PKP S.A. nie jest skłonne do szybkiego zakończenia sprawy. Przejęcie było już bliskie sfinalizowania, jednak na przeszkodzie stanęła... zmiana rządzących w PKP Nieruchomości! Ja się pytam gdzie tutaj przystępność oraz partnerskie warunki współpracy? Jeśli chodzi o konflikt pomiędzy PKP, a PR to winne są obie strony.

Do pana Jacka Prześlugi: czy oczekuje Pan, że Przewozy Regionalne będą utrzymywać kasę na mniejszych dworcach przy obecnych stawkach czynszu? Jeżeli te stawki są takie rynkowe to dlaczego z dworców należących do Odziału Nieruchomości wynoszą się wszyscy przedsiębiorcy?

Kilka przykładów:
Chałupki - fryzjer nie wytrzymał stawek, wyniósł się.
Wodzisław Śląski - szkoła językowa znalazła pomieszczenia o lepszym standardzie i tańsze, wyniosła się.
Orzesze - dentysta wyniesie się w najbliższym czasie, bardziej opłacało mu się wybudować własny budynek niż płacić horrendalny czynsz jak na miejsowe warunki.

Ponieważ na tych 3 dworcach kasy biletowe również zamknięto w ostatnim czasie, obiekty czeka los Rybnika Towarowego... zamurowane drzwi, wszystkie okna zabite dechami. Ponadto na dworcach w dużych miastach: Rybniku, Gliwicach, Kędzierzynie Koźlu też są spore powierzchnie niewynajęte. Na pytanie dlaczego mają tak wysokie stawki Pani z Nieruchomości stwierdziła: "No nic nie poradzę, takie mamy wytyczne z Warszawy".

Może jakaś elastyczność? W biznesie funkcjonuje pojęcie ceny sprawiedliwej, czyli takiej jaką mogą przyjąć obie strony transakcji. Na PKP nie ma żadnych możliwości negocjacji stawek. Ponadto obecna polityka - cały dochód do centrali sprawia, że lokalnym naczelnikom nie zależy. W końcu i tak wszystko skasuje centrala, nic nie pójdzie na obiekt. A może zaproponować wynajmującym w umowie remont pomieszczeń i w zamian bonifikata z czynszu stosownie do kosztów poniesionego remontu? Nie, lepiej jak kolejnej rynny nie ma, z dachu lecą dachówki, leje się z sufitu, a odpadający tynk powoduje wyrastanie na ścianach grzybów.

Dobrze Pan wie Panie Jacku, że takim nieudolnym zarządzaniem majątkiem może się poszczycić niewiele instytucji w naszym kraju. A to majątek nas wszystkich, bo majątek państwa. Zresztą Najwyższa Izba Kontroli pokazała w raporcie wiele prawdy.
07/03/2010 18:35 Autor: Jacek Prześluga
---.dynamic.gprs.plus.pl
Gajdzik, Zawiadowca: dziękuję za trafne spostrzeżenia i uwagi - proszę o jeszcze, bo im więcej szczegółów ujawniamy, tym większa może skuteczność. Co do śląskich przykładów - tu jest sprzężenie zwrotne: jeśli nie ma kas, pasażerów, nie ma też ruchu na dworcu, więc najemcy rezygnują, a jak zrezygnuje jeden, to pewnie czasem zarządcom przychodzi ochota, by stratę na tym jednym nadrobić wzrostem czynszu dla pozostałych. Nie ma cennika warszawskiego, jeden - który wysłałem do oddziałów, dotyczył wynajmu ramek reklamowych: był taki sam dla wszystkich przewoźników, czterokrotnie niższy od cen rynkowych i uzależniony od kategorii dworca - na małym dworcu taką ramkę sprzedawaliśmy za pięć złotych. I myślicie Panowie, że PR podpisują w tej sprawie umowy? Wolą wieszać ramki na dziko, bez żadnej zgody i bez płacenia. IC też tak działa, ale przynajmniej jest gotowe do podpisania umów.

Elastyczność cenowa jest potrzebna, ale akurat przewoźnicy nie mogą narzekać.

Zawiadowca: oczywiście proszę o przykłady!
07/03/2010 19:02 Autor: Wojtek
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Dworzec Zgorzelec Miasto - kompletna ruina zagrażająca życiu przypadkowym przechodniom! Wstyd i hańba dla PKP i Polski. Niemcy nie mogą się nadziwić! Władze miasta przez ponad 10 lat starały się o przejęcie tego obiektu od PKP SA. Bez skutku! Parę lat temu burmistrz Zgorzelca postawił przed tym dworcem specjalny baner z informacją, że ten obiekt należy do PKP SA i wszelkie uwagi, pretensje i żale należy wnosić do prezesa Wacha (tu podany adres i telefon do centrali PKP SA).

Węgliniec - stacja węzłowa - duży, poniemiecki budynek dworcowy. Też w ruinie. 2 lata temu zawalił się strych, co grozi katastrofą budowlaną! Do dziś OGN Wrocław nie kiwnął nawet palcem.

Bolesławiec - rodzynek na linii zgorzeleckiej, bo wyremontowany 2 lata temu. O remont dworca walczył prezydent miasta, lokalne media i sami mieszkańcy. W internecie była specjalna strona ośmieszająca władze PKP SA. Kolejarze z Bolesławca na forum kolejowym nieustannie krytykowali Wacha i cały beton PKP. W końcu, dla świętego spokoju wyremontowano ten dworzec. Mimo że dworzec stoi w centrum miasta, nikt nie chce wynajmować tam pomieszczeń, ze względu na absurdalnie wysokie stawki, jakich żąda PKP SA - taniej jest w Rynku!


Legnica - też ruina. 2 lata temu wyremontowano dziurawy dach, ale tylko dlatego, że po dużych ulewach zalało dworcową aptekę i PKP SA musiało pokryć gigantyczne straty finansowe jakie poniósł najemca - właściciel apteki. Ostatnio byle jak pomalowano ściany w holu dworca. dworzec straszy swoim wyglądem na zewnątrz, wewnątrz, w obu przejściach podziemnych (to już w gestii PKP PLK) i na peronach, gdzie wieczny syf. Halę peronową wyremontowano tylko w połowie i tak zostawiono.

I tak by można było wymieniać w całej Polsce. Już tylko na przykładzie linii zgorzeleckiej widać jak nieudolne jest PKP SA i konkretne OGN-y.
07/03/2010 19:19 Autor: Gajdzik
---.238.64.27.ip.abpl.pl
W takim układzie kolejna sprawa. Przewozy Regionalne w najbliższych dniach zamkną kasę biletową w Mikołowie. Burmistrz Mikołowa chciałby otworzyć kasę agencyjną pod patronatem miasta, chęć na podobne rozwiązanie deklaruje prezydent Wodzisławia Śląskiego. Burmistrz Mikołowa po usłyszeniu stawki czynszu i wobec nieugiętości Odziału Gospodarowania Nieruchomościami w Katowicach zrezygnował z pomysłu. Czy są tutaj szanse na jakąś elastyczność? Korzyści byłyby obustronne: pasażer i miasto mieliby otwarte kasy biletowe i poczekalnie natomiast PKP S.A. opiekę nad obiektami oraz zapobiegnięcie ich dewastacji.

Jako Stowarzyszenie Rozwoju Kolei Górnego Śląska zainteresowaliśmy tym władze obu miast. Czy możemy liczyć na kontakt z Panem Panie Jacku w tej sprawie? Rozwiązanie byłoby bezprecedensowe na skalę kraju i województwa. A na Śląsku jest wiele miast, które byłoby skłonne na taką współpracę. Ponieważ to region o ogromnym potencjale ludnościowym uważamy, że jest o co zabiegać.

Warto zauważyć, że dworzec w Mikołowie to jeden z najnowszych oraz najlepiej zachowanych w kraju.
07/03/2010 19:38 Autor: Karol Kostrzębski
---.chello.pl
Marcin_3 rozwalasz mnie człowieku twierdzeniem, że PKP będzie tworzyć związki celowe oparte na zaawansowanej inżynierii finansowej, żeby wyremontować dworce. To tak jakby twierdzić, że świnia będzie latać. Przez 20 lat co prawda PKP nic nie robiły, doprowadziły dworce do totalnej ruiny, ale teeeeeeraz to my wszystkim pokażemy... misia na miarę naszych możliwości!

Wiele samorządów jakoś chciało przejąć zrujnowane dworce, tylko przez 20 lat w żaden sposób NIE DAŁO SIĘ TEGO ZROBIĆ. Zgorzelec Miasto choćby niech posłuży za przykład...

A PKP niech sprzedaje dworce, proszę bardzo! Tylko za REALNĄ CENĘ! Jeśli to ruina, bądź mały obiekcik na zadupiu, to za złotówkę. Do tej pory jednak nie zauważyłem woli jakiejkolwiek sprzedaży. Lepiej trzymać to w garści, może ropa tryśnie pod jednym albo drugim budynkiem, co nie?

Ja się nasterowałem, że kolej jest nieudolna?! Chłopie, kolej to największy syf jaki można sobie wyobrazić, skansen PRL-u w czystej postaci i powie ci to każdy człowiek zaczepiony na ulicy. Jak wyglądają pociągi i te cholerne dworce?! Rozumiem, że to też moja wina, tak??? Zatrudnij się na rzecznika prasowego Pana Jacka Prześlugi.

07/03/2010 20:14 Autor: Jacek Prześluga
---.dynamic.gprs.plus.pl
Mogę szczerze i krótko, bo mi bateria pada w pociągu, a nie ma gdzie podładować... Hmmm... Taką właśnie wymianę informacji cenię sobie najwyżej, a nie wieczne strzelanie do nas z ogólników. Proszę o więcej, o szczegóły - wszystko skrzętnie sobie notuję i... poczekajmy chwilę, bo tu naprawdę coś się zmienia.
07/03/2010 20:16 Autor: Jacek Prześluga
---.dynamic.gprs.plus.pl
I jeszcze Karolowi Kostrzębskiemu: sprzedać za złotówkę nie możemy, bo obowiązuje nas wartość wynikająca z wyceny... Zdziwiłby się Pan jak wartościowe potrafią być ruiny... Zwłaszcza zabytkowe. I to nie my wykonujemyw wycenę lecz rzeczoznawcy. Więc niech Pan od razu nie bierze pod buta kolegi, samemu nie mając orientacji.
07/03/2010 20:30 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
Jakie ładne niedasie.
07/03/2010 20:43 Autor: K. Kuś
---.nat.umts.dynamic.eranet.pl
Tak, "nie-da-się" wręcz książkowe. :)

A tak wracając do głównego tematu wątku. Zmierzamy do "usamorządowienia absolutnego". "Usamorządowienie absolutne" to wyższa forma usamorządowienia. To będzie takie życiowe credo profesora E. Przypuszczalnie wraz z nastaniem "usamorządowienia absolutnego" pociągi w Polsce kursować już nie będą... Po prostu nie będą konieczne, pasażerowie w myśl twórców reformy będą się teleportować siłą woli. Tory, pociągi, dworce: to wszystko stanie się zbędne. :)

Pozdrawiam
KK

07/03/2010 21:03 Autor: jo
---.chello.pl
Zbędni staną się też tutejsi zajadli komentatorzy.
Wiec więcej mądrości z siebie wydalajcie Panowie....., zanim pójdziecie w zbędną nicość :-(
07/03/2010 21:43 Autor: Karol Kostrzębski
---.chello.pl
Zgorzelec Miasto nie jest zabytkiem, wartość księgowa budynku -sądząc po fotografiach w necie- wynosi równe zero złotych, wartość gruntu... nie wiem, ale zważywszy na okolicę chyba nie nazbyt wiele. Dlaczego nie można było tego oddać/sprzedać/wydzierżawić, dalibóg nie wiem.

Rzeczoznawcy... wycena rzeczoznawcy to klasyczna dupokrytka, dana rzecz w przyrodzie jest warta tyle, ile ktoś chce za nią dać. Jeżeli sprzedajemy coś w drodze przetargu nieograniczonego i o fakcie przetargu informujemy publicznie w sposób niezakamuflowany, to raczej nawet czepliwy NIK powinien odpuścić. Jeżeli cena wywoławcza nie została osiągnięta, zniżamy ją ... nawet do owej przysłowiowej złotówki. Ja tu widzę, podobnie jak Kolega Kuś, klasyczny "nie-da-sizm". Tak to już jest na tym tak zwanym "państwowym", że jak się nie chce czegoś zrobić, to można sobie wynaleźć 1001 bardzo "świętojebliwych" ku temu powodów. "Niezbędna wycena rzeczoznawcy" doskonale się w nie wpisuje.

Przy okazji polecam lekturę praw prof. C. Northcote'a Parkinsona:)
07/03/2010 21:56 Autor: Wojtek
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
PKP SA za ruinę dworca Zgorzelec Miasto śpiewało sobie... uwaga... tamtaram.... ponad 2 miliony zł !!!
07/03/2010 23:41 Autor: civic
---.icpnet.pl
Karol Kostrzębski: "...dana rzecz w przyrodzie jest warta tyle, ile ktoś chce za nią dać"

To Ty praw przyrody nie znasz. Lubisz bełkotać!
07/03/2010 23:45 Autor: civic
---.icpnet.pl
Wojtek - 2 mln zł za Zgorzelec Miasto to rozsądna cena biorąc pod uwagę lokalizację.
07/03/2010 23:51 Autor: civic
---.icpnet.pl
Jo - Właśnie przeczytałem "Pachnidło". Podoba mi się zakończenie, więc masz rację.
07/03/2010 23:53 Autor: Jacek Prześluga
---.dynamic.gprs.plus.pl
Tak, tak, jesteśmy niedasiści. Jestem ciekaw waszej, panowie, odwagi, kiedy dostajecie wycenę na dwa miliony i oddajecie nieruchomość za złotówkę. Życzę powodzenia w kontaktach z NIK, CBA i prokuraturą: takie sztuczki to prosta droga do korupcji. Gratuluję zwłaszcza panu Karolowi niezwykłej sprawności w zdalnym określeniu wartości ruin; wedle jakiej metody pan szacuje? Ja znam pięć, a pan? U mnie żadna nie działa na odległość i poprzez fotografie, a u pana szanownego?

Cieszę się z powodu tej nadzwyczajnej Panów Kusia, Jedliny i Kostrzębskiego wiary w możliwość ignorowania przepisów i zapytam - ile nieruchomości należących do skarbu państwa sprzedaliście Panowie do tej pory, ile kupiliście na przetargach, ile takich przetargów Panowie zorganizowali i skąd taka Panów wiedza, że "wycena to klasyczna dupokrytka". Klasyczna dla kogoś, kto za nic nie odpowiada, łącznie ze słowami. Sorry, ta część debaty trochę panów ośmiesza.
08/03/2010 00:09 Autor: kit
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Co do wyceny, sprzedaży, przetargów itd. pan Prześluga ma pewnie rację. Ale jak wytłumaczyć absurdalnie wysokie stawki najmu powierzchni na dworcach? Chyba lepiej wynająć za przysłowiową złotówkę, żeby obiekt nie stał pusty, ktoś go pilnował itd. niż ma świecić pustakami i być narażony na dewastację menelstwa?
08/03/2010 00:12 Autor: kit
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
PKP SA zamiast narzucać księżycowe stawki czynszu powinno organizować coś w rodzaju przetargów - kto będzie skłonny zapłacić najwięcej temu wynajmujemy, bez względu na wylicytowaną stawkę. Dane pomieszczenie na dworcu jest bowiem warte tyle ile ktoś chce za nie zapłacić a nie ile uroi sobie beton PKP SA.
08/03/2010 01:37 Autor: Karol Kostrzębski
---.chello.pl
Czcigodny Panie Jacku! Jeżeli prokurator chce się do Pana przyczepić, wtedy nawet jak sprzeda Pan nieruchomość na podstawie wyceny rzeczoznawcy, będzie Pan miał zarzut, że nie sporządził Pan drugiej konkurencyjnej wyceny u innego rzeczoznawcy. Jeśli dokona Pan transakcji na podstawie wycen z dwóch operatów, prokurator zarzuci, że nie było procedury przetargu na wyłonienie obu rzeczoznawców. Jeżeli zrobi Pan takowy przetarg, Pan prokurator zarzuci Panu, iż nie wziął w nim udziału żaden rzeczoznawca z listy biegłych sądowych sądu okręgowego w Pikutkowie (zapewne po zblatowaniu dwóch niezależnych rzeczoznawców z niecną premedytacją pominął Pan to szacowne grono). A na końcu jest tak, że nawet jak miał Pan pięć operatów wyłonionych w procedurze konkurencyjnej, to i tak zarzucą Panu działanie na szkodę firmy, bo jakiś mędrek uzna, że sam fakt sprzedaży nieruchomości w Pikutkowie był "działaniem na szkodę firmy". Bo 5 lat po Pana transakcji, Carrefour i Ikea wybudowały obok hipermarkety i ceny gruntu szaleńczo wzrosły.

Panie Jacku, doskonale Pan wie, ze gdy chce się uderzyć psa, kij zawsze się znajdzie. Znam z opowieści adwokatów historie zarzutów prokuratorskich po prostu nie mieszczące się w głowie. I owszem, najlepiej jest nic nie robić, albo żądać za zrujnowany budynek typu "Lipsk" dworca Zgorzelec Miasto kwoty 2 milionów złotych. Znajdzie się idiota, który za tyle kupi, to jesteśmy kryci, nie znajdzie się, no to niech budynek zgnije do reszty - za to na pewno nikt nam zarzutu nie postawi. Wszak chcieliśmy go sprzedać i to na podstawie operatu rzeczoznawcy!

08/03/2010 05:45 Autor:
---.adsl.inetia.pl
@Jacek Prześluga
"tam (w pociągu) znajdzie informację jak dostać się do celu podróży z pięcioma przesiadkami"
Panie Jacku w obecnych czasach nikt nie jest tak glupi, aby jechać z pięcioma przesiadkami - najwyżej z dwoma (w skrajnych przypadkach) A poza tym od czego internet? Trochę przesadziliście....

Skoro też prosicie o szczegóły, to ja podam nt. dworca we Włocławku (w którym mam nieszczęscie mieszkać) - może go już pan odwiedził?
-drzwi od holu na miasto: stalowe z szybami, zacinające się - ta sama uwaga dotyczy drzwi od peronu 1 - trudno otwierające się - no i szyby zbyt łatwe do wytłuczenia.
-ściany - brudne!
-brak czynnego czytelnego zegara dworcowego (w holu jest nieczytelny zabytek)
-okna - z zewnątrz widać, że nadają się tylko do wymiany na plastikowe;
-elewacja - brudna! (do ocieplenia styropianem i pomalowania)
- posadzka z lastriko(?) - nadaje się do pokrycia płytkami
-brak czytelnej informacji że budynek to dworzec - z daleka wygląda jak hala fabryczna; zaś neonowe litery nazwy stacji od dawna są niewłączane - jeśli w ogóle działają...
Jak mi się coś przypomni - na pewno napiszę.

@Olgierd Jedlina
"Kolej też. Jakieś fatum nad nią wisi."
To fatum to się nazywa rządzący państwem (również koleją) ale także PASAŻEROWIE. Pasazerowie pamiętający PRL. Sam dobrze pamiętam, z jaką niechęcią wypowiadano słowa na temat kolei w latach 1990 - 1997. W czasach, kiedy nasze koleje radziły sobie znośnie. Za to posiadanie własnego samochodu, to był prestiż i nobilitacja. Młode pokolenia takie nastawienie tylko utrwalają. Z nutą pesymizmu napiszę: naszym kolejom już nic nie pomoże - zostaną zepchnięte na margines rynku transportowego. Nawet KDP niewiele pomoże.
08/03/2010 07:45 Autor: stary cynik
---.tktelekom.pl
To jest zwykły akt zemsty ze strony kolejarzy w stosunku do spólki samorządowej. Dziwi mnie, że PKP przypomniały sobie o zaległościach w momencie gdy samorządowcy podjęli mądrą decyzje o wyjściu ze struktur PKP. Jakoś cicho siedzieli gdy PR miały jeszcze w szyldzie PKP. Tak właśnie zachowują się mali ludzie. Pozdrawiam PR i życzę dużo sukcesów.
08/03/2010 07:55 Autor: Marszałek
---.tktelekom.pl
[Admin: Usunięto komentarz z atakami osobistymi.]
08/03/2010 08:20 Autor: Fatum
---.tktelekom.pl
Zupełnie nie rozumiem tej całe dyskusji. Przecież wszelkie relacje pomiędzy Grupą PKP i Przewozami Regionalnymi od grudnia 2008 roku są jasne. Rząd wciśnął marszałkom województw przewozy regionalne. Jesli mnie pamięc nie myli to na 16 województw PO rządzi lub współrządzi w 15 województwach. Więc polecenie partyjne było jasne.
Pozbyto się tych przewozów które nigdy nie przynosily dochodów. Oczywiście pozbyto się tylko przewozów istarego taboru.
Zabrano:
- wyremontowane na koszt PKP PR lokomotywy lektryczne EU - 07,
- zakupione przy partycypacji PKP PR ED74,
- wagony wyremnotowane w ramach przydzuału śordkówunijnych np. sklady pociagów: Krakowainka czy Światowid.
- co lepszym stanie technicznym wyposażone do końca przez PKP PR hale remontowe. Dla przykładu: Gdynia Leszczynki, Kraków Zachód, Katowice,
Do tego żeby zupełnie aciemnic obraz nie odbyło się przekazanie różnych środków i punktów stycznych pomiędzy PKP i IC. Przez cały 2009 rok Przewozy Reguioinalne płaci spore koszty, które ponosiły na rzecz IC. Natomiast PKP IC nie chcialo nić w tym temacie placic ,a nawet rozmawiac.( np. informacja telefoniczna - dopiero od grudnia 2009 IC ma swój numer)
Kolejna sprawa to tzw. informacja ustanazlokalizowana na najwiekszych ( i nie tylko) fworcach kolejowych. Z wyjątkiem Warszawy obsługa obdywa się porzez [pracowników PR.
Generalnie całym sensem tej reformy jest i było od początku: wyrzucić PKP PR z Grupy PKP. Potem będzie można doić samorządy żeby płaciły za wszystko monopolistom. Wiadomo, że jak dzierżawaca nie płaci zaczynsz i zwinie interens, to egzekucja długów jest często problematyczna. Ale przecież samorżadowa spółka..zapłacu, prędzej czy później zapłaci.
Reasumując: patrząc na to wszystko co się dizeje, na nazwiska osób które przewijąją się w Zarządach czyPKP S.A czy to PR nie dziwię się ,że tak jest. Tylko po co to wszytsko?
Czy koniecznie Waszym jednym zadaniem jest zniszczenie polskiej kolei? Jeśli tak to zróbcie to jak najszyybciej , aby nie przedłużać tej agonii.
I niech tutaj p. P. od dworców nie udaje ,że jest the best.
Cel jaki Panu i Panu koleżankom i kolegom przyświeca jest jasny: PO NAS TYLKO POPIÓŁ!
Teraz kolejna rzecz
08/03/2010 08:22 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
Wzruszyłem się. Znaczy będziemy płacić za sporządzanie operatów do końca świata. A może chodzi o to, że jakby wyszacować rynkowo a nie np. odtworzeniowo to by się okazało, że PKP wcale tak dużo majątku nie ma i jej byt polega na karmieniu się samodzielnie tworzoną fikcją?

O to, że ktoś się kiedyś przyczepi, iż model udawania sprzedawania majątku doprowadził do znacznego zmniejszenia jego wartości nikt się nie boi? Racja, nie musi. Tutaj odpowiedzialność będzie rozmyta.
08/03/2010 09:22 Autor: Marcin_1
---.227.131.105
Przykładów na kiepski stan dworców kolejowych można podawać dużo; ja ze swej strony mogę opisać odwiedzony niedawno dworzec w Bochni : zegar dworcowy nie działa, w środku kasy i kiosk zajmują może 1/4 powierzchni, po reszcie hula wiatr rozsiewając niedopałki petów. Takich przykładów z Polski będzie trylion zylionów.

Na pewno gospodarki dworcami nie ułatwia fakt, że zgodnie z prawem spółka PKP PLK S.A.jest na tak zwanej liście spółek o istotnym znaczeniu dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa publicznego. Powoduje to strach przed jakimkolwiek odważnym działaniem, strach tym większy im więcej burdelu jest w papierach, nierozwiązane sprawy własnościowe itp... To nie może być jednak pretekstem do tworzenia następnej spółeczki kolejowej pt. Dworce czy jakoś tam, bo powtórzy się historia z portem lotniczym Okęcie, który ma jedne z najwyższych opłat lotniskowych w Europie, a standard wręcz przeciwnie. Sam LOT ma czasem dość kontaktów z nimi.

Więc nie ma co się zasłaniać niedasizmem, tylko można skorzystać z obowiązujacych procedur. Jeśli jakaś ruina według wyceny rzeczoznawcy warta jest 2 miliony (na marginesie, taki rzeczoznawca też ponosi odpowiedzialność za fałszywe wyceny), to najpierw trzeba wrzucić przetarg z taką ceną wywoławczą, a potem systematycznie w kolejnych przetargach ją obniżać, aż cena będzie odpowiadać rzeczywistej. To samo z wynajmem.

Nie jestem zwolennikiem totalnej wyprzedaży dworców, jak patrzę na to centrum handlowe, zwane dla niepoznaki dworcem Warszawa Wileńska, to mnie cholera bierze. Razi jednak totalna bierność PKP PLK
08/03/2010 16:41 Autor: Stanisław Biega
---.internetdsl.tpnet.pl
"O tym nikt nie mówi - myśmy wypowiedzieli umowy najmu także na powierzchnie biurowe na dworcach. Ciekawe czy spółkę, która płaci dziś za metr kwadratowy biura 3 euro, w centrum miasta,stać będzie na czynsz w wysokości 15-25 euro."

Panie Jacku, gdzie te 3 euro, bo moja wiedza dotycząca łódzkiego jest zupełnie inna a jest to wiedza pewna. 3 euro jest na zapchaj dziurach i liszajach (poza dużymi dworcami) oraz na dworcach z powierzchniami wspólnymi (mniejsze stacje). W sumie myślę, że PR mądrzej by zrobił wynajmując za15 euro na metr powierzchni, nie płacąc za korytarze, schody, halle, niz płacąc 9 euro, gdy połowa powierzchni to korytarze do pokoju i faktyczna opłata za pokoje wynosi ponad 20 euro za budynki w substandardzie. Tak więc tanio wcale nie jest i zakłady PR jakoś za tak tanie powierzchnie dostają faktury rocznie na miliony.
A wyjdzie na pewno taniej i wreszcie spowoduje sytuację, gdy w zakładach na 1 pracownika przypada więcej metrów powierzchni niż w kancelariach prawnych (8-10 m2), czy bankach (6-7 m kw.) W Łodzi jest to "tylko" 12 m kw. na pracownika biurowego. A stan tego budynku to taki PRL 70-te lata. Gdyby uwzględnić faktycznie wynajmowane powierzchnie to wyjdzie więcej niż 15 euro. Więc nie chodzi tutaj o żadne załegłosci, bo na tej "zabawie" straci tylko PKP SA. Wasze dworce stracą często jedynego najemcę i dochody, które i tak wcześniej czy później z odsetkami doWas trafiają. W biznesie takie lokaty są najlepsze, wg Pana słów najgorsze.

A wczoraj na Centralnym znowu zobaczyłem papierek lakmusowy PKP SA czyli zepsute schody ruchome. Dalej pasażerowie EIC muszą wdrapywać się z bagażami po schodach, bo ruchome są nieczynne -awaria już trwa na niektórych z przerwami dwa lata (peron 1 i 2). Może warto by to naprawić, wtedy może zacznę wierzyć w te rozpaczliwe apele i uczciwe intencje.
Aha oprócz nieruchomych schodów oczywiście wszystkie EIC opóźnione z dumnymi EU07 na czele.
08/03/2010 17:23 Autor: Olgierd Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
Jak PKP mówi, że po trzy - to znaczy po trzy!

Policzmy więc:

56 mln PLN / 4 = 14 mln EUR
14 mln EUR / 12 = 1,17 mln EUR/mc-c
1,17 mln EUR / 3 = 390 tys m^2
390 tys m^2 / 16 tys = 24,4 m^2/osoba

Dwadzieścia cztery metry kwadratowe na jednego *zatrudnionego*. Jeżeli samorządy nie wiedziały dlaczego to wszystko jest takie drogie - dowiedzieli się właśnie o kolejnej przyczynie...
09/03/2010 13:45 Autor: fastcracker
---.xdsl.centertel.pl
a pan Prześluga nie wie ile kosztuje wynajęcie miejsca pod biletomat ! może nic nie kosztuje ?!. aha i mógłby się ogolić bo zdjęcie w dziale "sylwetki z branży" jest okropne . ciekawe czy bedzie pikieta w obronie kas na dworcach ? zawsze na konfliktach pomiędzy firmami kolejowymi najwięcej traci klient
16/03/2010 20:42 Autor: stańczyk
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Panie Jacku,

straszna ta cała sytuacja Regionalnych. Gorsza niż wilk z Czerwonego Kapturka, a najgorsze w niej jest to, że coś mi mówi, że koniec koców to ja i 20 parę milionów innych obywateli będziemy te długi za PR spłacać. Dlatego mam pomysł iście nowatorski w swej istocie: niech PKP SA wyśle PR na jakiś czas na Wyspy. Tam sobie oni dorobią, wrócą po roku i spłacą wszystkie długi z odsetkami. Co więcej, staną się potęgą ekonomiczną, dlatego już teraz proponuję przekształcić PR w spółkę akcyjną i wykupić pakiet kontrolny - jeszcze się na tym zarobi.

Co do pomysłów PR ze sprzedażą biletów w ich pociągach, to nie wiem, czy da się to zrobić. Znaczy się, od strony technicznej mam na myśli. Na przykład proszę kiedyś spróbować kupić bilet w tzw. "Rzeźni" Z Warszawy do Zakopca, wisząc na korytarzu w dwójce między plecakami, nartami i współpasażerami lub ślizgając się w kałużach podejrzanie pachnącej cieczy, do tego pośród mroków nocy (bo zapewniam pana, działająca żarówka w Rzeźni to luksus na miarę klasy biznes). Zdrowie i integralność konduktora i pasażerów może być narażone na straty, i pomimo oczywistego faktu ubezpieczenia biletera, z pewnością straty takie odbiją się źle na wizerunku kolei jako takiej. A tego przecież byśmy nie chcieli... dlatego proszę spróbować odwieść swoich kolegów po fachu z PR od tak samobójczych pomysłów.

Ale na szczęście tutaj też mogę pomóc. Otóż PR powinny wypuścić w dużych miastach jeżdżących po ulicach agentów na motorowerach i rowerach - odróżniających się wizualnie, najlepiej w zielonych ubiorach, wszak kolej ekologicznym jest środkiem transportu. Wtedy każdy potencjalny pasażer będzie mógł zamachać ręką i nabyć ważny bilet bezpośrednio od agenta. Zaletami takiego rozwiązania jest oszczędność, wyrazistość wizerunku i powszechna dostępność. Czyż można chcieć więcej?
Logowanie do komentarzy
Zarejestruj
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
Twój komentarz:
Autor: Wpisz kod z obrazka: Kod obrazkowy
 

Podziel się ze znajomym
RK Logo
Wpisz kod z obrazka : Kod obrazkowy
Newsletter
by